Adam Kall nie zna prawa regulującego realizację zamówień publicznych!

Poniżej przedstawiam ciąg dalszy wyjaśnień, które złożyłem w Sądzie Rejonowym podczas procesu o pomówienie, wytoczonego mi przez Adama Kall – Zastępcę Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie. 

Wysoki Sądzie. Dekretację Komendanta Józefa Gdańskiego złożoną na piśmie (strona 124 akt) podsumowującym przeprowadzoną kontrolę odbieram jako osobistą zniewagę. To ja realizowałem zakup zestawu kina domowego. Zakup zlecił Oskarżyciel. Zakup realizowałem pod presją czasu, przed końcem 2013 roku.

Z uwagi na koniec roku i szał przedświątecznych zakupów, dokładnie takiego typu zestawu kina domowego jaki wskazał Adam Kall tj. LG BH-6220C, lub LG BH-6230C w cenie 899 złotych w olsztyńskich sklepach nie było! W sklepie Neo-net dowiedziałem się, że mają dokładnie taki typ zestawu, ale w Mikołajkach.

Niestety, nie było możliwości jego ściągnięcia do Olsztyna przed końcem roku. Obejrzałem sprzęt, który w tym sklepie był dostępny. Stwierdziłem, że jest zestaw kina domowego, też firmy LG, ale innego typu.

Porozmawiałem ze sprzedawcą, i to sprzedawca przekonał mnie, że zestaw kina domowego, który obejrzałem jest prawie tożsamy z zestawem zleconym do zakupu przez Oskarżyciela.

Różni się tylko ilością kolumn głośnikowych. Wskazany przez Adama Kall zestaw kina domowego miał cztery kolumny głośnikowe, natomiast ja zdecydowałem o zakupie zestawu kina domowego z sześcioma kolumnami. Cytuję zdanie, które wypowiedział tu w Sądzie Oskarżyciel:

Został kupiony inny zestaw kina domowego niż wnioskowałem, ma bardziej rozbudowany system głośników.

Wysoki Sądzie. Cytowane zdanie odebrałem jako zarzut, że ja Stanisław Olsztyn nie wykonałem należycie polecenia Oskarżyciela, ponieważ tak jak omówiłem przed chwilą, to ja osobiście realizowałem zakup kina domowego.

Na ten zarzut Oskarżyciela odpowiadam: kupiłem inny zestaw kina domowego, niż polecił Oskarżyciel, ponieważ to był model najbliższy funkcjonalnie zleconemu. Taki był ówcześnie dostępny na rynku, miał parametry równe wskazanemu, miał dwie kolumny głośnikowe więcej i co najważniejsze, był o ponad 70 złotych tańszy!

Przytoczona wypowiedź Oskarżyciela podważa mój profesjonalizm jako doświadczonego zaopatrzeniowca, i skłania mnie do publicznego zadania pytania, na które mam nadzieję znajdzie odpowiedź Prokurator:

czyj interes reprezentował i jaką osobistą korzyść miał uzyskać Oskarżyciel zlecając zakupy luksusowego sprzętu w konkretnej sieci sklepów, konkretnej marki i za konkretną cenę?

Wysoki Sądzie. To jedno zdanie mówi o Adamie Kall jako o logistyku,  o jego fachowości i doświadczeniu, więcej niż to, co usłyszałem z ust przedstawicieli Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, tu w Sądzie.

To zdanie poświadcza, że Oskarżyciel nie zna prawa regulującego realizację zamówień publicznych, a jeżeli jednak je zna, to przyznaje, że świadomie je łamie.

Wysoki Sądzie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, przełożony nie ma prawa zlecić podwładnemu zakupu  sprzętu konkretnej marki, a już o typie i cenie nie wspominając.

To realizujący zamówienie publiczne po analizie rynku decyduje, w którym sklepie, jakiej marki, jakiego typu i za jaką cenę, będzie dany sprzęt w ostateczności zakupiony.

W ten sposób prawodawca zabezpieczył się przed ewentualną korupcją przy realizacji najdrobniejszych zamówień publicznych. Znajomość tej regulacji prawnej i stosowanie jej w praktyce, to podstawowe uzbrojenie zaopatrzeniowca.

Brak tej podstawowej wiedzy, to brak profesjonalizmu a niestosowanie tej zasady w praktyce, oznacza łamanie prawa. CDN

Adam Kall nie zna prawa regulującego realizację zamówień publicznych a nadal pełni funkcję zastępcy komendanta wojewódzkiego policji nadzorującego służby logistyczne! Paranoja? Jakich wiele w systemie, gdzie o posadzie decydują znajomości a nie fachowość!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *