Chciał mi dać konia, klejnot! Wziąłem fajkę Stalina! Romuald Karaś

Podczas spotkania autorskiego w olsztyńskiej Książnicy Polskiej, Romuald Karaś opowiadał w jaki sposób pozyskiwał oryginalne dokumenty dotyczące Henryka Sucharskiego. Wspomniał, że aby uzyskać dostęp do listów majora, za atut przetargowy została użyta… fajka Stalina.

Gdy to usłyszałem, zapytałem się reportera:

W jakich okolicznościach fajka Stalina trafiła w jego ręce?

I wtedy – po chwili zawahania – nastąpiła kilkuminutowa, fascynująca opowieść, tocząca się w Kazachskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej.

Fajka Stalina była w posiadaniu Baurdżana Momysz-Uły,  Kazacha, który był łudząco podobny do… Józefa Piłsudskiego!

Pikanterii tej historii dodaje fakt, że Baurdżan Momysz-Uły, choć wyglądał jak nasz Naczelnik, był oficerem Armii Czerwonej, który za udział w obronie Moskwy został odznaczony orderem Bohatera Związku Radzieckiego.

Kazach wyglądający jak nasz Naczelnik, mówił po polsku, ponieważ za pierwszą żonę miał Polkę, szlachciankę Elżbietę Rakowską. W kazachskim domu obowiązywał język polski!

Za to, że Romuald Karaś potrafił go odnaleźć, chciał mu ofiarować najpierw konia, później najcenniejszy pierścień ze złota jaki posiadał.

Gdy reporter nie zgodził się na przyjęcie tych prezentów, Baurdżan Momysz-Uły chwilę coś ważył w myślach.

Sięgnął do gabloty po… fajkę i powiedział:

Palił ją Stalin podczas podejmowania na Kremlu bohaterów obrony Moskwy. Miałem trzy spotkania ze Stalinem na Kremlu, po obronie Moskwy. Po jednym z takich spotkań Stalin wyjął fajkę z ust i mi podarował.

Romuald Karaś nie miał wyjścia. Taki prezent musiał przyjąć, by nie obrazić gospodarza.

Baurdżan Momysz-Uły przy pożegnaniu powiedział:

Znane jest DNA Stalina, więc autentyzm fajki będzie łatwy do potwierdzenia. Jeśli cię bieda przyciśnie, łatwo ją sprzedasz kolekcjonerom za grube pieniądze. Dadzą więcej niż za konia i pierścień, który jest droższy od konia!

Proszę obejrzeć poniższy filmik. Romuald Karaś dosyć szczegółowo opowiada historię, którą ja streściłem w kilku zdaniach.

Dodam tylko, że obecnie ta fajka Stalina znajduje się w zbiorach Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, a do Romualda Karasia pretensje ma… wnuczek!

Dlaczego tam się znalazła i kto jest jej ofiarodawcą?

To opowieść, która zawarta będzie w pełnej relacji ze spotkania autorskiego z Romualdem Karasiem.

Zapraszam.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *