Miałem nadzieję! Kolejny dzień w pracy przyniósł rozczarowanie!

Minął kolejny dzień w pracy i co mi przyniósł? Rozczarowanie! Rozczarowanie bo miałem nadzieję, że ktoś mnie potraktuje jak myślącego człowieka a nie skarabeusza, którego musi rozdeptać armia kolesiów.

Liczyłem, że odezwie się Komendant Główny Policji nadinsp. Marek Działoszyński, tzn ktoś w jego imieniu. Widocznie za niskie moje progi…

Łudziłem się, że Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinsp. Józef Gdański ciut się otrząśnie z doradców i zaprosi mnie na rozmowę, by poznać, co się za Listem otwartym do Jerzego Dziewulskiego kryje.

Czy tak trudno porozmawiać z pracownikiem, który myśli i czuje?

A może Komendancie ja zwariowałem? Napisałem głupoty i nadaję się do szpitala psychiatrycznego?

Mielibyście pozamiatane. Chyba jednak napisałem prawdę, skoro tak zażarcie skoczyliście mi do gardła.

A przecież napisałem tylko to, co jest medialne. Macie o mnie tak niskie mniemanie, że myślicie, iż zazdroszczę Wam telewizorów, ekspresów i kina domowego?

Latem ub. roku wygrałem takie kino domowe w jednym z radiowych kwizów.

Gdybym wiedział, że podinsp. Adam Kall tak słabo zarabia – ok. 10.000 zł – i musi naciągać budżet na wydatki, to bym te wygrane kino mu sprezentował. Serio!

Jestem za inteligentny by narażać się na ciosy, tylko z niespełnionych ambicji, które mi przypisujecie.

Wbrew temu co napisał koleś w komentarzu, przegrana z nim w konkursie była pewna i nie sprawiła mi zawodu.

Byłem drugi i czułem się zwycięzcą. Joker był jeden, znany wszystkim.

Możecie udowadniać sobie samym, że wszystko było lege artis, ale prawdy nie zmienicie!

Zadzwonił do mnie jeden z naszych radców prawnych i zarzucił mi, że nie mam odwagi cywilnej, bo pisząc o burzy mózgów w zespole prawnym nie podałem nazwisk.

Człowieku, czy Ty masz mnie za idiotę? Prowokujesz mnie? Chcesz robić za… cenzora?

To mój blog i piszę na nim to, co chcę, i za to odpowiadam!

Jak masz odwagę cywilną to napisz w komentarzu na moim blogu, że ja kłamię, bo żadnej burzy mózgów nie było albo, że Ty w tym nie uczestniczyłeś i nie chcesz by z tą sprawą Cię łączono. Miej jaja…

 

 

2018

Nie doczekałem się reakcji radcy prawnego KWP w Olsztynie na ten wpis!

Prawnik przestępca – podżegacz i prowokator – siedzi cicho… tak jak jego przełożeni i prokuratura.

Prawnik – podżegacz i prowokator – dalej reprezentuje insp. Tomasza Klimka – Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z nadania dobrej zmiany!

Miałem nadzieję! I nadal ją mam, ale nie na ludzką postawę gen. Józefa Gdańskiego, czy gen. Marka Działoszyńskiego.

Kolesie nie mają litości dla… niezrzeszonych! Pozdrawiam wszystkich czytających!

 

2 myśli na temat “Miałem nadzieję! Kolejny dzień w pracy przyniósł rozczarowanie!

  • 4 marca 2014 o 19:42
    Permalink

    Ukarać nie mogą bo za co? Za prawdę? Rozmawiać nie chcą bo może jeszcze przypadkiem coś więcej powiesz i trzeba będzie z tym bałaganem coś zrobić, a oni wcale nie chcą nic zmieniać!

    Odpowiedz
    • 4 marca 2014 o 20:20
      Permalink

      Dziękuję! Pewnie jesteś młodą osobą i nie pamiętasz powiedzenia z okresu polskiego socjalizmu, w którym ja dojrzewałem, niestety 🙁 Dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie! Na mnie wymóżdżyli paragraf a dla tego co używał budżetowych pieniążków jak własnych dadzą medal za kreatywność w kupywaniu pomocy szkoleniowych… ciekawe tylko do jakiego sprzętu zakwalifikują kino domowe? Ja stawiam na sprzęt techniki specjalnego podrywu! Pozdrawiam!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *