Teraz wiem kto jest kto! Anna Niszczak

Podczas VII Debaty z Debatą zatytułowanej Czy OTAKE Polske walczyliśmy? Anna Niszczak — internowana działaczka regionalnych struktur NSZZ Solidarność — przedstawiła swoją opinię na temat zmian, które zaszły w związku i nie tylko, po Karnawale Solidarności.

Anna Niszczak — skrót wypowiedzi — całość do obejrzenia:

Jak by miało być tak jak było, mielibyśmy się do dzisi­aj klepać, pok­lepy­wać i złodziej ze złodziejem miał­by iść razem, to ja jestem bard­zo prze­ci­w­na. Ja się bard­zo cieszę, że jed­nak — może te podzi­ały nie w ten sposób poszły — ale stała się sytu­ac­ja jaśniejsza. Ter­az wiem kto jest kto. Myśmy tego nie wiedzieli wtedy wszyscy. 

Jak Bal­cerow­icz u nas był, ja powiedzi­ałam, że są ludzie, którzy nie zała­pali się na te przemi­any, z tego tytułu ponieśli jakieś krzy­wdy, to wiecie co on mi powiedzi­ał? Że oni nie potrafili się znaleźć! A ja mu odpowiedzi­ałam: Nie! Bo oni byli ucz­ci­wi! To się wszys­tko zamy­ka ucz­ci­woś­cią. Zabrakło tego po 80-tym roku. Zabrakło tego eto­su, o który żeśmy wal­czyli, o którym później żeśmy wiedzieli.

Ja pra­cow­ałam w lab­o­ra­to­ri­um, tam gdzie pra­cow­ali robot­ni­cy. Oni bard­zo pros­to rozu­mowali. Wiedzieli co to jest dobro, rozu­mieli co to jest zło. A przyszły jakieś eli­ty, nie wiado­mo skąd, nie wiado­mo po co, i zaczeli ludziom mieszać w głowie. 

Dla mnie jak się mówi, że sędziego nie moż­na odwołać… ja się z tym nie zgadzam! Dla mnie sędzia jeśli złodziej to ma być odwołany. Jeżeli skazu­je kogoś niespraw­iedli­wie, to ma być odwołany

Ta cała niespraw­iedli­wość wzięła się stąd, że jest po pros­tu niespraw­iedli­wie. Przede wszys­tkim Kon­sty­tuc­ja ma być dla kogoś, a nie dla… elit. Kon­sty­tuc­ja ma być dobra przy­na­jm­niej dla więk­szoś­ci, bo nigdy nie jest tak, że wszyscy się ze wszys­tkim zgodzą, że wszys­tkim wszys­tko będzie się podobało, że wszyscy będą mieli rację. Jakieś opti­mum powin­no być.

Stefan Śnieżko

Jeżeli sędzia ukradł, to powinien być skazany i przes­tać być sędz­ią — to oczywiste. 

Mówimy o odwoła­niu z takiego powodu, że nie odpowia­da poli­tykom. Nie takie wyro­ki wyda­je, jakie się oczekuje.

Jeżeli sądz­ił w stanie wojen­nym… tylko, że ter­az już tych sędz­iów nie ma. 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *