Komu służy Adam Barczak Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie?

Już prawie 4 lata temu wytyczyłem sobie cel w ostatnim etapie życia: będę piętnował każdego człowieka — urzędnika, który zapomina o naczelnej zasadzie dobra ogólnego, i w rzeczywistości kieruje się własnym interesem!

Czego boi się każdy urzęd­nik, który jest na baki­er z prawem? Jawnoś­ci, jawnoś­ci i jeszcze raz jawnoś­ci! Do tego… PRAWDA, i każdy, kto zami­ast służyć Nar­o­dowi, służy włas­nej par­tii, kaś­cie… czy innej repub­lice kole­siów, okazu­je się pospolitą pol­ską nizin­ną… swinią 😉

Komu służy Adam Bar­czak Prezes Sądu Rejonowego w Olsz­tynie? Na to pytanie odpowiem… wkrótce.

Poniżej przed­staw­iam treść skar­gi, którą wysłałem do Preze­sa 21 listopa­da 2017 r.

Niniejszym składam skargę na SSR Beatę Kalińską, która 20 listopada 2017 r. nie zezwoliła na nagrywanie ogłoszenia wyroku w sprawie, w której oskarżonym był Marek O. – asystent wójta Gminy Purda.

Jestem dzi­en­nikarzem nieza­leżnym, członkiem Sto­warzyszenia Dzi­en­nikarzy Pol­s­kich, wydaw­cą i redak­torem naczel­nym cza­sopis­ma Ku Prawdzie, który za cel swo­jej dzi­ałal­noś­ci dzi­en­nikarskiej przyjął infor­mowanie społeczeńst­wa o postępowa­niu wszelkiej maś­ci lokalnych urzęd­ników i osób pub­licznych, oraz mon­i­torowanie wydarzeń w olsz­tyńs­kich sądach.

Postępowaniem asys­ten­ta wój­ta Gminy Pur­da Mar­ka O., intere­su­je się sze­rok­ie grono moich czytel­ników. Ponieważ wykrocze­nie, które popełnił asys­tent wój­ta, było ściśle związane z jego obow­iązka­mi w Urzędzie Gminy – tak sam stwierdz­ił w wyjaśnie­niu — stąd w dobrze rozu­mi­anym intere­sie społecznym jest konieczne, aby rzetel­na infor­ma­c­ja na ten tem­at dotarła do jak najwięk­szej iloś­ci mieszkańców Gminy Pur­da.

Z uwa­gi na powyższe, ze zdu­mie­niem przyjąłem do wiado­moś­ci, że SSR Bea­ta Kalińs­ka nie widzi intere­su społecznego w wyraże­niu zgody na nagry­wanie wyroku.

Od kiedy ogłosze­nie wyroku jest tajne, a nie pub­liczne? Dlaczego Sąd utrud­nia pracę dzi­en­nikar­zowi? Czy SSR Bea­ta Kalińs­ka prze­jęła rolę dawnych urzęd­ników z ul. Mysiej w Warsza­w­ie i sto­su­je cen­zurę prewen­cyjną, uniemożli­wia­jąc infor­mowanie społeczeńst­wa o postępowa­niu urzęd­ników, opła­canych z podatków nakładanych na to społeczeńst­wo?

Dlaczego SSR Bea­ta Kalińs­ka uzna­je, że „nie jest celowe obciążanie obwin­ionego kosz­ta­mi i opłatą”? Czyli de fac­to za pro­ces zapłaci… społeczeńst­wo, które­mu Marek O. winien służyć!

Proszę o niezwłoczną odpowiedź tylko e-pocztą.

Do wiadomości

CDN

4 thoughts on “Komu służy Adam Barczak Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie?

  • 2 grudnia 2017 at 09:10
    Permalink

    Aleś pojechał z tym “jestem dzi­en­nikarzem”, Fan­taz­ja Cie człowieku poniosła, Zwykły pieni­acz jesteś a nie dzi­en­nikarz. Brak Ci rzetel­noś­ci, obiek­ty­wiz­mu i warsz­tatu dzi­en­nikarskiego,

    Reply
    • 2 grudnia 2017 at 10:13
      Permalink

      Dzięku­ję! Jestem dzi­en­nikarzem rzetel­nym, obiek­ty­wnym i z dużym… warsz­tatem! Ty Franku, nigdy nie będziesz prawdzi­wym dzi­en­nikarzem. Braku­je Ci… jaj! 😉

      Reply
  • 2 grudnia 2017 at 15:30
    Permalink

    Nieste­ty miałem wąt­pli­wą przy­jem­ność oglą­dać SSR Beatę Kalińską w akcji, właśnie pod­czas opisanej w artykule rozprawy. Jestem prz­er­ażony tym, co zobaczyłem! Tak naw­iasem mówiąc, pani sędzia do dnia dzisiejszego nie zauważyła, że mamy XXI wiek i postępu­je wbrew temu, co głoszą promi­nent­ni przed­staw­iciele władzy sądown­iczej, czyli pani Gers­dorf i pan Żurek, i wybit­nie przy­czy­nia się, by tego typu ludzi z SĄDU usunąć.

    Do pana Bar­cza­ka również poz­woliłem sobie = dba­jąc o dobry wiz­erunek SĄDU — złożyć zaw­iadomie­nie o narusze­niu prawa przez wyżej wymienioną. Tak się skła­da, że bard­zo częs­to obec­nie bywam na rozprawach sądowych, na prośbę ludzi, którzy twierdzą, że Temi­da ich krzy­wdzi. Patrząc z tej per­spek­ty­wy podzielam opinię, że ten układ należy zmienić! Jest to patolo­gia w czystym wyda­niu, ale na szczęś­cie doty­czy ona tylko nielicznej grupy sędz­iów i to musi się zmienić!

    Krzy­wdzeni ludzie otworzyli mi oczy na tą sytu­ację — prze­budze­nie było straszne. Jeżeli chodzi o zarzu­ty wobec Stanisława Olsz­ty­na jako dzi­en­nikarza, wygłos­zone przez FRANKA, to uważam, że to, co go spotkało opisał bard­zo rzetel­nie i ucz­ci­wie. Podzi­wiam jego odwagę, którą prezen­tu­je od wielu lat potyka­jąc się z “bandy­ta­mi w mundurach”. Franku, ujawnij się, pokaż kim jesteś w rzeczy­wis­toś­ci, wtedy poroz­maw­iamy. MASZ TAKĄ ODWAGĘ CYWILNĄ???

    A jeżeli jesteś fak­ty­cznie wybit­nym dzi­en­nikarzem, to dlaczego o tym nie piszesz, co jest ważne? Wiem, że łatwiej jest pisać o sukce­sach władz, kradzieżach, a to gęsi, a to kaczek, aby nie narażać się tym, którzy mogą CI zro­bić kuku! Zrób to jeszcze za własne pieniądze, jak robią to wol­ni dzi­en­nikarze, tacy jak STANISŁAW OLSZTYN!!!

    Franku, do ataku, pokaż, że nie jesteś TCHÓRZEM!!!

    Poz­draw­iam
    Andrzej Adamow­icz

    Reply
    • 2 grudnia 2017 at 15:53
      Permalink

      Dzięku­ję! Idę o zakład — o pół basa — że Franek nie popełnił w życiu ani jed­nego tek­stu… zaan­gażowanego! Przy­na­jm­niej pod prawdzi­wym imie­niem i nazwiskiem 😉

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *