Cena krytyki. Radio Olsztyn ku prawdzie, o Ku Prawdzie!

Po dwóch latach od wydarzeń, które zmieniły diametralnie moje życie, doczekałem się przedstawienia — w publicznej rozgłośni radiowej — historii miażdżenia przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, człowieka prawego, przedkładającego interes społeczny nad egoizm i prywatę. Najważniejsze, że audycja jest rzetelna i obiektywna. Dziękuję Radiu Olsztyn!  

To, że audy­c­ja o mnie została wyemi­towana w pub­licznej rozgłośni, zawdz­ięczam przede wszys­tkim, zmi­an­ie sytu­acji poli­ty­cznej w naszym kra­ju. Przez dwa lata — za rządów PO i PSL — infor­mowałem pub­liczne media o mojej spraw­ie. Ponieważ wszyscy bali się pod­paść dla ówczes­nych władz, z uwa­gi na możli­wość zmniejszenia wpły­wu środ­ków finan­sowych, nikt moją sprawą się nie zain­tere­sował. Wyrzuce­nie z pra­cy z pog­wałce­niem prawa, relacjonowały tylko media nieza­leżne.

Woj­ciech Chromy — dzi­en­nikarz Radia Olsz­tyn — przeprowadz­ił ze mną pon­ad godzin­ną roz­mowę, zapoz­nał się z doku­men­ta­mi w spraw­ie, rozpy­tał Jerzego Dziewul­skiego, poprosił o wypowiedź Adama Kall i Tomasza Klim­ka, zadz­wonił także do związków zawodowych.

I z tego wszys­tkiego skleił — moim zdaniem — całkiem zgrab­ną, a przede wszys­tkim obiek­ty­wną audy­cję, którą zaty­tułował Cena kry­ty­ki. Moż­na ją odsłuchać na stron­ie inter­ne­towej Radia Olsz­tyn i jest poprzed­zona takim wstępem:

Były kierownik w dziale zaopatrzenia Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, samotnie walczy o przywrócenie do pracy. Dwa lata temu Stanisław Olsztyn odważył się publicznie skrytykować działania przełożonych, i w liście otwartym przedstawił pokrótce problematyczną sytuację w logistyce policji. Na drugi dzień dostał wypowiedzenie.

Pod­sumowu­jąc to, co zaprezen­towano w audy­cji, mogę stwierdz­ić, że jestem bard­zo zad­owolony z jej zawartoś­ci. Spełniło się także to, o czym uprzedza­łem Woj­ciecha Chromego, że praw­dopodob­nie nie uzys­ka ofic­jal­nej wypowiedzi od żad­nego przed­staw­iciela KWP w Olsz­tynie.

Obec­ne kierown­ict­wo KWP w Olsz­tynie i związ­ki zawodowe uda­ją, że sprawy Stanisława Olsz­ty­na nie ma! Tak trzęsą portka­mi przed KGP, że dopó­ki nie będzie polece­nia z góry, to nikt nie piśnie nic, pon­ad… lanie wody 😉

W ten sposób uspraw­iedli­wia­ją swo­je zaniecha­nia w tępi­e­niu przestępstw popełnionych w majesta­cie prawa przez Adama Kall. Na szczęś­cie są pro­tokóły z rozpraw i pro­tokóły przesłuchań w proku­raturze, które doku­men­tu­ją przestępst­wa popełnione przez funkcjonar­iusza policji pod­czas służ­by.

Cena krytyki — to audycja w Radiu Olsztyn przedstawiająca historię mojego wyrzucenia z pracy, i powody prowadzenia blogu Ku Prawdzie. KWP w Olsztynie z pewnością oceni ją jako tendencyjną i nieprawdziwą! Zamordyzm, prywata i republika kolesiów — nie tylko w KWP Olsztyn — jeszcze górą! Dziękuję Radiu Olsztyn! Teraz czas na TV.

22 lutego 2017 r. — Ciekawy jest dal­szy ciąg mojej his­torii i audy­cji Cena kry­ty­ki. Po jej emisji Adam Kall oskarżył mnie o ujawnie­nie infor­ma­cji z pro­ce­su karnego. Tępota rad­ców prawnych i adwokatów, którzy “pod­puszcza­ją” Adama Kall nie zna… dna 😉

Dzięku­ję im za danie mi okazji do odt­worzenia na sali sądowej — obok zaan­gażowanego utworu Osrane gacie — także audy­cji pop­u­laryzu­jącej pra­wo pt. Cena kry­ty­ki.

 

Jacek Pachucki
źródło: Face­book
Ku Prawdzie: Dziękuję! Bo widzisz Jacku… logistyk w KWP w Olsztynie Adam Kall trzyma się zasady… najpierw moje i kolesiów potrzeby… a co skapnie dołom, to… nieważne. Pisałem… logistyk — artysta 😉

4 myśli na temat “Cena krytyki. Radio Olsztyn ku prawdzie, o Ku Prawdzie!

  • 24 lutego 2016 o 07:43
    Permalink

    Nieste­ty mac­ki układu IIIRP jeszcze dłu­go będą nas kąsały .Ale od czegoś musimy zacząć i plenić ten chwast

    Odpowiedz
    • 24 lutego 2016 o 12:04
      Permalink

      Dzięku­ję! Od poli­tyków i wyso­kich urzęd­ników oczeku­je­my dba­nia o interes Nar­o­du a w swoim gra­j­dołku przyzwalamy na machlo­j­ki i pry­watę. Nie będzie zmi­any na lep­sze, zan­im nie uprząt­niemy swoich pod­wórek 😉

      Odpowiedz
  • 22 lutego 2016 o 14:44
    Permalink

    Dzi­wię się że w ogóle kwp odpowiedzi­ała na prośbę dzi­en­nikarzy

    Odpowiedz
    • 22 lutego 2016 o 20:39
      Permalink

      Dzięku­ję! Odpowiedzieli bo… musieli, by po raz kole­jny nie łamać prawa 😉 Sprawdz­iło się to, czego jestem pewien. W KWP w Olsz­tynie rządzi jeszcze warsza­wka… a wszyscy — nawet nowy komen­dant — boją się repub­li­ki kole­siów, w której są od lat 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *