Naruszenie prawa wyborczego nie miało wpływu na wynik wyborów wójta Purdy!

Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 7 grudnia 2018 r. oddalił protesty wyborcze dotyczące ważności wyborów wójta gminy Purda. Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 7 grudnia 2018 r. rozpoznał sprawę o sygn. I Ns 324/18, w której połączono do wspólnego rozpoznania trzy protesty wyborcze przeciwko ważności wyborów na wójta gminy Purda. 

Pierwszy protest wniosła Marta P., pełnomocnik  Komitetu Wyborczego Wyborców Piotr Płoski.

Skarżąca domagała się stwierdzenia nieważności wyborów na wójta Purdy w obwodach nr 4 i 5, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących głosowania.

To naruszenie miało polegać na wydaniu wyborcom w dwóch obwodowych komisjach wyborczych w Klebarku Wielkim i w Klewkach nieostemplowanych prawidłowo kart do głosowania, przez co karty te były nieważne, a oddane głosy nie zostały uwzględnione przy ustalaniu wyników głosowania w dniu wyborów.

W uzasadnieniu protestu wskazywała również, że ma wątpliwości, co do uznania 57 głosów za nieważne w głosowaniu na wójta gminy Purda.

Przeciwko tym samym wyborom protestował również Radosław R., przy czym odnosił się do Obwodowej Komisji nr 5, podnosząc, że odmówiono mu wydania karty do głosowania, mimo że jego nazwisko było ujęte w spisie wyborców.

Trzeci protest dotyczący ważności tych samych wyborów wniosła Katarzyna Ż.-Ł., zarzucając, że wydano jej nieważną kartę do głosowania, przez co pozbawiono ją prawa do oddania ważnego głosu.

Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowieniem z dnia 7 grudnia 2018 r. oddalił protesty wyborcze rozpoznawane w powyższej sprawie.

Sąd podając ustne motywy takiego rozstrzygnięcia podkreślił, że w obwodowych komisjach nr 4 i 5 doszło do pewnych nieprawidłowości dotyczących głosowania.

Polegały one na tym, że w tych obwodach 17 wyborcom wydano (w wyniku prawdopodobnie przeoczenia) nieważne karty do głosowania, nieopatrzone pieczęcią obwodowej komisji ds. przeprowadzenia głosowania.

Osoby, którym wydano takie nieważne karty zostały pozbawione prawa do skutecznego i ważnego głosowania. Ponadto, Radosław R., któremu nie wydano kart do głosowania też został pozbawiony prawa do skutecznego i ważnego głosowania, choć w dniu wyborów figurował we właściwym spisie wyborców w komisji, do której się udał.

Natomiast jeśli chodzi o protestującą  Katarzynę Ż.-Ł., to dowody przedstawione w sprawie w dniu 7 grudnia 2018 r. nie dały podstawy do stwierdzenia, że wydano jej nieważną kartę do głosowania.

W niniejszej sprawie należało zatem przeprowadzić symulację, która dałaby odpowiedź na pytanie, czy doliczenie 18 głosów wyborców, którzy zostali tego prawa pozbawieni wpłynęłoby na wynik wyborów.

Ta liczba miała istotne znaczenie dlatego, że wybory wójta gminy Purda zakończyły się na pierwszej turze, a żeby zostać wybranym na wójta w pierwszej turze należy uzyskać więcej niż połowę ważnie oddanych głosów.

Jak wynika z protokołów sporządzonych w tych wyborach łącznie oddano 3725 głosów ważnych, a zatem wymagana większość do wyboru w pierwszej turze wynosiła 1863 głosy.

Teresa Chrostowska uzyskała tych głosów 1866. Gdyby zaś 17 głosów z kart nieważnych oraz głos Radosława R. doliczyć do ogólnej puli, liczba głosów ważnych wzrosłaby do 3743, a w związku z tym wymagana większość do wyboru wójta  wynosiłaby 1872 głosy.

Zatem w kolejnym kroku należało sprawdzić, czy wśród tych głosów na kartach nieważnych były głosy ważne, a jeśli tak, to na kogo były oddane.

Z oględzin przeprowadzonych w trakcie rozprawy w dniu 7 grudnia 2018 r. wynika, że na nieważnych kartach oddano 6 głosów na Teresę Chrostowską, 8 głosów na Piotra Płoskiego i 3 głosy na trzeciego z kandydatów.

Oznacza to, że gdyby wybory przebiegały w sposób w pełni prawidłowy i te głosy zostały doliczone do ogólnej puli, to na Teresę Chrostowską oddano by łącznie 1872 głosy. Oznacza to, że uzyskałaby ona najmniejszą wymaganą większość do wyboru w pierwszej turze.

Z tego względu mimo, że doszło do naruszenia przepisów dotyczących głosowania w tych obwodowych komisjach wyborczych ostatecznie nie miało to wpływu na wynik wyborów i dlatego protesty podlegały oddaleniu.

Agnieszka Żegarska

Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie –  Olsztyn, dnia 7 grudnia 2018 r.

 

 

 

4 myśli na temat “Naruszenie prawa wyborczego nie miało wpływu na wynik wyborów wójta Purdy!

  • 17 lutego 2019 o 04:42
    Permalink

    Witam. Dawno mnie tu nie było, bo szczerze mówiąc mało Stanisławie poruszałeś tu tematów mnie interesujących. W odniesieniu zaś do materiału opublikowanego powyżej, to wbrew tak powszechnej na tym blogu krytyki sądownictwa, stwierdzić należy, że Pan Sędzia Jagosz jak zwykle wykazał się dużą wnikliwością i profesjonalnością. Miałem już z nim kilka razy do czynienia zawodowo, i pomimo wyroków nie zawsze dla mnie satyssfakcjonujących, jego pracę darzę dużym szacunkiem.
    Pozdrawiam
    Obserwator

    Odpowiedz
    • 17 lutego 2019 o 11:57
      Permalink

      Dziękuję! Jesteś lekki na… wspomnienie 😉 Tematów Ciebie interesujących mniej, bo mam takie zalecenie 😉

      Co do wyroku sędzi Jagosza to nie mam zastrzeżeń, dlatego opublikowałem go u siebie praktycznie nie komentując. Przede wszystkim ustne motywy są… logiczne i tyle. Każdy inny wyrok byłby… nieporozumieniem 😉

      Ciekawe… co by zrobił sędzia Jagosz, gdyby T. Chrostowskiej – po wyliczeniu sędziego – zabrakło 1 głosu do 50+? I wtedy mógłby oceniać jego profesjonalizm… a tak, zrobił co musiał zrobić, by nie narazić się na… śmieszność! 😉

      Odpowiedz
  • 16 lutego 2019 o 21:01
    Permalink

    Strzescie sie ludzie tego polityka. Piotr Płoski to czlowiek, ktory zarzadzal gminą fatalnie. Pare dni temu dostalem pozew w ktorej stroną jestem ja i Gmina Purda. Moja gmina w ktorej obecny jestem tyle co żyję. Do pozwu dołaczone są zdekompletowane moje zgloszenie budowlane. Gmina Purda (Ploski) chciala udowodnić, ze budynki są nielegalne i teraz jesli ja nie uzupelnilbym tych zgloszen to sąd uznalby, ze są nielegalne, bo brakuje ich w zgloszeniu. Gmina Purda traktowana jest jak przedsiebiorca, a nie jak instytucja zaufania publicznego. Upodliles Piotrze Ploski tą gminę, a „smrod” po tobie bedzie się ciagnal latami. Ps. Paradoksalnie, jedyne nielegalne budowle to te gminne, ktore zastalem zanim zaczalem swoją robote tworzac przystan żeglarską nad Gimem. Szczegolowe info oraz dokumenty znajdziecie na fb Gmina Purda po godzinach

    Odpowiedz
    • 16 lutego 2019 o 21:16
      Permalink

      Dziękuję! W sumie szkoda, że piszesz – mimo wszystko – incognito! Przed kim się ukrywasz? Kogo się boisz? Chyba nie Płoskiego 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *