Major Sucharski to bohater, którego zniesławiono! Romuald Karaś

Romuald Karaś – reporter i literat – to autor tryptyku reportażowego, którego bohaterem jest major Sucharski. W 2017 roku, w Oficynie Literatów i Dziennikarzy POD WIATR,  ukazała się pierwsza część zatytułowana: Klątwa i cud z poddtytułem Majora Sucharskiego droga na Westerplatte.

Skorzystałem z okazji, że Romuald Karaś pojawił się w Olsztynie w ramach Dni Seweryna Pieniężnego, i postanowiłem poznać osobiście dziennikarza, reportera, który może być dla mnie… wzorem.

W olsztyńskiej Książnicy Polskiej 24 lutego 2018 roku, odbyło się spotkanie literackie, które zarejestrowałem. Okazało się, że Romuald Karaś to nie tylko reporter – profesjonalista, ale i dobry gawędziarz, który wie o czym mówi.

Spotkanie minęło… jak z bicza strzelił. Podszedłem do pana Romualda. Przedstawiłem się i poprosiłem o odpowiedź na moje firmowe pytanie. Pan Romuald chętnie przystał na taką propozycję, pod warunkiem, że udzieli odpowiedzi… w hotelu.

I tak się stało. I Bogu dzięki, że tak się stało. Droga do hotelu wiodła przez… Muzeum Nowoczesności, gdzie wysłuchaliśmy końcówkę koncertu chóru dziewczęcego Cantabile. Rozkosz dla ucha i… oczu.

Pierwszy raz widziałem chór, dla którego choreografia jest równie ważna, co i śpiew. Brawo dziewczyny! Brawo dr Agata Wilińska.

Przejście z Książnicy Polskiej do Muzeum Nowoczesności i z Muzeum do hotelu, to pogawędka dwóch, równie doświadczonych autorów listów otwartych!

Romuald Karaś napisał swój pierwszy list otwarty, krytykujący ówczesną sytuację polityczną bodajże w 1957 roku i za niego został relegowany z uczelni.

Ja swój pierwszy list krytykujący PZPR napisałem bodajże w 1978 roku. W nagrodę z Maciejowięt pojechałem na 2 dni do Warszawy, na spotkanie z Ryszardem Wojną.

26 lutego 2014 roku – równo cztery lata temu! – napisałem list otwarty do Jerzego Dziewulskiego, przedstawiający prawdziwą sytuację w logistyce Policji i na drugi dzień od jego publikacji… zostałem relegowany z Policji!

Zmieniają się systemy… ale władza się nie zmienia! Ta sama swołocz 😉  Te same metody!

Gdy dotarliśmy do hotelu, okazało się, że oświetlenie jest… marne. Jednak zaryzykowałem i zmęczonemu całym dniem autorowi tryptyku o majorze Sucharskim, zadałem moje firmowe pytanie:

Romualdzie, jaka jest Twoja prawda o majorze Sucharskim?

Major Sucharski to bohater narodowy. To jest fakt niezbity. Zarzuty, które przeciwko niemu postawiono, że nie dowodził Westerplatte, a ktoś inny, jego zastępca, kapitan Franciszek Dąbrowski, nie trzymają się kupy… zupełnie.

Po pierwsze – dlatego, że tego dnia krytycznego, kiedy miała być wywieszona biała flaga, kiedy się załamał, kiedy go skrępowano…

Romuald Karaś wyjaśnia, dlaczego uważa, że te wszystkie zarzuty wytoczone przeciwko majorowi Sucharskiemu, to tylko gombrowiczowskie dorabianie gęby dla żołnierza – bohatera.

Zapraszam do obejrzenia całej odpowiedzi Romualda Karasia. Zapraszam także do systematycznego zaglądania na łamy Ku Prawdzie. Wkrótce relacja ze spotkania w Książnicy Polskiej, i historia wejścia w posiadanie przez reportera oryginalnej fajki Stalina. A ta fajka posłużyła za argument przetargowy w pozyskaniu skanów listów majora Sucharskiego!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *