Jerzy Jaśkowski: Jak procedury medyczne uśmierciły Prezydenta Pawła Adamowicza!?

Nie chcę wdawać się w jakieś opowiadania: kto zawinił i dlaczego, w tragicznym wydarzeniu jakie miało miejsce przed kilku dniami 13 stycznia. Każda śmierć jest niepotrzebna i tragiczna, a w szczególności taka, jak śmierć św. pamięci Pawła Adamowicza, wieloletniego Prezydenta Miasta Gdańska.

Mnie intere­su­je w chwili obec­nej tylko i wyłącznie, akc­ja ratown­icza przeprowadzana przez eta­towych, czyli wyszkolonych pra­cown­ików pogo­towia.

Zdję­cia pokazu­ją frag­ment akcji rean­i­ma­cyjnej, jak ktoś w stro­ju ratown­i­ka, z zapałem ugni­a­ta coś poniżej.  I mamy prob­lem z wyszkole­niem zatrud­nionych ratown­ików.

Każ­da rana, czy to brzucha czy klat­ki pier­siowej wskazu­je na możli­wość krwaw­ienia wewnętrznego, a więc jakiekol­wiek uciskanie tylko i wyłącznie powodu­je zwięk­sze­nie krwaw­ienia, czyli wykr­waw­ie­nie się chorego.

Akc­ja ratunkowa na sce­nie,  trwała ok 20 – 30 min­ut, taki rozrzut poda­ją media. Pełno­pro­filowy szpi­tal zna­j­dował się ok. 1000 m od miejs­ca tragedii. Dojazd do szpi­ta­la z miejs­ca wypad­ku to jest ok. 5 min­ut z zapasem.

Okres 5 min­ut, nawet w momen­cie krwaw­ienia, nie powodu­je jeszcze śmier­ci narządów wewnętrznych, ale okres 30 min­ut na pewno zmi­any wielonarzą­dowe spowodu­je. Inny­mi słowy, mieliśmy ewident­ny przykład niekom­pe­tencji osób udziela­ją­cych pier­wszej pomo­cy!

Wystar­czyło podać roztwór 50% glukozy i na syg­nale wieźć do najbliższego szpi­ta­la, odd­alonego o niecały kilo­metr od miejs­ca tragedii. Jeżeli chory był nieprzy­tom­ny z powodu wykr­waw­ienia należało go zain­tubować!

Takie masowanie, czyli uciskanie klatki piersiowej w znaczący sposób przyczyniło się do zgonu!

W Polsce stwor­zono zawód ratown­i­ka medy­cznego na wzór amerykańs­ki. Dawniej w karetkach szczegól­nie rean­i­ma­cyjnych, czy wypad­kowych, jeździli anestezjolodzy, albo chirur­dzy z co najm­niej pier­wszym stop­niem spec­jal­iza­cji.

Wiem co nieco o tym, ponieważ sam pra­cow­ałem przez kil­ka lat w Pogo­tow­iu.

Nie wiem kto prowadzi nadzór nad edukacją obec­nych ratown­ików i jakie mają pro­gramy naucza­nia, ale omaw­iany przykład wskazu­je, że szkole­nie jest co najm­niej powierz­chowne.

Ist­nieje pil­na potrze­ba, aby NIK skon­trolował te szkoły ratown­icze i sprawdz­ił jakie przy­go­towanie mają oso­by prowadzące zaję­cia w tych szkołach!

Należy dokład­nie przeanal­i­zować tzw. pro­ce­dury medy­czne wprowad­zone po 1989 roku! Czy  w ogóle utrzymy­wanie tych pro­ce­dur nie jest tylko i wyłącznie związane ze sprawa­mi finan­sowy­mi?

Poniżej podam kil­ka przykładów pro­ce­dur medy­cznych stosowanych w Polsce, a uznanych na świecie jako jedne z najgłup­szych i bezużytecznych.

Wszelkie pro­ce­dury usta­la­ją bez­imi­en­ni urzędniczy. Nigdzie nie ma podanej pod­stawy mery­to­rycznej czy naukowej do ich stosowa­nia. Nikt nie bierze za nie odpowiedzialności!  A pieniądze… wypły­wa­ją.

Komu służą owe procedury?

JAMA w listopadzie 2015 roku przed­staw­ił artykuł wyjaśniający oko­lice tych prob­lemów.

Na pier­wszym miejs­cu rock­e­fellerowskiej medy­cyny wprowad­zonej odgórnie w Polsce po 1990 roku jest nadrozpoznawalność chorób i rozpoznawalność chorób, które nie ist­nieją, a są stwor­zone tylko i wyłącznie do skuba­nia pac­jen­tów.

Bez żadnych wątpliwości do takich chorób sztucznie wykre­owanych a masowo rozpoz­nawanych należą: osteo­poroza - obejmująca starszych ludzi, a jest ich dużo, więc zysk spory, hiper­c­ho­les­terolemia — umożliwiająca oskuban­ie wszys­t­kich, ADHD - doty­czy tylko dzieci, ale ich także jest sporo.

Nato­mi­ast do straszenia pac­jen­tów służą takie jed­nos­t­ki chorobowe jak: rak pier­si u kobi­et, rak prostaty u mężczyzn. Zjawisko baw­ienia się medy­cyny zwane: rak pier­si jest znane od co najm­niej 30 lat.

Stosowanie szkodli­wych pro­ce­dur w rodza­ju: napromieniowanie, chemioter­apia, przy zupełnie łagod­nych zmi­anach, które nigdy nie były rakiem, są prawdzi­wą pla­gą w medy­cynie.

Udowod­niono, że tzw. prze­siewowa mam­mo­grafia jest nie tylko bez sen­su, ale jest szkodli­wa i induku­je raka pier­si. A mimo to, do dnia dzisiejszego w Polsce przeprowadza się te bada­nia.

Akcja ratownicza po zranieniu Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza pokazała nam: czym szkodzi obniżanie poziomu edukacji, a w medycynie w szczególności! Czy potrzebne będą dalsze mordy, by bezsensowne procedury medyczne przeszły wreszcie do lamusa?!

Poży­je­my, zobaczymy!

dr n. med. Jerzy Jaśkows­ki

2 myśli na temat “Jerzy Jaśkowski: Jak procedury medyczne uśmierciły Prezydenta Pawła Adamowicza!?

  • 31 stycznia 2019 o 12:11
    Permalink

    Kil­ka pytań do dr n. med. Jerzego Jaśkowskiego:

    Ile przepra­cow­ał Pan na SORze lub w Zes­pole Ratown­ict­wa Medy­cznego? Czy Pan wogóle kiedykol­wiek słyszał o WYTYCZNYNCH Eurpe­jskiej Rady Resyscy­tacji lub Wyty­cznych AHA? I wie Pan że WYTYCZNE ERC 2015 mają pon­ad 400 stron A4 i są najważniejszym fun­da­mentem wiedzy na stu­di­ach ratown­ict­wo medy­czne? Czy wie Pan że one są aktu­al­i­zowane co 5 lat i poparte BADANIAMI? Czy wie Pan że Ratown­i­cy Medy­czni w Polsce to oso­by z wyk­sz­tałce­niem wyższym, zawodowym o pro­filu ratown­ict­wo medy­czne? (dla ścisłoś­ci wyższym licenc­jackim — i nie ma czegoś takiego jak wyższe niepełne, licenc­jat to wyższe, mgr to stu­dia uzu­peł­ni­a­jące)? Czy wie Pan, że jako ratown­i­cy medy­czni mamy OBOWIĄZEK USTAWOWY pod groźbą utraty prawa do wykony­wa­nia zawodu, real­i­zować DOSKONALENIE ZAWODOWE poprzez kursy, sem­i­nar­ia, kon­fer­enc­je i ETC, by udzielać medy­cznych czyn­noś­ci ratunkowych zgod­nie z aktu­al­ną wiedzą medy­czną? Czy wie Pan że od doskonale­nia zawodowego są spec­jalne kursy np. Inter­na­tion­al Trau­ma Life Sup­port — podręcznik do niego ma pon­ad 400 stron A4 i jest jak BIBLIA dla chrzesci­jan? Nad­mienię że pod­czas moich studiów aktu­al­i­zowano ją 2 RAZY w 3 lata!!!
    Do tego np Advanced Life Sup­port (ALS), Pedi­atric ALS, PHTLS?

    MA PAN RACJĘ W TYM, ŻE PROCEDUR NIE MA, bo do jas­nej cholery pro­ce­dury zace­men­tiu­ją postępowanie, a wiedza medy­cz­na idzie dużo szy­b­ciej niż aktu­al­iza­c­ja pro­ce­dur i każdy przy­padek jest INNY przez co wolę myślą­cych ratown­ików pode­j­mu­ją­cych decyz­je na pod­staw­ie wiedzy i doświad­czenia niż ludzi robią­cych bo schemat każe — takie pro­ce­dury medy­czne są w PSP i od 2010 roku nikt ich nie zak­tu­al­i­zował i są przes­tarza­łe!!!

    Nie poz­draw­iam… bo artykuł uważam za godzą­cy w ratown­ików medy­cznych, deprecjonu­ją­cy nasze wyk­sz­tałce­nie i zaan­gażowanie w ratowanie życia ludzkiego!

    Odpowiedz
    • 1 lutego 2019 o 09:17
      Permalink

      Dzięku­ję! Zaraz Two­je “Ratown­iku med” pyta­nia prześlę do JJ… i myślę, że wkrótce otrzy­mamy odpowiedź. Cier­pli­woś­ci i… dawny SIMS poz­draw­ia Wszys­t­kich ratown­ików medy­cznych 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *