18 minut, które zabiły Brazylię!

Coś niesamowitego i nieprzewidywalnego! Już po pierwszej połowie meczu BrazyliaNiemcy wiemy, że w finale mundialu zagra na 100% reprezentacja Niemiec.

W 18 minut zaaplikowali Brazylijczykom 5 goli. Ten czas to gra Niemców jak Brazylijczyków, w ich najlepszych czasach. Piłka od nóżki do nóżki, i do bramki. Julio Cezar wyjmował piłkę z bramki 4 razy w 6 minut! To nawet na orliku, gdy gramy zupełnie amatorsko, rzadko się trafia taka efektywność jednej drużyny i indolencja drugiej.

Z sympatii do Brazylii życzę im, by takim wynikiem ten mecz już się zakończył. Strach pomyśleć, co będzie się działo w drugiej połowie, jeżeli Niemcom nadal będzię się chciało grać na takich obrotach jak w pierwszej połowie.

No i gratulacje dla „naszego” Mirosława Klose! Strzelając szesnastego swojego gola, został samodzielnym liderem w ilości strzelonych bramek na MŚ wyprzedzając dotychczasowego współlidera Ronaldo.

23:55 – I skończyła się gehenna Brazyli. Na otarcie łez gol Oscara w 91 minucie meczu i ostateczny wynik 7:1 dla Niemców.

W 18 minut Niemcy rozgromili Brazylię. Czy są do zatrzymania w finale? Śmiem wątpić… ale w piłce nożnej różne cuda się zdarzają… i to jest piękne 🙂

13 myśli na temat “18 minut, które zabiły Brazylię!

  • 12 lipca 2014 o 12:03
    Permalink

    Dziś mecz o III miejsce, w którym wydaje mi się, że rządzić będą Holendrzy. I sam mecz może być bardzo podobny do tego półfinałowego Brazylia- Niemcy. Obym się mylił, ale intuicja podpowiada, że po pierwszych 45 minutach gry znać będziemy brązowych medalistów.
    http://sebastianczaplinski.pl

    Odpowiedz
    • 12 lipca 2014 o 13:11
      Permalink

      Dziękuję! Obyś się mylił 🙂 Może Brazylia się „spręży” by choć z honorem pożegnać MŚ… holendrzy chyba nie będą mieć tak silnej motywacji…

      Odpowiedz
    • 13 lipca 2014 o 09:46
      Permalink

      Brawo Sebastianie, przewidziałeś w 100% ja miałem… nadzieję 🙂

      Odpowiedz
  • 12 lipca 2014 o 10:24
    Permalink

    Od dziecka jestem kibicem drużyn z Ameryki Płd..porażka Brazylli boli,ale ja pozostaję przy swoich ulubieńcach..Teraz Argentyna…Jestem absolutnie przekonany ,że zwyciężą..

    Odpowiedz
    • 12 lipca 2014 o 10:59
      Permalink

      Dziękuję! Sercem też będę za Argentyną… ale boję się, że nie skończy się nawet na 3:0 dla Niemców! Niemcy to zgrana maszyna, Argentyna to kilku dobrych indywidualistów oczywiście z cwanym lwem na czele 🙂

      Odpowiedz
    • 9 lipca 2014 o 19:14
      Permalink

      Dziękuję! W przypadku Brazylii to i tak już jest… klęska! Pele dzisiaj zaśpiewał: Brazylia MŚ za 4 lata! 🙂

      Odpowiedz
  • 9 lipca 2014 o 11:55
    Permalink

    Niemcy wypstrykali się przed finałem, który wygrają Holendrzy 🙂

    Odpowiedz
    • 9 lipca 2014 o 12:08
      Permalink

      Dziękuję! Też bym tego chciał… 🙂 Holendrzy grają „weselszą” piłkę!

      Odpowiedz
  • 9 lipca 2014 o 10:16
    Permalink

    Sportem się nie interesuję ale ten mecz obejrzałem. Kibicowałem Brazylii ale jakoś mało skutecznie.

    Odpowiedz
    • 9 lipca 2014 o 10:22
      Permalink

      Dziękuję! Ja oglądałem pilnie pierwszą połowę, później nie chciałem patrzeć na mordęgę Brazylii…

      Odpowiedz
    • 9 lipca 2014 o 10:28
      Permalink

      Dziękuję! Staram się być na czasie 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *