Inspektor Maj wkracza do akcji! Szkoda chłopa!

Nowym – trzecim z kolei – w 2015 roku Komendantem Głównym Policji został inspektor Zbigniew Maj.

Szczerze? Szkoda chłopa… fachowiec pełną gębą. Takich na drugiej linii potrzeba jak najwięcej.

Od lat zajmował się zwalczaniem i stawianiem przed obliczem sprawiedliwości groźnych przestępców.

Nadzorował sprawy kryminalne i dzięki temu, że potrafił odpowiednio ukierunkować podwładnych, odnosił sukcesy.

Niestety, widocznie za dużo było tych sukcesów i należało takiego fachowca… ściągnąć z tropu.

PiS poszedł na rękę polskiej mafii. Zneutralizowali człowieka, który potrafił z tą hydrą walczyć.

Jest to już drugi gest PiS, po myśli ojców chrzestnych. Wystawienie na strzał Pawła Wojtunika było pierwsze.

Teraz inspektor Maj zamiast ścigać przestępców, będzie walczyć ze związkami zawodowymi.

Będzie nadrabiać miną w stosunku do tysięcy nisko wynagradzanych funkcjonariuszy i pracowników cywilnych.

Do głowy nie przyjdzie mu reforma całej Policji, czy też samej KGP. Ma pozbawiać możliwości zajmowania intratnych stanowisk wielu jemu podobnych? Ja w taki altruizm nie wierzę!

Szkoda chłopa. 

Komendant Główny Policji to stanowisko polityczne. To stanowisko, które powinien zajmować specjalista od zarządzania, a nie od ścigania przestępców. PiS zagrało chytrze.

Macie „swojego chłopa” i „wychowanego” już bez garbu Milicji Obywatelskiej. Będzie na tropie hydry cały czas, ale krzywdy żadnemu kolesiowi nie zrobi.

Najwyżej odeśle tych skompromitowanych na emerytury, a pozostali mają szansę na awanse!

Obym się mylił! Ale znając od środka solidarność zawodową policjantów, to w bajki dla grzecznych dzieci, mogę włożyć zapewnienia, że inspektor Maj nie będzie przymykać oczu na brak profesjonalizmu, czy jakiekolwiek nadużycia!

To tak, jak z Moniką Sapieżyńską

Zapewniała, że od chwili powołania jej na stanowisko pełnomocnika ds. równego traktowania w MSW, każdy przełożony będzie rozliczony za swoje czyny, niezależnie od tego, ile gwiazdek ma na pagonach.

A pani Monika popuściła w majteczki na samą informację, że w KWP w Olsztynie Adam Kall, zastrasza podwładnych i nadużywa stanowiska. Oni są mocni tylko w gębie… na pokaz 😉

Poczekam. Sto dni chyba wystarczy. Inspektor Maj, tak jak redaktor Maj, musi mieć czas na działanie. Po owocach jego poznacie.

Życzę sukcesów w walce z brakiem profesjonalizmu i różnymi nadużyciami w Policji. Roboty panu nie zabraknie… tylko nie od tego jest pan fachowcem! Obym się mylił!

Inspektor Maj to fachowiec co czuje Policję!

Tak o nim piszą i mówią ci, co ponoć dobrze go znają.

Nie śmiem wątpić, że ma nosa.

Ciekawe czy czuje… olsztyński kałł? 😉

2017 

Kurczaki… miałem nosa pisząc powyższe słowa.

Policyjna mafia załatwiła w try miga… prawdziwego psa 😉

Tak jak olsztyńskie macki tej hydry, załatwiły Mikszę i… Olsztyna 😉

 

 

4 myśli na temat “Inspektor Maj wkracza do akcji! Szkoda chłopa!

  • 12 grudnia 2015 o 17:29
    Permalink

    Maj pachnie wiosną, przyda się policji odświeżacz

    Odpowiedz
    • 12 grudnia 2015 o 22:45
      Permalink

      Dziękuję! Co by nie pisać… czy redaktor, czy inspektor – Maj dobrze się kojarzy… a czym będzie „walić” po jakimś czasie… to się okaże 🙂

      Odpowiedz
  • 12 grudnia 2015 o 16:52
    Permalink

    Wiara czyni cuda ciekawe czy insp. Maj jest wierzacy i praktykujacy

    Odpowiedz
    • 28 grudnia 2015 o 14:43
      Permalink

      Dziękuję! Dla mnie wiara i stosowanie jej w praktyce u Komendanta Głównego Policji nie ma znaczenia 😉 Ważne by wierzył i stosował w praktyce prawo i sprawiedliwość (wartości uniwersalne)!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *