Drogie Dziecko! W ramach walki z ociepleniem obniżamy o połowę kieszonkowe!

Moja propozycja dla Rodziców, których dzieci zostały wczoraj zmuszone do opuszczenia zajęć lekcyjnych, aby uczestniczyć w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym, który odbył się w wielu miejscach w Polsce.

Wasze dzieci pod pozorem walki ze zmianami klimatycznymi zostały użyte przez skrajną lewicę do walki z paliwami kopalnymi, które, jak węgiel kamienny, są podstawą polskiej gospodarki.

Rząd PiS w osobie ministra środowiska Henryka Kowalczyka podziękował dzieciom za opuszczenie zajęć lekcyjnych:

“Drodzy Młodzi Przyjaciele! Serdecznie dziękuję za Wasz udział w dzisiejszym Młodzieżowym Strajku Klimatycznym”

– napisał minister Kowalczyk w liście do uczestników Młodzieżowego Strajku Klimatycznego.

Drodzy Rodzice, proponuję przeprowadzić z dziećmi następującą rozmowę:

Drogie Dziecko,

dowiedziałam/em się, że wczoraj byłaś/eś na wagarach. Martwi mnie twoje lekceważenie zajęć lekcyjnych, ale skoro uwierzyłaś/eś w propagandę skrajnej lewicy i postanowiłeś/aś włączyć się do walki ze zmianami klimatycznymi, to my, rodzice, ci w tym pomożemy.

Postanowiliśmy, że od dzisiaj:

– Nie będziemy cię podwozić do szkoły ani też na zajęcia pozalekcyjne samochodem. Będziesz chodzić pieszo, jeździć rowerem, czy też korzystać z komunikacji miejskiej, niezależnie od pogody.
– Przestajemy latać samolotem. Już odmówiliśmy planowaną w wakacje wycieczkę do Włoch. Na pewno ucieszy cię wiadomość, że wakacje spędzisz z dziadkami na działce.
– Koniec ze śmieciowym jedzeniem. Od dzisiaj pijemy wodę z kranu, serwujemy szpinak, brokuły i marchewkę z groszkiem.
– Obniżamy ci o połowę kieszonkowe. Nie chcesz przecież uczestniczyć w bezrefleksyjnej i nieodpowiedzialnej konsumpcji?
– Temperaturę w domu w czasie zimy obniżamy w dzień do 18 stopni, w nocy do 16. Będziemy ciepło się ubierać.
– Na poranny prysznic masz 3 minuty. Po trzech minutach wyłączamy ciepłą wodę.
– Koniec z markowymi ciuchami. Nowe ubranie kupujemy dopiero wówczas, kiedy wyrośniesz ze starego. Jeśli zniszczysz ubranie, będziesz musiał kupić nowe z kieszonkowego. Radzimy ci już dzisiaj zacząć odkładać na ten cel.
– Dbaj o swojego smartfona, gdyż ten, który masz musi ci wystarczyć na najbliższe cztery lata.

Drodzy Państwo, czy macie jeszcze jakieś pomysły na pomoc dzieciom w walce ze zmianami klimatycznymi?

Proszę dzielić się nimi w komentarzach, a moją propozycję podawać dalej, tak aby dotarły do jak największej liczby Rodziców.

Joanna Teglund

 

 

Nie wypowiadamy się na temat spalarni śmieci w Olsztynie!

 

 

 

 

6 myśli na temat “Drogie Dziecko! W ramach walki z ociepleniem obniżamy o połowę kieszonkowe!

  • 17 marca 2019 o 23:06
    Permalink

    Panie Ryszardzie,

    Oto moje odpowiedzi na zadane przez Pana pytania:

    1. te dzieci same z siebie praktykują takie życie egoizm-konsumpcjonizm? a może zastały ten wzorzec na świecie?
    To oczywiste, że dzieci naśladują postępowanie dorosłych.

    2. za słuszne uważam ograniczenia co do samochodów, samolotów, ciuchów, kieszonkowego – zacznie Pani od siebie oczywiście? Nie samochód, a komunikacja miejska, mniejsze wydatki, itd.
    Ten sposób prowadzenia debaty, insynuacje, obarczanie winą – “zacznie Pani od siebie oczywiście” zamiast rzeczowych argumentów to przykład, jak debatować nie należy. Moje życie prywatne to nie Pana sprawa i Pana uwagę uważam za impertynencję.

    3. zastanowiła się Pani – na pewno? – proponując karę „wakacje na działce z dziadkami”?! z teściami Pani czy rodzicami kochanymi oczywiście?
    Przystępując do debaty należy przede wszystkim czytać ze zrozumieniem i nie przypisywać drugiej stronie swoich fantazji. Gdzie w moim tekście jest mowa o karze? I wypraszam sobie insynuację w rodzaju “z teściami Pani czy rodzicami kochanymi oczywiście?”.

    Uważam, że bliski kontakt dzieci z dziadkami jest z wielu względów szalenie ważny i na ten temat wypowiadałam się wiele razy publicznie. Uważam to za wielce naganne, że Pan, jako nauczyciel, ironizuje tę kwestię.

    Uwaga w rodzaju “Już Pani ciut głupio, czy podrążyć temat Pani mentalności rodzinnej…?” to kolejny chwyt poniżej pasa ze strony osoby, która nie potrafi prowadzić rzeczowej dyskusji, więc stosuje prostackie ataki i insynuacje.

    Pyta się Pan, czy uważam, że głupich lekcji jest większość, czy mniejszość. Myślę, że to zależy od nauczycieli. Jeśli większość z nich reprezentuje ten poziom, który Pan demonstruje z swojej wypowiedzi, to myślę, że przeważają głupie lekcje. Mam nadzieję, że tak nie jest, że jest Pan jedynie niechlubnym wyjątkiem.

    Uważa Pan, że są sprawy ważniejsze od lekcji szkolnych. Akurat tu się z Panem zgodzę, ale nie jest to z pewnością manipulacja dzieci, aby opuściły zajęcia szkolne i używanie ich w kampanii dyrygowanej przez skrajną lewicę. Uważam, że naszym obowiązkiem jest edukacja młodzieży i powinno się ją przeprowadzać na lekcjach szkolnych, a nie poprzez wyganianie dzieci na ulicę. Naszym obowiązkiem jest też chronienie dzieci przed indoktrynacją, a strajk klimatyczny to ewidentny przykład indoktrynacji.

    Przykro mi, że muszę zwracać Panu uwagę i tłumaczyć podstawowe zasady przyzwoitości w prowadzeniu debaty. Jako nauczyciel powinien Pan być wzorcem osobowym dla dzieci, które Pan uczy, a jest Pan nagannym, wręcz patologicznym przykładem, jak debaty prowadzić nie należy.

    Joanna Teglund

    Odpowiedz
    • 18 marca 2019 o 00:08
      Permalink

      Dziękuję! Tak obszerną odpowiedź już publikuję jak artykuł! 😉

      Odpowiedz
  • 17 marca 2019 o 12:43
    Permalink

    Autorka tekstu była uprzejma wyrazić swój stosunek do protestu młodzieży – bo przecież nastolatki to nie dzieci, zwłaszcza dziewczęta w tym wieku bywały królowymi, matkami – ironicznie jakby. Jestem nauczycielem od 86r. i od wtedy ojcem, i coś tam wiem o młodzieży, realiach szkolnych tudzież sprawach klimatu/Natury…
    Zatem 3 pytania Pani zadam:
    1. te dzieci same z siebie praktykują takie życie egoizm-konsumpcjonizm? a może zastały ten wzorzec na świecie?
    2. za słuszne uważam ograniczenia co do samochodów, samolotów, ciuchów, kieszonkowego – zacznie Pani od siebie oczywiście? Nie samochód, a komunikacja miejska, mniejsze wydatki, itd.
    3. zastanowiła się Pani – na pewno? – proponując karę „wakacje na działce z dziadkami”?! z teściami Pani czy rodzicami kochanymi oczywiście?

    Już Pani ciut głupio, czy podrążyć temat Pani mentalności rodzinnej…?

    A co do ministra, to myślę, że może wie, co mówi: są sprawy, zjawiska ważniejsze od lekcji szkolnych. Mnie też lekceważenie lekcji nie najbardziej boli – nie bardziej niż głupie lekcje szkolne, których jest mniejszość czy większość – Pani zdaniem?
    Słyszała Pani kiedyś o strajku dzieci z Wrześni? a może o Macierzy Szkolnej za cara? Jakieś porównanie do nich działań tej pani minister z PiS…? Coś Pani wie o przyszłorocznym chaosie szkolnym na dwie zmiany w godz. 7-20 przez 6 dni w tygodniu?
    Ryszard Pietrucha
    nauczyciel i tata z Warszawy/Mazowsza

    Odpowiedz
    • 17 marca 2019 o 13:34
      Permalink

      Dziękuję! Także z niecierpliwością czekam na odpowiedź p. Teglund 😉

      Odpowiedz
  • 17 marca 2019 o 10:49
    Permalink

    Stanisławie, już Zamoyski pisał: takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie! Nie pochwalasz takiego zaangażowania się obecnego młodego pokolenia?

    Odpowiedz
    • 17 marca 2019 o 11:24
      Permalink

      Dziękuję! Hm… każde zaangażowanie w sprawy publiczne należy popierać! Natomiast w postępowaniu tej młodzieży widzę pewien… dysonans 😉 Krzyczą o zaangażowaniu w walce z ociepleniem klimatu, a gdy ja zapytałem się Weroniki Pawlak – organizatorki strajku – co sądzą o planowanej budowie spalarni śmieci to odpowiada mi, że to sprawa polityczna i nie będą się na ten temat wypowiadać! Paranoja… przecież dla mieszkańca Olsztyna nieważne jest, która partia budowę spalarni popiera, a która nie… ważne aby nie powstała!!! I taki głos powinien na tym strajku wybrzmieć… to najprostszy sposób walki z ociepleniem 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *