Ekspres do kawy — wygrany!

Ekspres do kawy to nagroda, którą wygrałem dzisiaj, w zabawie prowadzonej przez Radio Olsztyn  pod tytułem: Gra w ciemno.

O tyle było to dla mnie ciekawe, bo odpowiedź na pytanie elim­i­na­cyjne: W jakim mieś­cie w naszym wojew­ództwie krę­cono sce­ny do Staw­ki więk­szej niż życie? brzmi­ała oczy­wiś­cie: Olsz­tyn. Mój sms z odpowiedz­ią wyglą­dał tak: “Olsz­tyn Olsz­tyn”, a gdy­bym musi­ał dodać nazwisko to było­by 3 x Olsz­tyn 🙂

Zdję­cia naszego pięknego mias­ta i okolic, wyko­rzys­tano boda­jże w 5 odcinkach. Już w pier­wszym zaty­tułowanym Wiem, kim jesteś, wyko­rzys­tano plen­ery z Olsz­ty­na i areszt śled­czy, gdzie krę­cono sce­ny uciecz­ki przyszłego Hansa Klos­sa z niemieck­iego więzienia.

W następ­nych odcinkach wyko­rzysty­wano architek­turę i plen­ery z takich blis­kich nam miejsc jak: budynek Dyrekcji PKP przy ul. Emilii Plater, park nad Łyną, dro­ga do Szczyt­na, wiadukt w Dywitach, przys­tań nad jeziorem Kor­towskim, gazow­n­ia przy ul. Knosały, lot­nisko Olsz­tyn — Dajt­ki, lasy pod Kor­towem, linia kole­jowa Olsz­tyn - Łańsk, Stare Mias­to, zamek, ul. Okopowa, ul. Kołłą­ta­ja, most św. Jana nad Łyną, dziedziniec bib­liote­ki miejskiej (za Wikipedią — gdzie moż­na znaleźć dużo cieka­wostek na tem­at seri­alu).

Dla czytel­ników mojego blo­ga mam zabawę: komu z KWP w Olsz­tynie mogę sprezen­tować ten wygrany ekspres?

Przy­pom­i­nam, że kierown­ictwu służbowe­mu wyższego stop­nia nie, bo już ekspresy — lep­szej jakoś­ci — nabyli za budże­towe pieniąż­ki. Propozy­cję z naj­ciekawszym uza­sad­nie­niem przesłaną w komen­tarzu do tego wpisu — nagrodzę książką. Zabawę rozstrzygnę po świę­tach.

24.04.2014 r. — Dzięku­ję za wszys­tkie propozy­c­je. Po głębokim zas­tanowie­niu i wewnętrznej dyskusji, książkę za naj­ciekawsze uza­sad­nie­nie przyz­na­ję autorowi komen­tarza pod­pisanego jako Puchacz.

Ekspres do kawy zostaje u mnie, bo mam nadzieję, że wrócę do pracy — tam gdzie pracowałem — i wtedy będę mógł częstować dobrą kawą wszystkich, co mnie odwiedzą.

Okaza­ło się w prak­tyce, że ten skrom­ny ekspres za 200 zł. robi dobrą kawę i doskonale spi­enia mleko. Ciekawe jaką pianę robią ekspresy zaku­pi­one przez Policję za cenę praw­ie 10 razy więk­szą? Jak wrócę do pra­cy to chy­ba się wproszę do Komen­dan­ta na kawę 😉

 

38 myśli na temat “Ekspres do kawy — wygrany!

  • 20 kwietnia 2014 o 15:04
    Permalink

    Idąc w ślad za “przed­mów­ca­mi” uważam również, że ekspres do kawy i to “zło­ty” należy się dla dowodzą­cych W. ŁiI oraz przo­du­ją­cych w nim dwóch koleżanek. Takich lunchów i przyjęć jakie odby­wały się na “starych śmieci­ach” i będą odby­wać na “nowych” w naszym zes­pole, nie pow­sty­dz­iła­by się sama Gesslerowa …

    Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2014 o 18:39
    Permalink

    W takim razie zapro­ponu­ję dowodzą­cych w WŁII. Od jakiegoś cza­su utrzy­mu­ją się waha­nia ciśnienia, przez co przy­chodzą im do głowy durne pomysły. Może dzię­ki ekspre­sowi część osób będzie mogła odetch­nąć. A może to tylko wiosenne prze­sile­nie ? Oby 🙂

    Odpowiedz
    • 17 kwietnia 2014 o 19:46
      Permalink

      Dzięku­ję! Ciut tylko nie rozu­miem intencji… chcesz pod­wyższyć im ciśnie­nie? 🙂 To może dać odwrot­ny skutek od przewidy­wanego 🙂 Lep­iej może opisz te “durne pomysły”, podaj rozsądne wyjś­cie z sytu­acji i będzie OK.

      Odpowiedz
      • 18 kwietnia 2014 o 19:08
        Permalink

        Czy wystar­cza­ją­co durne będzie przepisy­wanie danych zawartych w odcinkach wypłat nie infor­mu­jąc o tym pra­cown­ików ? Zbiór był prowad­zony przez kil­ka ostat­nich lat. Rozsąd­nym wyjś­ciem z sytu­acji będzie zwol­nie­nie win­nych 🙂

        Odpowiedz
        • 18 kwietnia 2014 o 20:02
          Permalink

          Dzięku­ję! Jeżeli ktoś spisy­wał dane z “odcinków pła­cowych” i tworzył zbiór takich infor­ma­cji to nie jest rzecz “dur­na” czy niedo­puszczal­na ale kar­al­na! Ochrona danych osobowych obow­iązu­je wszys­t­kich! Mam nadzieję, że Wydzi­ał Kon­troli zareagu­je i sprawdzi infor­ma­cję bez lis­tu otwartego 🙂

          Odpowiedz
          • 19 kwietnia 2014 o 17:33
            Permalink

            W komendzie aż huczy, ponoć sprawą zaj­mu­je się oin i praw­dopodob­nie znaleźli jakieś dowody w postaci plików. Tylko czy praw­da zatri­um­fu­je czy układ kole­si ?

            Odpowiedz
            • 21 kwietnia 2014 o 16:08
              Permalink

              Dzięku­ję! No to zależy pod kogo jest pod­czepi­ony “winowa­j­ca” i jak moc­ne są dowody 🙂

              Odpowiedz
        • 19 kwietnia 2014 o 08:18
          Permalink

          Widzę ze wszędzie dobrze gdzie nas nie ma 😀
          nie zaz­droszczę sytu­acji, ale takie “pereł­ki” ide­al­nie nada­ją się na ten blog 😀

          Odpowiedz
          • 19 kwietnia 2014 o 08:27
            Permalink

            Dzięku­ję! Zaczy­nam wierzyć, że nie tylko mi “dokucza­ła” aro­ganc­ja przełożonych. Może nad­szedł czas by “robot­ni­cy” pod­nieśli głowy i wyrazili swo­je poglądy. Wszys­tkim służę swoim blo­giem 🙂

            Odpowiedz
    • 18 kwietnia 2014 o 04:00
      Permalink

      Rozu­miem intenc­je „władza uderzyła mi do głowy” i popier­am jego kandy­daturę. Jak się domyślam autorowi pos­tu chodzi o osobę , która nie miała „władzy” a ter­az ją ma 🙂

      Uza­sad­nie­nie nr 2
      Myślę, że ekspres na pewno się przy­da przy orga­ni­zowa­niu śni­adań. Zapach świeżo zaparzonej kawy na pewno będzie pięknie kom­ponował z inny­mi zapacha­mi, które moż­na było bard­zo częs­to wyczuć na kory­tarzu ok. godz 10:00 😉 Obaw­iam się jed­nak, że w związku z częs­totli­woś­cią takich biesi­ad szy­bko się zuzy­je, no i oczy­wiś­cie da to odwrot­ny do oczeki­wanego skutek. Nie zmo­bi­lizu­je to do pra­cy, gdyż po jed­zonku czas na dawkę kofeiny – a to wydłuża czas posiedzenia….a później jeszcze papierosek i zmy­wanie naczyń….i tak mamy godz. 15:30

      Odpowiedz
      • 18 kwietnia 2014 o 09:26
        Permalink

        Dzięku­ję! Jak zapachy, które macie ok. godz. 10 tak Was den­er­wu­ją to nie pozosta­je nic innego jak zakupi­e­nie maseczek, takich jakie dosta­ją tech­ni­cy krymi­nal­isty­ki 🙂

        Odpowiedz
      • 18 kwietnia 2014 o 10:12
        Permalink

        A ja mam uza­sad­nie­nie nr 3 !!!!!!
        Ja pro­ponu­ję ten ekspres dla “władza uderzyła mi do głowy” i “lau­ra”. A dlaczego , a to dlat­ego, że brak zajęć w pra­cy, nuda, pre­ten­sjon­alne i roszczeniowe pode­jś­cie do wszys­t­kich i wszys­tkiego, powodu­je wyso­ki poziom flus­tracji, która nie mają­ca ujś­cia powodu­je agresję. Jak stare przysłowie pszczół mówi: “Polak głod­ny, polak zły”, to moja propozy­c­ja jest taka: prezent w formie ekspre­siku, da możli­woś­ci zaję­cia cza­su (moż­na popa­trzeć jak ład­nie parzy kawkę, moż­na na pamięć wykuć instrukcję obsłu­gi, sam pożytek w formie roz­wo­ju zawodowego) oraz do kawecz­ki moż­na sobie przynieść dobre śni­adanie (i przes­taną głod­nych wner­wiać jedzą­cy). Same zys­ki. A dodatkowo, tych co władzy nie mają, zajmie robi­e­nie kawy i rozkładanie na czyn­ni­ki pier­wsze, czy aby na pewno te ziarno kawy w dupie małpy nie było, bo to już bezpraw­ie.

        Odpowiedz
        • 18 kwietnia 2014 o 10:33
          Permalink

          Dzięku­ję! Super! Jest dyskus­ja, jest … zabawa 🙂 Tak czy siak… życzę Wam wszys­tkim SMACZNEGO! I nie pij­cie… za mało, bo to wkurza chy­ba najbardziej 🙂

          Odpowiedz
        • 18 kwietnia 2014 o 12:32
          Permalink

          W kwestii for­mal­nej: uzy­wa­jac słown­ict­wa olsz­ty­ni­an­ki z firmy: chy­ba z dupy lisa a nie małpy, ale każdy pije co lubi 😉

          Odpowiedz
          • 18 kwietnia 2014 o 14:05
            Permalink

            Dzięku­ję! Kto jaką pupę/kawę lubi to rzeczy­wiś­cie kwes­t­ia… gus­tu 🙂

            Odpowiedz
        • 18 kwietnia 2014 o 14:05
          Permalink

          Ho ho! To chy­ba jed­na z pań bufe­towych włii 😉

          Odpowiedz
          • 18 kwietnia 2014 o 14:13
            Permalink

            Dzięku­ję! Na moim blogu każdy może się wypowiedzieć: szef, pod­wład­ny i … bufe­towa. A macie takie stanowisko? 🙂

            Odpowiedz
        • 18 kwietnia 2014 o 19:05
          Permalink

          Szanow­na olsztynianko.z.firmy, jak to jest, że piszesz o braku zajęć, nudzie itp itd w godz­i­nach pra­cy? Należysz do tych kon­sumu­ją­cych czy robi­a­cych wspom­ni­ane śni­adan­ka ?

          Odpowiedz
          • 18 kwietnia 2014 o 19:51
            Permalink

            Dzięku­ję! Do prz­er­wy śni­adan­iowej ma pra­wo każdy pra­cown­ik 🙂

            Odpowiedz
            • 19 kwietnia 2014 o 08:24
              Permalink

              Prz­er­wa śni­adan­iowa owszem 🙂 prob­lem pojaw­ia się gdy śni­adanie trwa 8 godzin 😉 no chy­ba ze fak­ty­cznie chodzi o panie bufe­towe, wtedy wchodzą w grę prz­er­wy na fajeczke 😉

              Odpowiedz
              • 19 kwietnia 2014 o 08:32
                Permalink

                Dzięku­ję! Jak pewnie zauważyłaś to w naszej fir­mie ważne jest pod kogo się “pod­czepisz”. Dobry wybór gwaran­tu­je długie prz­er­wy i dodatkowe pre­mie za wyko­nanie zadań spec-znaczenia 🙂

                Odpowiedz
      • 18 kwietnia 2014 o 14:10
        Permalink

        Lau­ro! Trafiłaś w sed­no! Pozosta­je się nam cieszyć ze bufet prze­nieśli na pstrowskiego 🙂

        Odpowiedz
        • 18 kwietnia 2014 o 14:20
          Permalink

          Dzięku­ję! Na Par­tyzan­tów coraz mniej… komórek “roboczych” to i bufet niepotrzeb­ny. Dla atmos­fery wystar­czą telewiz­o­ry i ekspresy 🙂

          Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2014 o 15:33
    Permalink

    Jeden z mechaników na stacji obsłu­gi zachorował na raka. Wydłubali mu oko i jest na ren­cie. Nie wiem czy pije kawę z ekspre­su ale wiem, że będzie wzrus­zony tym, że nadal się o nim pamię­ta. Byłem ostat­nio u niego i jakoś trzy­ma się. Gdy­by taka kandy­datu­ra była odpowied­nia to zgłaszam ją.

    Odpowiedz
    • 17 kwietnia 2014 o 16:19
      Permalink

      Dzięku­ję! To kandy­datu­ra dla komór­ki soc­jal­nej KWP w Olsz­tynie. Myślę, że z fun­duszu soc­jal­nego mogli­by wyasyg­nować te 2 stów­ki na ekspres dla ren­cisty. Nie wiem ile lat ten Twój kole­ga pra­cow­ał w KWP — może jakieś odz­nacze­nie Komen­dant mógł­by mu przyp­iąć z okazji np świę­ta Policji. Może kadry przy­pom­ną o byłym pra­cown­iku?

      Odpowiedz
      • 17 kwietnia 2014 o 17:10
        Permalink

        Na dzi­ał soc­jal­ny to raczej nie liczę. Żona pra­cow­ała w Kor­towie i do dziś płacą jej co roku wcza­sowe jako emerytce ale to fir­ma, która dba o ludzi inaczej niż nasza. Ten mechanik pra­cow­ał mnie więcej tyle co Ty albo nawet i dłużej.

        Odpowiedz
        • 17 kwietnia 2014 o 19:41
          Permalink

          Dzięku­ję! Zobaczymy… ciekawe czy nasze kadry domyślą się o kogo chodzi? A może nikt z WKiSz nie czy­ta mojego blogu 🙁

          Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2014 o 08:17
    Permalink

    Sko­ro taki dostatek panu­je w KWP Olsz­tyn, to może zmienisz decyzję i ten “skrom­ny” ekspre­sik podaru­jesz które­jś z komend powia­towych… luk­sus na prow­incji jak nic. ;)( ciekaw jestem czy ten wygrany ma spe­ni­acz do mleka?)…bo ten za jedyne — bagatela 1599 zł pewnie ma i to jeszcze ceram­iczny, a co nie stać? 😉 …albo kup w pakiecie beczkę mio­du… aby KWP fak­ty­cznie była krainą mlekiem i mio­dem płynącą.… a zwłaszcza kawą — nawet late 😉

    Odpowiedz
    • 17 kwietnia 2014 o 09:43
      Permalink

      Dzięku­je! Jak sprawdz­iłem w instrukcji to mój ekspres też ma funkcję spi­eni­a­nia 🙂 … ale spi­eni­acza w pudełku nie znalazłem 🙁 Co do prezen­tu… propozy­c­ja warta rozważe­nia, bo rzeczy­wiś­cie chy­ba żad­na z KMP/KPP nie ma na wyposaże­niu sekre­tari­atów ekspresów. A może? Czekam na syg­nały z innych Komend… może ktoś z innej KWP się wypowie? Tak dla uściśle­nia wiado­moś­ci to poda­ję, że ekspres dla Komen­dan­ta Wojew­ódzkiego kosz­tował 2799,99 zł a nie nędzne 200 zł jak mój, czy 1599,99 zł jak ekspresy dla zastępców. Łat­wo obliczyć, że takich po 200 zł star­czyło­by dla wszys­t­kich KMP/KPP i naczel­ników KWP 🙂

      Odpowiedz
  • 16 kwietnia 2014 o 17:31
    Permalink

    kor­ci mnie kor­ci … 😉 chci­ałam zapro­ponować gł. księ­gową ale bez sen­su. Myślę że pani Kasia prze­by­wa­jąc tyle cza­su z Komen­dan­tem K. jest zapewne częs­towana kawką z tego zapewne “lep­szej jakoś­ci” ekspre­su 😛

    Odpowiedz
    • 16 kwietnia 2014 o 20:36
      Permalink

      Dzięku­ję! Propozy­c­ja całkiem rozsąd­na 🙂 Tylko te uza­sad­nie­nie… rzeczy­wiś­cie dyskwal­i­fiku­je zgłosze­nie 🙂 Mój ekspres wart coś ze 2 stów­ki a komen­dan­ta K 1599,99 zł! Z pewnoś­cią parzy kawę i mówi… “Smacznego”! 🙂

      Odpowiedz
  • 16 kwietnia 2014 o 11:51
    Permalink

    Uwiel­bi­am Klos­sa ze wzglę­du na nasze mias­to z tam­tych lat. Byłem nawet w na spotka­niu z panem Mikul­skim zor­ga­ni­zowanym wtedy w NOT. Jeden z instruk­torów pracu­ją­cy na warsz­tat­ach “Samo­chodów­ki” grał w tym filmie razem ze swoim zabytkowym samo­cho­dem. Dużo nam o tym opowiadał.

    Odpowiedz
    • 16 kwietnia 2014 o 13:13
      Permalink

      Dzięku­ję! To ser­i­al… kul­towy 🙂 Z S. Mikul­skim miałem blis­ki kon­takt gdy prowadz­ił “Koło for­tuny” a ja star­towałem jako zawod­nik i była okaz­ja do krótkiej roz­mowy poza nagraniem.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *