Dlaczego pan niszczy mój dom i moją rodzinę? Norbert Kamiński do Piotra Płoskiego

7 lipca 2018 roku na Warmińskim Kiermasu w Bałdach, doszło do spotkania Norberta Kamińskiego — mieszkańca Gminy Purda — z Piotrem Płoskim — aktualnie jeszcze panującym wójtem Gminy Purda.

Panie Piotrze, dlaczego pan niszczy mój dom i moją rodzinę tą drogą, obwodnicą…

To nie czas i miejsce…

Zawsze jest czas i miejsce…

Zapraszam do siebie do gabi­ne­tu i wtedy ewen­tu­al­nie poroz­maw­iamy…

Proszę o odpowiedź. Tak dużo pism, a tak naprawdę nie zdarzyło się nic.. Jestem tą sytuacją zniesmaczony…

Zapraszam serdecznie do Urzę­du Gminy. Wyjaśn­imy całą sytu­ację…

Norbert Kamiński — 3 miesiące później:

Zauważyłem, że ten człowiek bał się prawdy. Bał się kon­tynu­acji tem­atu związanego z tym, że wskutek jego dzi­ałań mój dom jest niszc­zony. Wskutek jego dzi­ałań zmieniła się jakość mojego życia… na gorsze. 

Pomi­mo deklarowa­nia przez pana Płoskiego gotowoś­ci do spotka­nia, tak naprawdę nie nastąpiło żadne dzi­ałanie z jego strony. Takie spotkanie do tej pory się nie odbyło. Przy­puszczam, że przy kończącej się kadencji, nie dojdzie do spotka­nia w ostat­nich dni­ach. 

Pub­licznie, przed obiek­ty­wem kamery zaprosił na spotkanie, ale w żaden sposób tego nie kon­tyn­uował. Nie było kore­spon­dencji. Nie było tele­fonów. Z jego strony nie było żad­nej otwartoś­ci.

Podsumowując: władza olała — mówiąc kolokwialnie — obywatela…

Jest to jeden z ich sposobów  budowa­nia relacji — oczy­wiś­cie negaty­wnych — poprzez lekce­waże­nie.

Tak naprawdę panie Wój­cie, nie zniknie prob­lem, który pan wygen­erował. Będzie miał swo­je kon­sek­wenc­je… nam nadzieję w miarę dalekie, bolesne, dla osób czynią­cych zło! 

 

 

 

2 thoughts on “Dlaczego pan niszczy mój dom i moją rodzinę? Norbert Kamiński do Piotra Płoskiego

  • 16 października 2018 at 22:54
    Permalink

    A Płos­ki i jego sprzymierzeń­cy dalej baw­ią się życiem Nor­ber­ta Kamińskiego i Jego rodziny!!! Gdzie jest rad­ny Cho­jnows­ki???
    Andrzej Adamow­icz Echo Pur­dy

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *