Będziemy bronić socjalizmu jak Niepodległości!

To nieco ubogacona wypowiedź jednego z mieszkańców sławnej gminy Gietrzwałd. Myślę, że zbrakło mu odwagi, aby tę kwestię wypowiedzieć z wykorzystaniem słowa „socjalizm”. Przepraszam, że to słowo dopisałam, ale aż się prosiło. Tak bardzo przypomina wypowiedź Wojciecha Jaruzelskiego, tw. Wolski, z czasów stanu wojennego: będziemy bronić socjalizmu, jak niepodległości!

Obok niewąt­pli­wie najważniejszych wydarzeń w Polsce, jak też i w świecie, związanych z Objaw­ieni­a­mi Mat­ki Bożej w Gietrzwałdzie i w Fatimie, są też i takie, które są ważne dla lokalnych społecznoś­ci.

Dla częś­ci mieszkańców gminy, szczegól­nie samego Gietrzwał­du i Woryt, które szczegól­nie upodobała sobie i gdzie zado­mow­iła się, różnym sposobem, najz­nakomit­sza część oby­wa­teli (RP), dziejące się w Polsce dobre zmi­any.

Objaw­ienia, rocznice, świę­ta nie mają znaczenia, ponieważ tejże społecznoś­ci cel jest jeden – za wszelką cenę i wszelki­mi sposoba­mi nie dop­uś­cić, aby dotarły dobre wieś­ci z Pol­s­ki na Ziemię Gietrzwałdzką. Bo na tej Zie­mi ma być jak zawsze, albo jak od wielu lat, jed­na słusz­na władza, której nie wol­no ruszyć i jed­na słusz­na gru­pa ludzi, która wie, co jest dobre, która tej władzy sprzy­ja i zażar­cie jej broni.

A Mat­ka Boska niech sobie będzie, ale niech się nie odzy­wa, zwłaszcza po pol­sku. A Pan Jezus niech się cieszy, że wisi gdzieś z boku w klasie i niech najlepiej mil­czy.

Gdy w całej Polsce Naród rozpoczął świę­towanie 100 Roczni­cy Odzyska­nia Niepodległoś­ci, w Gietrzwałdzie raczej właś­ci­wszy­mi obchoda­mi (dla częś­ci społecznoś­ci) win­na być 74 roczni­ca man­i­fes­tu lip­cowego. Ta właśnie część społecznoś­ci nie rozu­mie, że zaw­itał i dobrze się już ma XXI wiek, który mam nadzieję, nie prze­jdzie do his­torii (jak wiek XX) jako wiek męczen­ników.

Obec­ny wiek przyniósł nam: 1050 rocznicę Chrz­tu Pol­s­ki, 140 rocznicę Objaw­ień w Gietrzwałdzie, Prezy­den­ta Pro­fe­so­ra Lecha Kaczyńskiego, Imiona i pochów­ki (choć jeszcze nielicznych) Najdziel­niejszych z Dziel­nych, przez poprzed­ni sys­tem Wyk­lę­tych. Rok Sienkiewicza, Rok Koś­ciusz­ki, Rok św. Józe­fa, Rok Św. Stanisława Kost­ki – Patrona dzieci i młodzieży.

To właśnie XXI wiek przyniósł zmi­anę władzy i ustro­ju w Polsce. To wiek XXI ma szan­sę zakopać na zawsze, sko­rumpowaną do niewyobrażal­nych rozmi­arów, Trze­cią RP.

Wzorem Warszawy, w Gietrzwałdzie III RP się okopała i także się nie poddaje.

Nowi kierown­i­cy jed­nos­tek praw­ie już wysadzeni w powi­etrze, no i wresz­cie będzie jak dawniej. No bo jak moż­na było zamach­nąć się na zasiedzi­ałe „przy­wile­je”?

Jak moż­na było próbować pozbaw­iać niek­tórych pod­wójnych etatów, nad­godzin? Kto śmi­ał zaprowadzać nowe porząd­ki w szkole tak, by wszys­tkie dzieci i wszyscy rodz­ice byli równi i tak samo trak­towani? Kto śmi­ał wprowadzać w szkole pro­gramy wychowaw­cze oparte na wartoś­ci­ach? Kto odważył się poma­gać rodz­i­com w trud­nych sytu­ac­jach? Kto się odważył kazać pełnić dyżury nauczy­cielom? Prze­cież poprzed­ni reg­u­lamin dyżurów był tak dobry i tak chci­ał zak­ty­wiz­ować uczniów, że zobow­iązy­wał ich do dyżurowa­nia w szat­ni­ach (zami­ast nauczy­cieli) poprzez zapis w reg­u­laminie dyżurów nauczy­ciel­s­kich:

w szatniach porządku na przerwach pilnują panie sprzątające i uczniowie”.

Kto śmi­ał zarzu­cać nauczy­cielom, że nie pil­nu­ją dzieci, że wychodzą w cza­sie lekcji, że się spóź­ni­a­ją, że rady ped­a­gog­iczne chcą odby­wać w cza­sie zajęć, że nie pełnią dyżurów, że nie odd­a­ją na czas doku­men­tacji, że nie orga­nizu­ją zajęć dodatkowych, że nie intere­su­ją się, co robią ich podopieczni w cza­sie zajęć, skłó­ca­ją środowisko szkolne, pod­waża­ją auto­ry­tet dyrek­to­ra, siejąc zamęt i napuszcza­jąc jed­nych na drugich?

Dlaczego dyrek­tor­ka nie chci­ała słuchać nauczy­cieli? Prze­cież mogła mieć, jak u Pana Boga za piecem. A kto znowu wymyślił jakichś Żołnierzy Wrześ­nia, jakieś fla­gi, jakieś „wojsko”, jakieś bere­ty, białe bluz­ki, sztan­dar w koś­ciele?

Kto obchodz­ił jakieś pry­watne Świę­to Niepodległoś­ci? Kto obchodz­ił Nar­o­dowy Dzień Pamię­ci Żołnierzy Wyk­lę­tych? Niech sobie to wszys­tko będzie, ale nie w Gietrzwałdzie. A po co te ekscesy w Gmin­nym Ośrod­ku Kul­tu­ry? Komu potrzeb­ni jacyś artyś­ci, wys­tawy, przed­staw­ienia, plakaty, jaseł­ka, zabawy dla dzieci? Prze­cież są artyś­ci w gminie, szczegól­nie znani.

Po co, po co, po co…?

Najważniejsze, że w końcu zniknie dyrek­tor­ka szkoły i dyrek­tor GOK-u i będzie jak dawniej, i będziemy świę­tować 100 rocznicę… man­i­fes­tu lip­cowego w 2044 roku.

A tak poważniej. Chci­ałabym, żeby przy­na­jm­niej część mieszkańców Gietrzwał­du wiedzi­ała, że to, co w innych szkołach jest nor­malne, w Gietrzwałdzie stanowi prob­lem.

Czyli oczy­wistym i nor­mal­nym jest, że na prz­erwach nauczy­ciele pełnią dyżury w iloś­ci według uzna­nia dyrek­to­ra (nie nauczy­ciela). Nauczy­ciele dyżu­ru­ją przed lekc­ja­mi i po lekc­jach, i nikt nie pyta, czy komuś pasu­je.

Oczy­wistym jest, że nauczy­ciele „pil­nu­ją” swo­jej pra­cy w jed­nej szkole, jeśli mają w niej 18 godzin i w bieżą­cym roku szkol­nym nie mają zgody dyrek­torów na prace w innych szkołach.

Nor­mal­nym jest, że pracu­ją na jed­nym eta­cie (tylko), jak dostaną kil­ka nad­godzin, to są szczęśli­wi. Nor­mal­nym jest, że pracu­ją popołud­ni­a­mi w szkole prowadząc różne zaję­cia i odby­wa­jąc prz­eróżne spotka­nia.

A przede wszys­tkim nor­mą jest kul­tur­alne zachowywanie się wobec przełożonych, wobec koleżanek i kolegów i wobec innych pra­cown­ików, gdyż nie moż­na nauczyć dziec­ka kul­tu­ry, jeśli się samemu nie zna dobrych manier, nie moż­na nauczyć dzieci moral­noś­ci, jeśli moral­ność włas­na stoi pod znakiem zapy­ta­nia.

Nie można przekazać innym wartości, jeśli samemu się ich nie wyznaje.

Oczy­wistym i nor­mal­nym jest, że ped­a­gog jest tzw. prawą ręką dyrek­to­ra, i wspaniale jeśli jest to doświad­c­zona oso­ba, gdyż posi­a­da wiele poufnych infor­ma­cji o dzieci­ach i o ich sytu­acji rodzin­nej.

I nie jest nor­mal­nym w innych szkołach, że pozby­wa­ją się one kłopotli­wych uczniów, jak to miało miejsce w ZSP w Gietrzwałdzie w br. szkol­nym. Bo nor­mal­nym jest, że dzieciom z prob­le­ma­mi się poma­ga.

Nie jest też nor­mal­nym, że szkoła pozby­wa się najlep­szych nauczy­cieli. Matem­atyk i sędzia sza­chowy, doświad­c­zona znana w Olsz­tynie ter­apeut­ka, znany w Olsz­tynie, choć młody, bard­zo odd­any dzieciom psy­cholog, świet­ny infor­matyk i cen­ny instruk­tor BHP – tych osób pozbyła się władza we wrześniu 2017 roku.

Nauczy­cieli tych zastą­pi­ono już pracu­ją­cy­mi, którzy pow­ięk­szyli liczbę swoich nad­godzin, którzy chy­ba nie zna­ją lub nie chcą znać, obow­iązu­ją­cych nowoczes­nych metod wychowaw­czych.

Zami­ast odpowied­niego dzisiejszym cza­som sposobu dociera­nia do uczniów sto­su­je się: staw­ian­ie ucz­nia na baczność, wyrzu­canie z lekcji, apele, nawet bicie. Proszę Państ­wa, to nie są lata 70-te, to jest XXI wiek, mamy spec­jal­istów posi­ada­ją­cych umiejęt­noś­ci dociera­nia do różnych dzieci i rozwiązy­wa­nia ich najróżniejszych prob­lemów.

Jest oczy­wistym, że pro­gram wychowaw­czy szkoły musi bazować na ideałach, jakie reprezen­tował Patron, w tym wypad­ku Andrzej Samu­lows­ki: „ojców mowy, ojców wiary brońmy zgod­nie młody stary”.

Jest oczy­wistym, że pro­gram wychowaw­czy musi uwzględ­ni­ać pri­o­ry­te­ty MEN oraz Kura­to­ra Oświaty. Dociek­li­wych Czytel­ników, szczegól­nie Rodz­iców odsyłam w tej kwestii na stronę Warmińsko Mazurskiego Kura­to­ra Oświaty.

A tak na koniec – Panie Janaszkiewicz! Dzieci w szkole biją! A Pan się nie zry­wa, nie reagu­je, nie zaw­iadamia proku­ratu­ry, nie zbiera świad­ków?! Gdzie Pan jest? Co się z Panem dzieje? Dzieci bie­gały bez opie­ki, rodz­ice to widzieli – a Pan mil­czy! Kto Panu zamknął usta?!

PS. Jeżeli Pan Wójt odwoła mnie ze stanowiska dyrektora, to wracam do Gietrzwałdu jako nauczyciel matematyki. Proszę uwzględnić to w arkuszu organizacyjnym.

Boże­na Resz­ka

2 thoughts on “Będziemy bronić socjalizmu jak Niepodległości!

  • 30 stycznia 2018 at 22:24
    Permalink

    Wspólne tem­aty z Gazetą Gietrzwałdzką Pawła 🙂

    Reply
    • 30 stycznia 2018 at 22:54
      Permalink

      Dzięku­ję! U mnie może pub­likować każdy… swo­ją prawdę 😉 Oczy­wiś­cie z otwartą przyłbicą!

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *