Polityką można się brzydzić ale… – Jerzy Dramowicz

16 czerwca, idąc do strefy kibica na olsztyńskim Starym Mieście, natknąłem się na intrygującą… instalację. Nic sportowego a… politycznego. Zaintrygowany instalacją zapytałem się nadzorcy

Jerzy, jaka jest Twoja prawda o tym, co się tutaj dzieje w Olsztynie?

Jerzy Dramowicz

Mnie zależy na tym, żeby w najbliższych wyborach, które będą się odbywały w Polsce, samorządowych i do Parlamentu Europejskiego, i do naszego Parlamentu, żeby głównie młodzież zdecydowała się pójść do urn. 

Żeby potrafili podjąć decyzję. Żeby mieli odwagę podjąć decyzję o przyszłości Polski.

W moich rozmowach z młodzieżą nawiązuję do dwóch haseł: populizmu i demokracji. Staram się uwypuklić zagrożenia jakie populizm może narzucić demokracji poprzez przejęcie władzy hasłami populistycznymi, i chęć zmiany systemu ustrojowego, który ograniczy demokrację w naszym kraju, który tak długo budowaliśmy.

Mówiąc o populizmie, ja nie mówię tylko o zagrożeniu w Polsce, ale w całej Europie i na całym świecie. 

Jest bardzo dużo chęci zagarnięcia systemów ustrojowych przez pojedyncze osoby.

Jeżeli debatujemy, nie musimy na siebie podnosić głosu. Nie musimy wyrażać tego słowami nienawiści czy niechęci, tylko starać się zrozumieć. 

W ten sposób najłatwiej pogodzimy się z wyborem, jaki nastąpi przy kolejnych wyborach parlamentarnych czy samorządowych. 

Młodych zachęcam, żeby nie bali się polityki. Polityką można się brzydzić ale trzeba się starać mieć wpływ na to! Innego systemu, poza tym jaki mamy – partyjny – jeszcze nie stworzono.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *