Małgorzata Todd – Zawłaszczanie słów

Małgorzata Todd – warszawianka – pojawiła się w Olsztynie 23 lutego 2019 roku, by w ramach VI Dni Seweryna Pieniężnego, w olsztyńskiej Książnicy Polskiej spotkać się z czytelnikami. Spotkanie zatytułowane: Zawłaszczanie słów, prowadziła Katarzyna Janków-Mazurkiewicz.

Być pisarzem to dziś brzmi dumnie? 

Kiedyś to brzmiało dumnie. Kiedyś pisarze chcieli dorównywać takim sławom jak: Sienkiewicz, Mickiewicz, czy innym sławnym pisarzom. Natomiast teraz dewaluacja dotyka wszelkich dziedzin naszego życia, pisarstwa również. 

Zaobserwowałam taką tendencję: po to, żeby książka się sprzedawała, nie może być inaczej, tylko musi być mocno reklamowana. 

Lewa strona ma wszelkie instrumenty by reklamować swoich pisarzy. Prawa strona ma… bardziej pod górkę. 

Teraz poświęciła się pani publicystyce. Czy to jest misja? 

Staram się odpowiadać na to, co się dzieje tu i teraz. Forma publicystyczna, a konkretnie felieton, jest najzręczniejszą odpowiedzią na te wyzwania. 

Co tydzień wysyłam felieton do 15 tysięcy potencjalnych odbiorców. Jednak trolle działają i nie wszyscy otrzymują te moje małe magazyny. 

Można tak powiedzieć: pani jest blogerką.

Tak,  jestem i wcale się tego nie wstydzę, że jestem blogerką.

Przeciwnie, uważam, że to jest nowa forma i nie ma się co obrażać na taką nowoczesną formę kontaktu z czytelnikiem, bo tak bym to nazwała.

Przez blisko godzinę Małgorzata Todd – bez zanudzania – mówiła o swoim pisarstwie. Mnie najbardziej zainteresował sposób, w jaki ta pisarka – bogerka radzi sobie z… hejtem.  Okazało się, że prawie tak samo jak ja 😉 Poniżej filmowy zapis całego spotkania z Małgorzatą Todd.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *