Kardiolodzy a depopulacja Narodu

Nie ma żadnego, ale to absolutnie żadnego powodu, aby politycy czy rządy, zaczęły się interesować stanem zdrowia ludności zamieszkującej dany teren.

 W nowożyt­nej his­torii pier­wszym, który zain­tere­sował się for­mal­nie zdrowiem lud­noś­ci był von Bis­mar­ck. Potrze­bował dużych pieniędzy na wojnę z Francją.

Korzys­ta­jąc z pomo­cy swo­jego bankiera i dorad­cy Roth­schil­da, wprowadz­ił przy­mu­sowe ubez­pieczenia robot­ników.

Każdy robot­nik musi­ał płacić —  co miesiąc — jed­ną markę na ubez­piecze­nie od następstw nieszczęśli­wych wypad­ków, więc do kasy państ­wa wpły­wało rocznie ok. 50 mil­ionów marek. Pieniądze te moż­na był spoko­jnie przez­naczać na co się chce.

Wypłaty dla poszkodowanych mogły być odkładane, prze­suwane itd. Widz­imy jak to obec­nie robi ZUS, stwarza­jąc roz­maitego rodza­ju prob­le­my pod­czas uznawa­nia inwalidzt­wa czy kalect­wa, nie wspom­i­na­jąc o odszkodowa­ni­ach powypad­kowych i tzw. pro­cen­tach inwalidzt­wa.

Stosowanie fałszy­wej fla­gi tj. ochrony zdrowia, może być bard­zo dobrym powo­dem do okrada­nia lud­noś­ci. 

Rozwinęło się to wszys­tko po 1905 roku, kiedy to Rock­e­feller, kumpel Roth­schil­da, wprowadz­ił monopol na lecze­nie. 

Lik­wid­owano szkoły medy­czne nie chcące współpra­cow­ać z kon­sor­cjum medy­cznym Rock­e­fellera. Wprowad­zono Izby Lekarskie, Pielęg­niarskie czy Prawnicze, w celu kon­trolowa­nia — wol­nego z nazwy — zawodu.

W 1913 roku stwor­zono pier­wsze towarzyst­wa medy­czne, zaczy­na­jąc od zrzeszeń lekarzy zaj­mu­ją­cych się lecze­niem raka. Dlaczego zaczę­to od onkologii? Onkolo­gia  jest najbardziej dochodową spec­jal­iza­cją, ponieważ ceny moż­na ksz­tał­tować dowol­nie. Śmiertel­nie chory i prz­er­ażony człowiek z bólem, odda ostat­ni grosz, by ratować swo­je życie. 

W Polsce takie ogłu­pi­anie lud­noś­ci i jed­noczesne tre­sowanie służb medy­cznych zaczęło się już po 1970 roku. 

Zmus­zono Polaków do skreśle­nia poję­cia “nar­o­dowość” z dowodów oso­bistych, do przeprowadzenia reformy oświaty poprzez lik­widację niek­tórych przed­miotów i zmniejsze­nie iloś­ci godzin edukacji, i wprowad­zono przy­mus szczepień.

Lekarze przez praw­ie 5 lat opier­ali się przed wprowadze­niem przy­musu szczepień na chorobę, która nie wyma­gała żad­nego leczenia, z wyjątkiem izo­lacji. 

Po 1989 roku nasil­iła się indok­try­nac­ja roz­maity­mi teo­ri­a­mi wprowad­zony­mi do oświaty jako fałszy­we fla­gi, a mające jeden cel: okradanie niedok­sz­tał­conego społeczeńst­wa, pod pretek­stem ratowa­nia jego zdrowia. 

Przykłady moż­na wytrząsać z przysłowiowego rękawa. 

Od prawie dwóch lat okrada się społeczeństwo pod hasłem walki ze smogiem i zagrożeniem, jakie rzekomo to zjawisko tworzy. 

Temu samemu celowi ma służyć zami­ana wieczys­tego użytkowa­nia na włas­noś­ciowe i stosowane w tym celu zachę­ty eko­nom­iczne, w postaci upustów przy jed­no­ra­zowym wykupie. Po wykupi­e­niu, rząd warsza­ws­ki wprowadzi od razu podatek katas­tral­ny w wysokoś­ci od 1 — 2 % wartoś­ci mieszka­nia. Czyli oby­wa­tel będzie płacił za mieszkanie dwa razy. 

Obec­nie ujaw­nia się coraz więcej takich przykładów dzi­ała­nia na szkodę lud­noś­ci, a wręcz jej depop­u­lację. 

W 1974 roku urodz­ił się w Polsce 40 mil­ionowy oby­wa­tel. Wg prog­noz demograficznych w roku 2000 — 2010 powin­no nas być ok. 96 mil­ionów, a jest jed­na trze­cia tej wielkoś­ci.

Żadne towarzyst­wa naukowe nie biją na alarm. Przez praw­ie 3 dekady “nowy” Sejm, ani razu nie poruszył sprawy depop­u­lacji nar­o­du pol­skiego! 

Przez praw­ie 3 dekady żaden z urzędów państ­wowych nie zaczął zwal­czać czyn­ników rakotwór­czych wprowadzanych do naszego kra­ju. 

Od 1990 roku wwożono do Pol­s­ki roz­maitego rodza­ju śmieci z całej Europy i żad­nej sprawy karnej z tego powodu nie było!

Min­is­ter od Rol­nict­wa zezwala na masowe tru­cie lud­noś­ci środ­ka­mi chemiczny­mi, w rodza­ju Ran­da­pu, legal­nie sprzedawanego w naszym kra­ju.

Ani Min­is­ter od Środowiska, ani od Zdrowia, ani Główny Inspek­tor San­i­tarny nie biją na alarm, że nawet mleko matek karmią­cych, jak to udowod­niły bada­nia wyko­nane na zlece­nie Unii Europe­jskiej, jest zatrute gli­fos­atem. 

Oni wszyscy wolą zajmować się handlem szczepionkami! 

Sanepidy zaj­mu­jące się dys­try­bucją szczepi­onek w tzw. żół­tym tygod­niu sprzeda­ją szczepi­on­ki o 30% taniej. To znaczy, że przez 51 pozostałych tygod­ni w roku, sprzeda­ją szczepi­on­ki o 30% drożej! 

Pom­nóż Dobry Człeku te ok. 8 000 000 szczepi­onek, o te 30% zysku, i od razu zrozu­miesz, dlaczego w Polsce nie wprowadza się dobrowol­noś­ci szczepień, tylko sądowy przy­mus. 

Nie ma medy­cyny naukowo udowod­nionej, jak to z try­buny Sej­mowej ogłosił poseł Wilk, przed­staw­ia­jąc pis­mo Min­is­tra od Zdrowia oświad­cza­jące jed­noz­nacznie, że Min­is­terst­wo nie dys­ponu­je dowoda­mi naukowy­mi o bez­pieczeńst­wie i skutecznoś­ci szczepi­onek. 

Pomi­mo to, Sejm tego kra­ju zwanego jeszcze Pol­ską, zatwierdz­ił przy­mus szczepień, czyli depop­u­lację lud­noś­ci! 

W celu real­iza­cji planu Klubu Rzym­skiego i doprowadzenia stanu lud­noś­ci do licz­by 15.300.000 zaprzęg­nię­to służ­by medy­czne zaczy­na­jąc od szczepi­onkow­ców i zaraz potem włącza­jąc w to kar­di­ologów.

Tak, tak, to nie pomył­ka. Kar­di­olo­gia w pełni włączyła się w akcję depop­u­lacji lud­noś­ci i jed­nocześnie wycią­ga­niu olbrzymich kwot z sys­te­mu ubez­pieczeń. 

Co to są statyny? 

Statyny są to związ­ki chemiczne obniża­jące poziom cho­les­terolu

Najważniejsze, że statyny nie obniża­ją ryzy­ka chorób ser­ca i śmier­ci, z powodu dużego zawału mięś­nia ser­cowego ze wzglę­du na uszkodzenia jakie one powodu­ją. 

Tak więc idąc do lekarza, który od wejś­cia do gabi­ne­tu wciska Tobie statyny, od razu rejteruj. 

Kar­di­olodzy, nie mając co praw­da matem­aty­ki na stu­di­ach, posługu­ją się oszust­wem statysty­cznym. Oszust­wo to pole­ga na tym, że różni­ca wykazu­je np. 0,5% redukcję jakiegoś objawu, czyli zami­ast 2% notu­je­my 1,5% co jest zupełnie nieis­totne z punk­tu widzenia biologii. Kar­di­olodzy przed­staw­ia­ją to jako 25 % redukcję. 

Statyny stanow­ią także blaszkę tyl­ną two­jego oka. Powodu­je to wys­tępowanie zaćmy. Chcesz być ślepym? Bierz statyny! 

I sam musisz wyciągnąć wnios­ki, czy tru­cie staty­na­mi, przyspiesza­jące starze­nie się społeczeńst­wa to już jest dzi­ałanie depop­u­la­cyjne, czy też jeszcze nie. 

A jeżeli to jest dzi­ałanie depop­u­la­cyjne, to w jakiej roli wys­tępu­ją kar­di­olodzy? Teo­re­ty­cznie ludzie tej samej nacji, Twoi sąsiedzi!

dr n. med. Jerzy Jaśkows­ki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *