Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinspektor Józef Gdański traci zaufanie!

Jak się dzisiaj dowiedziałem – od mojego związku zawodowego – Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinsp. Józef Gdański stracił do mnie zaufanie i planuje rozwiązać wiążącą nas umowę o pracę.

No proszę! Tak jak pisałem. Tęgie głowy zostały zaprzężone do kieratu i już w piątek wymóżdżyli – utratę zaufania.

Panie Komendancie Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinsp. Józefie Gdański, ufałem, że jest pan spoza republiki kolesiów 😉

Bez przesady… ale wierzyłem, że zdobędzie się pan na ciut odwagi i choć troszeczkę uprzątnie swoje podwórko.

Czym pan ryzykuje? I tak lada moment odeślą pana na zasłużoną emeryturę. Nie warto odejść z honorem?

Komendant traci zaufanie do mnie –  do sygnalisty – Stanisława Olsztyna.

Rozumiem, że zaufanie do podinspektora Adama Kalla, który próbował odsunąć mnie od pracy w godzinę od przesłania Listu otwartego…, i który zastraszył mojego przełożonego nadkom. Jacka Stankiewicza, wzrosło.

Solidarność stanowiskowa, zawodowa i… republikańska 😉 Prawda z Listu otwartego do Jerzego Dziewulskiego:

Górą zamordyzm, prywata i republika kolesiów!

Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinsp. Józef Gdański traci zaufanie, a ja informuję, że cnotę utraciłem już dawno, ale niecnotą nie jestem!

Jestem odstawiany na boczny tor, ale nie jestem wykolejony!

 

36 myśli na temat “Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinspektor Józef Gdański traci zaufanie!

  • 6 marca 2014 o 18:37
    Permalink

    Jak można ufać firmie, w której odchodzą takie numery? Ja po aferze z CUL em podziękowałem i wybrałem zasiłek przedemerytalny. Nie mam zamiaru dla paru groszy brać w tym wszystkim udział.

    Odpowiedz
    • 6 marca 2014 o 20:31
      Permalink

      Dziękuję! To nie sprawa zaufania, że ludzie do tej firmy walą drzwiami i oknami. To sprawa stabilnej pracy i płacy, i jak się już do niej załapiesz to później coraz trudniej wyrazić swój sprzeciw wobec jakichkolwiek nieprawidłowości… bo szkoda tracić stałego zarobku dla … idei! Ty jednak miałeś alternatywę… ja jak na razie nie mam!

      Odpowiedz
  • 5 marca 2014 o 07:26
    Permalink

    Tylko jedna osoba wybudziła się z Matrixa !

    ŻYCZĘ ! panie Stanisławie dużo siły w tej walce! . Popieram Pana w całej rozciągłości.

    ps. pamiętam Pana jako pracownika w KPP Ostróda – fachowca, na czele z Komendantem Brudkiem – o takich logistyków walczymy w tej naszej Policji.

    z poważaniem

    Policjant!

    Odpowiedz
    • 5 marca 2014 o 15:43
      Permalink

      Serce rośnie, że jednak są ludzie i to policjant, którzy popierają mnie i nie boją się podać swojego imienia i nazwiska! Oczywiście nie podam tego do publicznej wiadomości by Cię nie narazić na jakiekolwiek przykrości! Wyobraź sobie, że nawet o tym dzisiaj w pracy rozmawialiśmy! I padł przykład: Stasiu uważaj, bo na blogu piszą, że Ostróda cię popiera ale czemu nie padają nazwiska, nie mają odwagi? Ja odpowiedziałem, że ja wiem, iż w tej „walce” jestem sam! I tak jak pisałem wcześniej i mówiłem do swoich pracowników, że od nikogo nie wymagam aby stawał obok mnie! Gdy polegnę jak mucha… to smród będzie mniejszy! 🙂

      Odpowiedz
    • 4 marca 2014 o 20:09
      Permalink

      Dziękuję Ostródo! Odwiedzajcie mój blog… wspomnienia z Ostródy też będą! Zresztą już są na stronie Scrabble 🙂 Pozdrawiam.

      Odpowiedz
  • 4 marca 2014 o 16:43
    Permalink

    Gratuluję odwagi.
    Zakupy napewno były celowe, oszczędne, racjonalne, legalne i efektywne. Życzę Panu żeby Pana szczerość i odwaga nie poszła na marne. Powodzenia

    Odpowiedz
    • 4 marca 2014 o 17:04
      Permalink

      Dziękuję bardzo! Widzę, że Pani też z firmy 🙂 Formułka opanowna perfect! Gratuluję!

      Odpowiedz
      • 5 marca 2014 o 18:17
        Permalink

        Na pewne pomysły KWP my, w powiatach wpływu niestety nie mamy. Ps. wyrwana ze snu wyrecytuję bez pomyłki 😉

        Odpowiedz
        • 5 marca 2014 o 20:19
          Permalink

          Dziękuję! Powiedziałbym bardziej dosadnie, nie macie ŻADNEGO wpływu! A powiem tylko tyle, że na pomysły i decyzje panów AK i KM my też nie mamy wpływu… a powinniśmy 🙂

          Odpowiedz
  • 4 marca 2014 o 08:42
    Permalink

    Drogi Stasiu,
    Paranienormalna rzeczywistość w jakiej żyjemy w naszej firmie jest taka, że za standard uznajemy wielkie telewizory w gabinetach władców i oczywiście skórzane trony do ich ogladania, a w damskiej toalecie szarych pracowników kubełek z KFC służy za kosz na śmieci. Foto na życzenie. Wierzę ze prawda nie umiera nigdy a Ty z naszym wsparciem bedziesz kroplą co wydrąży skałę.

    Odpowiedz
    • 4 marca 2014 o 15:40
      Permalink

      Dziękuję! Tak to się dzieje z władcami – odrywają się od rzeczywistości, tylko otoczenie wmawia im, że mają szaty a w rzeczywistości są … nadzy.
      Dziękuję Ci bardzo, że przyznałaś się do firmy 🙂 I jak masz odwagę to przyślij mi foto!

      Odpowiedz
  • 4 marca 2014 o 07:45
    Permalink

    A ją współczuję głupoty temu PANU niespełnienie ambicje wzięły górę….

    Odpowiedz
    • 4 marca 2014 o 15:41
      Permalink

      Dziękuję kolesiu, że to mi uświadomiłeś! I gratuluję jasnowidzenia. Pozdrawiam.

      Odpowiedz
  • 3 marca 2014 o 21:47
    Permalink

    Ma odwagę – fakt. Czy to coś pozytywnego przyniesie – zobaczymy.
    Swoją drogą ciekawy jestem jak w całej sytuacji zachowają się związki zawodowe i Komendant z W-wy.
    Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam. Oby, jak wyżej napisano – wojenka odniosła oczekiwany skutek.

    Odpowiedz
    • 3 marca 2014 o 22:11
      Permalink

      Dziękuję! Dobrze by było gdybyście podawali z jakiego miasta klikacie… byłoby mi raźniej na duszy gdybym wiedział skąd są ludzie … nieobojętni!

      Odpowiedz
  • 3 marca 2014 o 21:39
    Permalink

    Cieniutki czy nie, konający czy żywy, z ortografią czy błędami facet jako jedyny ma odwagę napisać to o czym wszyscy wiedzą!

    Odpowiedz
  • 3 marca 2014 o 21:34
    Permalink

    Zainteresuj tym media i zobaczysz dokąd sięga „układ”. List otwarty to wołanie na puszczy.

    Odpowiedz
    • 3 marca 2014 o 21:49
      Permalink

      Dziękuję za radę!

      Odpowiedz
  • 3 marca 2014 o 21:26
    Permalink

    Popieram jak większość „normalsów”, choć nie znam warunków tam panujących. Ten problem dotyka też innych instytucji nie tylko policji. Niestety Twój głos jest słabo słyszalny, to taka lokalna wojenka na blogu. Żadne media o tym nie wspominają, więc Twoja walka będzie tylko cieniutkim głosikiem konającego.
    Myślę, że zwolnić Cię nie zwolnią, bo każdy nędzny adwokacina wybroni Cię z takiego zarzutu przed sądem pracy, ale życie pewnie Ci uprzykrzą.
    Podejrzewam, że Twoi „koledzy” będą również chcieli dobrać się do komentujących i choćby dlatego nie liczyłbym na szerokie poparcie o ujawnieniu nie wspominając.
    Mimo wszystko życzę powodzenia i trzymam kciuki.
    PS. Błędy ortograficzne nie pasują do treści i takiego życiorysu, sorki 🙂

    Odpowiedz
    • 3 marca 2014 o 21:46
      Permalink

      Dziękuję! Człowiek całe życie się uczy! Jak podasz gdzie popełniłem błąd ortograficzny to chętnie poprawię… polonistyki nie kończyłem i obrażalski nie jestem 🙂

      Odpowiedz
      • 3 marca 2014 o 21:52
        Permalink

        Cyt. „I nie bujcie się!” Wiem, że to z emocji, bądź pośpiechu. Nie jest to złośliwość z mojej strony tylko nie pasuje do osoby (do całości bloga). Jestem z Tobą 🙂

        Odpowiedz
        • 3 marca 2014 o 22:04
          Permalink

          Naprawdę dziękuję bardzo za reprymendę! Sam jak przeczytałem jeszcze raz swoje wiadomości to znalazłem „muzgów”! Paranoja!
          A jak jesteś takim bystrym recenzentem to proszę odwiedzaj mnie i przywołuj do porządku! Z góry dziękuję!

          Odpowiedz
  • 3 marca 2014 o 20:54
    Permalink

    A może jak ten list… ma Ci zaszkodzić i ELITA chce Cie zwolnic to może trzeba go wyżej wysłać.
    Zastanawiam się ile osób jeszcze Cie tu wesprze na blogu … czy będą tak odważni … przecież nie zrobiłeś tego dla siebie… Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 3 marca 2014 o 21:15
      Permalink

      Jeszcze raz dziękuję! I ponawiam prośbę o wizyty 🙂 List otwarty do JD wysłałem też do Komendanta Głównego Policji, no cóż… NO COMMENT 🙂

      Odpowiedz
  • 3 marca 2014 o 20:53
    Permalink

    Trzymamy kciuki i popieramy!

    Każdy policjant powinien wiedzieć skąd pochodzi poniższy cytat:

    „…Ślubuję strzec tajemnic związanych ze służbą, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz PRZESTRZEGAĆ ZASAD ETYKI ZAWODOWEJ.”.

    Odpowiedz
    • 3 marca 2014 o 21:11
      Permalink

      Dziękuję! Ja nie potrzebuję znać wyżej przytoczonej roty, wystarczy zwykła ludzka uczciwość by wiedzieć, że to nie ja złamałem prawo!
      Jak popieracie to proszę mnie odwiedzać codziennie aż do finału 🙂

      Odpowiedz
  • 3 marca 2014 o 19:44
    Permalink

    podziwiam za odwagę! i oczywiście trzymam kciuki 🙂

    Odpowiedz
    • 3 marca 2014 o 20:11
      Permalink

      Dziękuję! Aby mnie wesprzeć proszę o regularne, przynajmniej raz dziennie odwiedzanie mojej strony, to może moja odwaga nie pójdzie na marne!

      Odpowiedz
  • 3 marca 2014 o 18:40
    Permalink

    W KWP jest masa ludzi, którzy myślą tak samo i po cichu trzymają kciuki za poprawę sytuacji w bądź co bądź pozytywnej firmie …siedzą jednak cicho bo wiadomo – w naszym pięknym mieście bardzo trudno o pracę. Najgorsze jest to, że ludzi traktuje się jak dzieci, którym można opowiadać bajki z przekonaniem, że nie widzą rzeczywistości 🙁

    Odpowiedz
    • 3 marca 2014 o 19:17
      Permalink

      Dziękuję! Tak jak napisałem na innej strone nie walczę z Policją. Dopóki istnieje Polska, dopóty musi i będzie istnieć Policja! Nie walczę z KWP w Olsztynie tylko uważam, że w interesie firmy i nas wszystkich leży aby ci co nie potrafią myśleć logicznie lub wykorzystują to myślenie tylko dla własnej korzyści / wygody w tej firmie nie pracowali! I nie bójcie się! Wszystkich myślących i działających w interesie firmy nie zwolnią! Bo kto wtedy by za nich pracował? 🙂

      Odpowiedz
  • 3 marca 2014 o 18:38
    Permalink

    W KWP jest masa ludzi, którzy myślą tak samo i po cichu trzymają kciuki za poprawę sytuacji w bądź co bądź pozytywnej firmie …siedzą jednak cicho bo wiadomo – w naszym pięknym mieście bardzo trudno o pracę. Najgorsze jest to, że ludzi traktuje się jak dzieci, którym można opowiadać bajki z przekonaniem, że nie widzą rzeczywistości 

    Odpowiedz
  • 3 marca 2014 o 17:40
    Permalink

    W końcu ktoś odważny co nieco napisał o tym co się dzieję w KWP Olsztyn… Policjanci nie mają papieru ksero, długopisu i innych podstawowych rzeczy by móc funkcjonować na służbie a taki Komendant może mieć 49 calowy telewizor za pieniądze budżetowe w swoim mieszkaniu służbowym 🙂 smieszne aż straszne … tylko szkoda mi Ciebie bo z systemem cięzko walczyć

    Odpowiedz
    • 3 marca 2014 o 18:04
      Permalink

      Dziękuję! Jeszcze nie przegrałem! Mam nadzieję, że podobnie myślących jak ja jest więcej… i się ujawnią! W kupie raźniej 🙂 Po to – między innymi – założyłem ten blog.

      Odpowiedz
  • 3 marca 2014 o 16:20
    Permalink

    Chyba nie można tak bez powodu rozwiązać umowy o pracę w państwowej spółce?

    Odpowiedz
    • 3 marca 2014 o 16:53
      Permalink

      Dziękuję za komentarz – pierwszy na moim blogu! Jak nie boisz się ujawnić swoich danych adresowych to przyślij mi je a otrzymasz podarunek.
      Co do pytania to informuję, że KWP nie jest spółką a jednostką budżetową i bez powodu rzeczywiście się nie zwalnia! Powód jaki podali to UTRATA ZAUFANIA! Pozdrawiam

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *