Boks zaprowadził mnie do domu! Iwona Guzowska

7 czerwca w olsztyńskiej Książnicy Polskiej, miało miejsce spotkanie autorskie z Iwoną Guzowską, której książka Najważniejsza decyzja miała premierę w październiku 2017 roku. 

Korzystając z okazji, zadałem byłej – pierwszej polskiej – mistrzyni świata w boksie zawodowym pytanie: jaka jest Twoja prawda o kobiecym boksie?

Iwona Guzowska:

Ja przede wszystkim polecam każdemu, żeby robił to, co mu gra w duszy! Róbmy to, co nas pociąga. Do czego nas ciągnie gdzieś, gdzie nasze serce rwie.

Jeżeli są kobiety, które odnajdują w tym pasję, to niech to robią! To nie jest łatwy sport, ale są takie dziewczyny, które z tym dają sobie świetnie radę.

Jeżeli jest to element, który pozwoli na odnalezienie siebie, na odkrycie w sobie niesamowitych pokładów siły i energii, to dlaczego nie?

Jest to sport jak każdy inny. Może jest większa presja, bo rzeczywiście jest bezpośrednia konfrontacja i można naprawdę dostać w cymbał!

To jest też świetny sposób, żeby zmierzyć się ze skrajnym stresem, który towarzyszy przed wejściem do ringu.

Żeby uruchomić ten najważniejszy dar, który mamy, czyli potęgę umysłu. Wyciszenie, które jest tak potrzebne do osiągnięcia takiego stanu alfa, który osiąga się latami medytacji, a ja to odkryłam idąc do ringu!

Totalny spokój, wyciszenie. Okazało się, że wtedy byłam lepszą wersją samej siebie! …

Iwona Guzowska – To jest moja prawda na temat boksu. Boks pozwolił mi na dotknięcie tego, kim jestem naprawdę. Pozwolił mi osiągnąć taki stan umysłu, który zaprowadził mnie – tak naprawdę – do domu!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *