My szukamy winnych wśród Żydów, masonów, agentów, a to nic nie daje! Joanna Teglund

Jednym z wielu nieszczęść, które dotknęły nasz kraj jest to, że my jesteśmy w tym wszystkim bardzo zagubieni. My nie mówimy o rzeczach ważnych, ale nie wiem czy sami z siebie, czy też jesteśmy manipulowani… my cały czas szukamy winnych!

Joan­na Teglund:

skrót wypowiedzi — całość do obe­jrzenia

My szukamy win­nych wśród Żydów, masonów, agen­tów… masę tego jest. Ja tego nigdy nie robię, bo z tego nic nie wyni­ka.

To jest wielką tragedią, że my się tam zatrzy­mu­je­my i my wys­tępu­je­my z pozy­cji ofi­ary: Żydzi nam to robią! 

Pamię­tam moje pier­wsze wys­tąpi­enia. To było trochę zabawne… komen­tarze, że no ta pani nic o Żydach nie mówi!

Ja sobie zda­ję z tego sprawę… ale co z tego? My mamy mówić o Polakach! O Polakach! My codzi­en­nie mówimy o Żydach!

Żydzi mówią o sobie, my mówimy o Żydach, a kto mówi o nas? 

Ja wiem, że jest dużo ludzi — pub­l­i­cys­tów tzw. nieza­leżnych — którzy trochę na tym pasoży­tu­ją, bo ludzie lubią słuchać.

Ja nie będę mówiła nigdy  o Żydach, masonach czy innych — kto za tym stoi — bo to nie ma żad­nego znaczenia. 

Znacze­nie ma to, co się dzieje i co my mamy z tym zro­bić. Bo oni będą nam to robić tak dłu­go, jak im na to poz­wolimy! 

Proszę Żydów zostawić w spokoju.

Proszę się zająć tym, co się dzieje ter­az, co my mamy z tym zro­bić i rzeczy­wiś­cie zacząć dzi­ałać!

Bo oni będą to nam robić tak dłu­go, jak im na to poz­wolimy! My jesteśmy spraw­cą tego.

My idziemy do urn wybor­czych i my wybier­amy tych poli­tyków, którzy dzi­ała­ją prze­ci­wko Polsce.

I my musimy sobie z tego zacząć zdawać sprawę. Już ter­az, zaraz, dzisi­aj… bo cza­su nie ma!

 

2 myśli na temat “My szukamy winnych wśród Żydów, masonów, agentów, a to nic nie daje! Joanna Teglund

  • 31 stycznia 2019 o 11:12
    Permalink

    Nie chodzi o to, że szukamy win­nych. Chodzi o to, że wyłącznie szukamy win­nych (Tak rozu­miem Pani myśl).

    I to w żad­nym wypad­ku nie w nas, my to żony Cezara. Chodzi o to, że nie zas­ta­ni­aw­iamy się, co doprowadz­iło do danej sytu­acji i jak nie dop­uś­cić, by to się powtórzyło. Po znalezie­niu win­nego uważamy, że już jest wszys­tko w porząd­ku. To błąd, bo nie jest i nie posuwamy się ani trochę do przo­du.

    Jak pro­roc­zo pisał Jan Kochanows­ki:

    Nową przy­powieść Polak sobie kupi,
    Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi
    .

    Cóż, taki naród.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *