Europejskie noce, osłonięte przez mgłę, odnalazły dziś mnie!

Jak wpisałem w wyszukiwarkę internetową hasło „noc” to na pierwszej stronie wyświetliły mi się odnośniki  do nocy: biologów, horrorów, muzeów, laboratoriów, bibliotek i sów! Na następnych stronach były noce: robotów, kabaretów, wigilijna, nenufarów, Walpurgi, Szakala, Świętojańska, konfesjonałów, wieżowców i wiele innych. Dopiero na jedenastej stronie znalazłem interesujący mnie odnośnik: noc kryształowa. Europejskie noce są, ale jazzowe!

Europejskie noce – skąd to moje zainteresowanie tymi nocami, a w szczególności: nocą kryształową i pokrewną jej nocą św. Bartłomieja?

Ano wynikło to, z trwającej obecnie dyskusji, związanej z napływem do Europy imigrantów z krajów arabskich. Od razu wyjaśniam, że moje zdanie w tym temacie było niezmienne od… zawsze.

Jestem człowiekiem otwartym na inną kulturę i nie w głowie mi zachowania rasistowskie. Przez całe życie szczyciłem się tym, że Polska – przez przeważającą część historii – była ziemią obiecaną dla wielu ludzi. Bardzo różnych kulturowo, którzy w swoich krajach byli prześladowani, ze względu na „odmienność”.

Byłem i myślę, że pozostanę do końca życia, zwolennikiem przyjęcia przez Polskę, każdego człowieka, który wyrazi chęć zamieszkania w naszej Ojczyźnie i przyjęcia obywatelstwa polskiego.

Napiszę więcej… z uwagi, że mamy tak potężną liczbę polskich emigrantów, przyjmowanych przez inne kraje, to mamy moralny obowiązek odwzajemniać taką postawę! Oczywiście, nie może to być na zasadzie takiej, jaką narzuca nam obecnie Unia Europejska.

Dlaczego mówię razem z Kukiz’15 i Ruchem Narodowym STOP, obecnej fali emigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu, a ściślej ujmując, sprzeciwiam się ich lokacji w Polsce?

Dlatego, że oni nie chcą do nas przyjechać dobrowolnie! To przede wszystkim Niemcy, chcą zrobić u nas ponownie obozy przejściowe, które tak jak znamy z historii przekształcają się w obozy zagłady ludzi tam lokowanych.

Może to Was niektórych śmieszyć ale dla mnie, odnoszenie obecnej sytuacji w Europie, do zdarzeń z przeszłości, wcale nie jest… głupotą. Chciałbym, aby w tym przypadku okazało się, że Polak jest mądry przed szkodą! Bierzmy naukę z przeszłości.

Twór polityczny, nazywający się Unia Europejska, w przypadku fali imigrantów okazał się instytucją zbędną dla wszystkich Narodów w nim zrzeszonych. To pakt polityczny, niezdolny do obrony swoich granic!

Wróć… bogate i stare kraje UE z chęcią – pierwszą falę – imigrantów przyjmowały! Myśleli, że w ten sposób otrzymują tanią siłę roboczą i przy okazji odświeżą zdegenerowaną krew swoich obywateli.

Szybko się jednak okazało, że imigranci z Afryki i Bliskiego Wschodu, wcale nie zamierzają pracować, aby pomnażać majątek UE, i nie zamierzają „mieszać” krwi z autochtonami, aby ją odświeżyć.

Skupili się na tym, by korzystać z zasiłków socjalnych i dla egzekwowania swoich nowo nabywanych praw, co rusz pokazują, kto tu będzie wkrótce rządzić. Zamieszki, rozboje, gwałty i zamachy terrorystyczne, w których leje się krew Europejczyków, już są na porządku dziennym.

Unia Europejska prokuruje sobie europejskie noce! Nową noc świętego Bartłomieja lub noc kryształową. Nie chodzi tu o nazwę, lecz o zjawisko. Przyjmujmy tych, co chcą sami się zmienić, a nie tych, co chcą nas zmieniać! Inaczej broń, do której mamy otrzymać szerszy dostęp i powstające drużyny strzeleckie, posłużą nie do obrony naszych granic, a do wzajemnego wyrzynania się! Obym się mylił, w tym… proroctwie!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *