Gratuluję awansu! Dubeninki czekają! Paździoch doceniony!

Gratuluję awansu! — to mój rysunkowy komentarz, do uzasadnienia przeniesienia funkcjonariusza Policji, z dyrektorskiego stanowiska w Komendzie Głównej Policji, na zastępcę komendanta w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

W Sądzie dowiedzi­ałem się, że ten niesamow­ity awans stanowiskowy — inspek­tor Paździoch — uzyskał tylko dlat­ego, że Komen­dant Wojew­ódz­ki Policji w Olsz­tynie gen­er­ał Józef Gdański, bard­zo o to zab­ie­gał u Komen­dan­ta Głównego Policji gen­er­ała Mar­ka Dzi­ałoszyńskiego.

I to był niesamow­ity sukces PR! Inspek­tor Paździoch został wybrany z kilkudziesię­ciu kandy­datów, którzy mają już dosyć służ­by w Warsza­w­ie, tym cen­trum zadu­pia Europy, i wszyscy prag­ną prze­nieść się do tęt­niącego świa­towym życiem Olsz­ty­na. Rewelac­ja! 😆

Kari­era stoi otworem. Na wszys­t­kich chęt­nych z KGP ter­az czeka­ją… Dubenin­ki! Nie… wróć!  Dubenin­ki już są zajęte przez inspek­to­ra Paździocha ale jest tyle pięknych miejs­cowoś­ci w Polsce B i C, z  europe­jskim blichtrem, że ich nie zabraknie dla chęt­nych!

Dyrektorzy z KGP! Piszcie raporty! Jak zabraknie Wam pomysłów na miejsce pobytu, to służę pomocą. Znam dużo przecudownych miejscowości w garnizonie warmińsko-mazurskim. Zapraszamy!

 

2 thoughts on “Gratuluję awansu! Dubeninki czekają! Paździoch doceniony!

  • 12 marca 2015 at 07:11
    Permalink

    Nie pier­wsze głupst­wo Olsz­tyńskiego delikat­nie mówiąc

    Reply
    • 12 marca 2015 at 16:33
      Permalink

      Dzięku­ję! To jest smutne, że więk­szość z Was pracu­ją­cych cywili w KWP w Olsz­tynie myśli nadal, tak jak i ja myślałem, że Komen­dant Gdańs­ki to “swój chłop”, który dba o pod­wład­nych i ich słucha! Dlat­ego wysłałem mu list otwarty do JD! Myślałem, że przeczy­ta, wezwie mnie na roz­mowę, pode­jmie stosowne czyn­noś­ci wyjaś­ni­a­jące i będzie po spraw­ie. A okaza­ło się, że to typowy hm… napiszę to, później 🙂 Wiedz­cie tyle, że on ma Wasz wszys­t­kich, a szczegól­nie pra­cown­ików Wydzi­ałów Zaopa­trzenia i Inwest­y­cji za nier­obów. To, co się dzi­ało przed jego przyjś­ciem i Kalla (zakupy, inwest­y­c­je, remon­ty) określa dobit­nie… DZIADOSTWO! Idź­cie gremi­al­nie do Częs­to­chowy na piel­grzymkę w podz­ięce, że ściągnął Wam takiego geniusza logisty­ki! Aaaa Krzysztofie… two­ją pół­toraroczną pracę jako logisty­ka też ocenił — nieumyśl­nie — na dzi­a­dost­wo!!! Nie zapom­nij — przy okazji pocałować go w pierś­cień… przy najbliższej okazji 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *