Gdzie utknęło śledztwo w sprawie zbrodni w kopalni Wujek?

W ramach dyskusji po głównej części VII Debaty z Debatą, możliwość zadawania pytań dla zaproszonych gości mieli słuchacze debaty. 

Bogusław Owoc chci­ał zadać dwa pyta­nia, i w sum­ie je zadał 😉 Pier­wsze było — w mojej oce­nie — reto­ryczne. Drugie pytanie zostało poprzed­zone dłuższą wypowiedz­ią na tem­at prac sej­mowej komisji ds. zbada­nia “tajem­niczych” zgonów, o spraw­sto których pode­jrze­wano funkcjonar­iuszy Mil­icji Oby­wa­tel­skiej.

Bogusław Owoc zapy­tał wprost byłego zastępcę proku­ra­to­ra gen­er­al­nego Ste­fana Śnieżko: gdzie utknęło śledzt­wo w spraw­ie zbrod­ni w kopal­ni Wujek? Czy to nie była sprawa Ste­fana Śnieżko?

Ste­fan Śnieżko nie uchylił się od odpowiedzi i stwierdz­ił, że:

Ja nie nad­zorowałem śledztw. Będąc zastępcą proku­ra­to­ra gen­er­al­nego miałem w swo­jej gestii kil­ka dzi­ałów, wśród których nie było nad­zorowa­nia śledztw. Nie u mnie ona utknęła. W ogóle ta sprawa nie utknęła w proku­raturze, ponieważ to prowadz­iło kil­ka proku­ratur. Nie miałem z nią nic wspólnego.

Całe wypowiedzi — pyta­jącego i odpowiada­jącego — do obe­jrzenia na poniższym filmie.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *