Zakład Gospodarki Odpadami Komunalnymi dokłada swój procent i problem przekazuje dalej! Krzysztof Kacprzycki

25 marca 2017 r., na posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Rady Miasta Olsztyna, radny Krzysztof Kacprzycki „przepytywał” Prezesa Zarządu Mariusza Gawełdę, na okoliczność funkcjonowania olsztyńskiego ZGOK-u.

Krzysztof Kacprzycki:

Od lipca wchodzą nowe przepisy dotyczące zbiórki segregowanych odpadów. Dochodzi bodajże brązowy pojemnik na odpady kuchenne ulegające biodegradacji. Jak  Spółka do tego się przygotowuje?

Mariusz Gawełda:

Spółka została przez właścicieli Regionu Centralnego zobowiązana, do poszukiwania i znalezienia odpowiedniego rozwiązania, które po części już zostało właścicielom zaprezentowane.

Końcowe ustalenia zostaną zaprezentowane na najbliższym Zgromadzeniu Wspólników, celem podjęcia wiążących decyzji przez właścicieli.  

W wyniku wielu spotkań – wszystkich branżowych podmiotów – ustalono, że w procedurze przetargowej Spółka wyłoni odbiorców docelowych w sprawie odpadów zielonych.

Jeżeli nie będzie możliwości organizacyjno-prawnych do zagospodarowania odpadów kuchennych w regionie, to też z mocy prawa, mogą być one zagospodarowane poza regionem.

Spółka jest przygotowana do tego, żeby móc selektywnie zebrane odpady, selektywnie odebrać każdą frakcję, i przekazać je do dedykowanych RIPOK-ów.

Krzysztof Kacprzycki:

Wygląda to tak, że dla wielu frakcji odpadów, tak naprawdę nasza Spółka, która ma docelowo rozwiązywać problem gospodarki odpadami komunalnymi, pełni rolę pośrednika.

Dokładacie swój procent i problem przekazujecie dalej. Moim zdaniem, to nie jest najlepsze rozwiązanie. Koszty zysku po drodze, wchodzą w cały system gospodarki odpadami, i podnoszą cenę utylizacji tych odpadów.

Ja się osobiście z tym nie zgadzam, i będę oczekiwał dalszych wyjaśnień.

Krzysztof Kacprzycki drążył temat, i pytał się Mariusza Gawełdę o inne szczegóły dotyczące gospodarki odpadami komunalnymi. Prezes starał się jak mógł, ale finałem tej dyskusji, było stwierdzenie Krzysztofa Kacprzyckiego, że oczekuje odpowiedzi na piśmie. Zapraszam do obejrzenia całej wymiany zdań, między radnym i prezesem.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *