I po PeO! Antoni Górski

Chociaż trwa okres kanikuły i chce się odpoczywać, relaksować, to nie uniknęliśmy zdarzeń, które skłaniają do refleksji. Daje temu okazję opozycja totalna, która dokłada wszelkich starań, by znaleźć się na śmietniku historii.

A to Cza­skows­ki — sam się tak z krakowskiego nazwał — zaskoczy swoi­mi pomysła­mi wal­ki ze znien­aw­id­zonym PiS-em.

A to HGW swo­ją des­per­acją przed kroczą­cym faszyzmem, złodziejst­wa kamienic nie wspom­i­na­jąc.

A to prezy­dent Gdańs­ka Adamow­icz, który niczym gauleit­er Wol­nego Mias­ta Gdańsk, nie chce znać Wojs­ka Pol­skiego.

Ostat­ni son­daż daje zwycięst­wo Zjed­noc­zonej Praw­icy w 9-ciu wojew­ództwach, a w dwóch — w tym naszym — remis ze wskazaniem na PiS, jest oznaką schyłku total­sów.

Po wyrzuce­niu trzech i samowol­nym ode­jś­ciu z PO paru innych członków, nikt już ter­az nie chce się przyz­nać do hasła: uli­ca i zagrani­ca, które to miało pomóc oPOzy­cji obal­ić PiS.

Ter­az nawet nie chcą się afis­zować z KODziarz­mi i jego twarzą — Mateuszem Kijowskim, który jest oskarżony o przy­właszcze­nie pieniędzy na pon­ad 120 tysię­cy zło­tych, od wpła­ca­ją­cych po 5 zł na obronę demokracji. No to mają demokrację złodzie­ja, o ali­men­tach nie wspom­i­na­jąc.

Coraz mniej widać twarzy od: dość dyk­tatu­ry kobi­et, wes­zliśmy do poli­ty­ki, żeby nie być poli­tyka­miScheur­ing-Wiel­gus.

A to Petru: czyli mała rzecz niby, ale konkret­na, tj. przepraszam, mała w sen­sie … duża, również: Cieszę się, że Tusk jest sze­fem … prezy­den­tem Unii Europe­jskiej …, może Komisji Europe­jskiej, przepraszam … Rady Europe­jskiej?!

A także Mucha, która uważa, że rządze­nie więk­szoś­ciowe i przegłosowywanie więk­szoś­ciowe: to jest bol­szewizm! Dokład­nie bol­szewizm a nie demokrac­ja!

Szczer­ba:

trzeba się w tej sprawie wypowiedzieć albo po stronie imperium, po „stranie” władzy i przemocy, czy po „stranie” rebelii — czyli prawdy, prawa i nadziei.

O wiel­bi­cielu szcza­w­iu i mirabelek Ste­fanie Niesiołowskim już zapom­ni­ano. Radek Siko­rs­ki — spec­jal­ista od wyrzy­na­nia watah, zaszył się w Cho­bielin­ie i nie wyś­ci­u­bia nosa.

Jacek Vin­cent-Ros­tows­ki będzie się jeszcze tłu­maczył przed komisją z afery VAT na pon­ad 250 mld zło­tych. Nie star­czy mu tam bezczel­noś­ci tak jak przed komisją ds. Amber Gold (0.9 mld zł).

Pomysły Rafała Trza­skowskiego na Warsza­wę: prefer­owanie kładek i ścieżek rowerowo-pieszych zami­ast sze­ro­kich arterii i mostów, czy wal­ki z PiS-em zami­ast budowy autostrad, pogrąża­ją jego samego i ciągną PO w dół.

Paweł Adamow­icz - prezy­dent Gdańs­ka — nie chce widzieć Wojs­ka Pol­skiego na obchodach roczni­cy wybuchu II Wojny Świa­towej! A gdzie może, tam wprowadza niemieck­ie nazwy!

Han­na Gronkiewicz-Waltz zakrę­ciła się swo­ją decyzją o rozwiąza­niu Marszu Pow­sta­nia Warsza­wskiego jak słoik. Zro­biła to, bo jej zdaniem wśród nar­o­dow­ców znalazła się koszul­ka propagu­ją­ca ustrój total­i­tarny!?

I tu uwa­ga: cho­ci­aż towarzysz Grzy­mow­icz robi dobrą minę do złej gry i cieszy się z nazy­wa­nia go arbuzem - bard­zo pożytecznym owocem, z wierzchu zielonym a w środ­ku czer­wonym — to ter­az, w prze­ci­wieńst­wie do Adamow­icza, przyk­le­ja się do Nowoczes­nej Plat­formy.

Z tej racji mógł­by wziąć sobie do ser­ca zarządze­nie bądź co bądź promi­nent­nego człon­ka Plat­formy nazy­wa­jącej się Oby­wa­tel­ską. A Han­na ni mniej ni więcej tylko zakaza­ła uży­wa­nia zakazu uży­wa­nia zakazanego prawem sym­bolu total­i­tarnegosier­pa i mło­ta.

Dla mniej wta­jem­nic­zonych: zakaza­ła koszul­ki ze znakiem zakazu na sier­pie i mło­cie. Tak to Plat­for­ma gryzie się już we włas­ny ogon. Schetynie już od pewnego cza­su mowę odjęło, bo nie może oga­r­nąć swo­jej trzód­ki.

Przy Plat­formie cała total­na opozy­c­ja popa­da w total­ną rozsyp­kę – nawet spolegli­we jej media to zauważa­ją. Tak to jest, gdy oPOzy­c­ja do kry­teri­um ulicznego uży­wa zdezelowanej plat­formy.

PONowoczes­na nie chce wiedzieć, że odpa­da od niej, tak jak pewien poli­tyk z Bił­go­ra­ja. PSL/ZSL w kamaszach drepce za nią, chcąc się przylepić do łaj­by i powiedzieć: Płyniemy!

Trójkółką – ulicą, zagranicą i takim przy­wództwem total­si już daleko nie ujadą.

Antoni Górs­ki

Ku Prawdzie: Antoni Górski w swoich opiniach jest… radykalny. Twierdzi, że jest już po PO! Optymista czy abderyta? W to, że PO nie wejdzie do Sejmu w przyszłorocznych wyborach, to ja nie wierzę… chociaż optymistą jestem od urodzenia 😆 Także w tegorocznych wyborach samorządowych, PO z pewnością wygra w wielu okręgach wyborczych. Do nicości droga daleka, pomimo wielu głupich posunięć.

4 thoughts on “I po PeO! Antoni Górski

  • 13 sierpnia 2018 at 11:47
    Permalink

    Antoni Górs­ki PiS wodzirej — porywacz serc niewieś­ci­ch na punkcie ado­racji do PiSu i jego “naj­mundrze­jszych” i świę­tych zarazem członków ( nie mylić z gen­i­tal­ia­mi ) Pier­wsza “tub­ka” ekspre­su Olsz­tyn w kwes­t­i­ach utar­czek na polu “kacorek słońce peru”. No i oczy­wiś­cie “pogrom­ca” bol­szewików i całej tej bandy łobuzów zamieszanych w (…) 10.04. Nic dodać nic ująć. Dla mnie człowiek o dużym potenc­jale i spełnił by się w beletrystyce — “psy­chi­cal­triller­po­lit­i­cal” — pier­wsza piąt­ka w New York Times gwaran­towana — gatunek “futur­ial sf”. Z jed­nym zgodz­ić się mogę “peło” dało ciała łącząc się z “nofoczes­ną” tym ruchem zbiło sobie het­mana. Wia­tr w żagle i do wyborów w 2019 czyli koal­icji PiS + Kuk­iz 15. Ooooo, chy­ba mam gorączkę czego ja życzę Polsce i oby­wa­telom… przepraszam 😉

    Reply
    • 13 sierpnia 2018 at 21:57
      Permalink

      Dzięku­ję! Zale­całbym jed­nak bardziej skupić się na tezach głos­zonych przez A.G. niż na nim samym 😉

      Reply
      • 14 sierpnia 2018 at 09:09
        Permalink

        Stanisław­ie to bardziej hipotezy niźli tezy.

        Reply
        • 15 sierpnia 2018 at 14:50
          Permalink

          Dzięku­ję! Moż­na to różnie nazy­wać… fak­tem jest, że przed­staw­ia­ją stanowisko piszącego… i tyle 😉

          Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *