Dlaczego Łukasz Łukaszewski nie dba o mieszkańców Olsztyna?

Od dłuższego czasu poszukiwałem człowieka, który mnie wrobił w płacenie wysokich rachunków za wywóz i utylizację odpadów. Wreszcie nadeszła wiekopomna chwila… znalazłem pierwszego winnego, przez kogo płacę wyższe rachunki, i przez kogo zostałem zmuszony do segregowania śmieci!

Już 6 październi­ka 2016 roku Gaze­ta Olsz­tyńs­ka alar­mowała: Olsz­tyn przyg­nieciony śmieci­a­mi z 37 gmin. ZGOK się nie wyra­bia! I podała przy­czynę tej katas­tro­fy: Ilość odbier­anych śmieci znacznie przekracza możli­woś­ci insta­lacji.

Por­tal wnp.pl 28 grud­nia 2016 roku wtórował: ZGOK w Olsz­tynie kosz­tował 157 mln, ter­az służy za przykład chao­su w gospo­darce odpada­mi.

Por­tal samorzą­dowy 19 lip­ca tego roku donosił:

Według ustaleń CBA, od chwili rozpoczęcia funkcjonowania zakładu, spółka nie tylko w ogóle nie sprzedała nawet kilograma paliwa alternatywnego, ale płaci obecnie prywatnej spółce za odbiór i zagospodarowanie paliwa alternatywnego powstającego w Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych!

Na posiedze­niu Komisji Gospo­dar­ki Komu­nal­nej i Ochrony Środowiska Rady Mias­ta Olsz­ty­na — 24-go sierp­nia br. — przed­staw­ione było spra­woz­danie Zakładu Gospo­dar­ki Odpada­mi Komu­nal­ny­mi. Prezes ZGOK-u zwró­cił uwagę na zwięk­sza­jącą się ilość śmieci, którą trze­ba zagospo­darowywać.

Będąc obec­nym — jako gość — poprosiłem o głos, chcąc zarekomen­dować spółkę, która potrafiła­by zmierzyć się z tymi prob­le­ma­mi. Prze­wod­niczą­cy Komisji — Łukasz Łukaszews­ki — nie udzielił mi gło­su sugeru­jąc, bym złożył moją propozy­cję na stole prezy­di­al­nym.

Listę przed­sięwz­ięć rekomen­dowanej spół­ki złożyłem i … wyszedłem. Uważałem za bard­zo niepoważne roztrząsanie trud­noś­ci ZGOK-u w sytu­acji, gdy mogą one być rozwiązane w krótkim cza­sie. Do tego potrzeb­na jest tylko i aż … rzeczy­wista chęć rozwiąza­nia prob­le­mu!

Łukasz Łukaszews­ki takiej chę­ci nie ma! Na dru­gi dzień po posiedze­niu Komisji, zadz­woniłem do Prze­wod­niczącego, by umówić się na spotkanie w gronie posz­er­zonym o fachow­ców reprezen­tu­ją­cych obie strony. Łukasz Łukaszews­ki wyraz­ił zgdę na taką for­mułę spotka­nia. Ustalil­iśmy ter­min i godz­inę spotka­nia (za kil­ka dni)… i wszys­tko zmierza­ło w dobrym kierunku. Jed­nak na godz­inę (!!!) przed rozpoczę­ciem umówionego spotka­nia, Łukasz Łukaszews­ki wszys­tko odwołał!

Komis­ja Gospo­dar­ki Komu­nal­nej na swoim kole­jnym posiedze­niu — 14-go wrześ­nia br. — w sposób jed­noz­naczny i jednogłośny pod­dała kry­tyce doty­chcza­sową dzi­ałal­ność ZGOK. Tak kry­ty­cz­na oce­na doty­chcza­sowej pra­cy Zakładu win­na skutkować wyciąg­nię­ciem odpowied­nich wniosków i pod­ję­ciem racjon­al­nych dzi­ałań.

Pokładanie nadziei na poprawę sytuacji poprzez zmianę Prezesa ZGOK-u jest nieracjonalne.

Przy­czyny trud­nej sytu­acji ZGOK-u nie wynika­ją tylko ze złej orga­ni­za­cji pra­cy, ale przede wszys­tkim z błęd­nych założeń pro­jek­towych! Dyskus­ja na posiedze­niu Komisji jas­no to potwierdz­iła.

Jest to sprawa olbrzymiej wagi dla mieszkańców Olsz­ty­na i 37 pozostałych gmin związanych umową ze ZGOK, szczegól­nie w kon­tekś­cie real­nych możli­woś­ci zmniejszenia opłat, po ewen­tu­al­nym prze­ję­ciu gospo­dar­ki odpada­mi komu­nal­ny­mi przez fir­mę konkuren­cyjną.

Rad­ni, członkowie Komisji Gospo­dar­ki Komu­nal­nej win­ni poin­for­mować mieszkańców Olsz­ty­na o wnioskach, decyz­jach i dzi­ała­ni­ach zmierza­ją­cych w kierunku poprawy funkcjonowa­nia olsz­tyńskiego ZGOK-u, lub o diame­tral­nej zmi­an­ie kon­cepcji zagospo­darowa­nia odpadów komu­nal­nych.

Brak jas­nego i czytel­nego komu­nikatu co do przyszłoś­ci gospo­dar­ki odpada­mi komu­nal­ny­mi w Olsz­tynie, to zgo­da rad­nych na pogłębian­ie się kryzy­su w ZGOK-u.

Warto poszukać odpowiedzi na pyta­nia:

  1. kto wrabia mieszkańców w seg­re­gowanie śmieci, jeżeli ist­nieje fir­ma gotowa odbier­ać zmieszane odpady komu­nalne?
  2. kto narzu­ca płace­nie wyso­kich cen za wywóz śmieci, kiedy inna fir­ma zapewni konkuren­cyjność opłat?
  3. kto wybiera tech­nologię z hał­da­mi odpadów, pod­czas gdy inna tech­nolo­gia całkowicie elimin­u­je skład­owanie odpadów?

Kluczową, decyzyjną postacią tego systemu wywozu i utylizacji odpadów — nieprzyjaznego dla mieszkańców — jest Przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej Rady Miasta Olsztyna Łukasz Łukaszewski.

Czym moż­na wytłu­maczyć negaty­wne nastaw­ie­nie Prze­wod­niczącego dla nowoczes­nej tech­nologii? Czy moż­na prze­jść do porząd­ku nad lekce­waże­niem mieszkańców Olsz­ty­na? Prze­wod­niczą­cy wyda­je się być uod­porniony na nowoczes­ną, eko­log­iczną tech­nologię, i zaim­preg­nowany na argu­men­ty za stosowaniem tej tech­nologii.

Czyż­by to wynikało z fak­tu, że to już kole­j­na — pią­ta lub siód­ma — kadenc­ja Łukasza Łukaszewskiego w Radzie Mias­ta, w której trwa od obale­nia komuny? Wybor­cy do tej pory obdarza­li go zau­faniem. Ciekawe, czy nadal tak będzie, kiedy dowiedzą się, że dzi­ała na ich szkodę? Czy wów­czas wytłu­maczą jego dzi­ała­nia wyłącznie niezrozu­mie­niem spraw, które mu podle­ga­ją?

A może Prze­wod­niczą­cy po pros­tu już wie, gdzie leżą kon­fi­tu­ry i jak po nie się­gać! I to nie tylko te widoczne, jak diety rad­nego, ale i te mniej widoczne, wynika­jące z pełnienia kluc­zowej, decyzyjnej roli w samorządzie.

Tajem­nicą poliszynela jest infor­ma­c­ja, że śmieci­a­mi zaj­mu­je się mafia. Poseł z naszego regionu Andrzej Maciejew­s­ki wyraźnie to stwierdz­ił, przed­staw­ia­jąc swo­je stanowisko w spraw­ie budowy spalarni śmieci w Olsz­tynie. Czyż­by nieko­rzystne rozwiąza­nia dla społecznoś­ci lokalnej, akcep­towane przez olsz­tyńs­kich rad­nych wynikały z kon­stat­acji, że Olsz­tyn to pol­skie Paler­mo?

Ciem­ny lud będzie seg­re­gował, przepła­cał i narzekał na gro­madzące się śmieci wokół ZGOK-u. Ale jeżeli ciem­ny lud poz­na alter­naty­wne sposo­by dzi­ała­nia, pro­ponowane przez konkuren­cyjną fir­mę, czy wtedy nadal będzie doce­ni­ał aspołeczną dzi­ałal­ność takich rad­nych jak Łukasz Łukaszews­ki, i wybierze ich na następ­ną kadencję?

Prostym i kom­pro­misowym rozwiązaniem trud­nej sytu­acji ZGOK-u było­by zez­wole­nie na wybu­dowanie drugiej tech­no­log­icznej nit­ki przez konkuren­cyjną fir­mę. Ta dru­ga insta­lac­ja — odciąża­ją­ca ZGOK — była­by prezen­tacją nowoczes­nej tech­nologii w prak­tyce. Wszys­tko bez finan­sowego ryzy­ka, ponieważ fir­ma real­izu­je inwest­y­c­je na warunk­ach komer­cyjnych, bez angażowa­nia środ­ków pub­licznych. Czyż nie jest głupotą odrzu­canie takiej ofer­ty?

I pomyśleć, że rad­ni dzi­ała­ją za moje i Wasze pieniądze! Również warto pamię­tać, że ZGOK pow­stał za pieniądze z podatków, a nie speł­nia swego zada­nia. Aż serce boli, kiedy nasze pieniądze są tak marnotraw­ione.

Łukasz Łukaszewski nie dba o mieszkańców Olsztyna! Mam na oku innych działaczy, którzy zmuszają mnie do zachowań nieracjonalnych, a wymyślonych przez nich jako jedynie słuszne i logiczne, dlatego… CDN.

Marian Zdankowski

 

2 thoughts on “Dlaczego Łukasz Łukaszewski nie dba o mieszkańców Olsztyna?

  • 23 listopada 2017 at 09:42
    Permalink

    Stanisław­ie czy­tam i podzi­wiam ciebie i Mar­i­ana że wam się chce Nie wygra­cie z olsz­tyn­ską osmior­nicą ale powodzenia

    Reply
    • 23 listopada 2017 at 16:31
      Permalink

      Dzięku­ję! W Olsz­tynie… kibiców najwięcej. Gorzej z ryc­erza­mi! 😉

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *