Niezłomny redaktor Józef Wieczorek uniewinniony!

Józef Wieczorek w kwietniu 2017 roku, został uznany za winnego opublikowania na swoim kanale You Tube relacji z przebiegu rozprawy toczonej w trybie niejawnym przeciwko Adamowi Słomce. Za ten haniebny czyn, został przez Sąd Rejonowy w Krakowie skazany na karę grzywny w wysokości 1,5 tys. zł 

Józef Wiec­zorek 27 kwiet­nia 2018 roku, na skutek apelacji obrony, został uniewin­niony od popełnienia zarzu­canego mu czynu, przez Sąd Okrę­gowy w Krakowie!

Decy­du­jące znacze­nie dla zmi­any wyroku Sądu Rejonowego okaza­ło się ustal­e­nie przez Sąd Okrę­gowy, że oskarżony nie został praw­idłowo pouc­zony przez sędziego prowadzącego rozprawę prze­ci­wko Adamowi Słom­ce, o kon­sek­wenc­jach karnych za ujawnie­nie prze­biegu nie­jawnej rozprawy.

Sam stan świadomości niejawności rozprawy, istniejący u oskarżonego, nie może automatycznie prowadzić do wniosku, że oskarżony był także świadomy karalności rozpowszechniania publicznie wiadomości z rozprawy prowadzonej z wyłączeniem jawności - z ustnych motywów wyroku.

Adam Słom­ka infor­mu­jąc mnie dzisi­aj o tym wyroku, napisał:

27 kwiet­nia w piątek zakończył się bard­zo ważny pro­ces — pró­ba zas­trasza­nia dzi­en­nikarzy w Polsce — przez kastę i proku­raturę drob­nej zmi­any — by nie pub­likować relacji w internecie z pro­cesów — to  była prece­den­sowa sprawa!

Zakończyła się dziś pra­wom­oc­nym UNIEWINNIENIEM, mimo skaza­nia redak­to­ra Józe­fa Wiec­zor­ka w Sądzie Rejonowym w Krakowie. Dr Józef Wiec­zorek to zarazem jeden z nielicznych naukow­ców wyrzu­conych w czys­tkach stanu wojen­nego, którego nadal nie przy­wró­cono do pra­cy! 

Relac­ja z pro­ce­su z dziś w: TVP INFO, Wiado­moś­ci­ach, Panoramie, Teleek­spre­sie, została obję­ta total­ną CENZURĄ dobrej zmi­any. Jedynie w noc­nych infor­ma­c­jach kro­ni­ki krakowskiej  region­al­nej TVP  jest mate­ri­ał  (od 8 do 10 min­u­ty)!  W dzień emi­towano tylko infor­ma­c­je o PIS.

Z mojego punk­tu widzenia — dzi­en­nikarza, który utr­wala i pub­liku­je — tak jak Józef Wiec­zorek — relac­je z rozpraw w olsz­tyńs­kich sądach — pro­ces prze­ci­wko redak­torowi, to ewident­na pró­ba zas­traszenia nieza­leżnych dzi­en­nikarzy, wykonu­ją­cych swo­ją pracę… pro pub­li­co bono!

Józef Wiec­zorek za opub­likowanie relacji z rozprawy nie­jawnej trafił przed sąd. To świad­czy, że krakows­ka kas­ta proku­ra­torsko-sędziows­ka jest… głup­sza od olsz­tyńskiej!

Ja już w 2016 roku zostałem oskarżony przez pol­i­cyjną mafię, o ujawnie­nie prze­biegu rozprawy toc­zonej w try­bie nie­jawnym.  W artykule: Polic­jant brzy­d­ko się chwyta, poin­for­mowałem Was, że:

Adam Kall złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na blogu Ku Prawdzie i w Radiu Olsztyn, poprzez ujawnienie informacji z procesu o pomówienie, który toczył się z wyłączeniem jawności. Artykuł 241 Kodeksu Karnego.

Proku­ratu­ra olsz­tyńs­ka okaza­ła się mądrze­jsza od krakowskiej i umorzyła postępowanie. Ja prosiłem proku­ra­to­ra o skierowanie aktu oskarże­nia do sądu. Była­by to okaz­ja do ponownego wykaza­nia jak głupi jest Adam Kall i jego bul­terier — rad­ca prawny KWP w Olsz­tynie.

Jak poj­mu­ją trans­par­ent­ność swo­jej pra­cy olsz­tyńs­cy sędziowie? To było doskonale widać po reakcji sądu na moją pub­likację: Pani reprezen­tu­je maje­s­tat Rzeczy­pospo­litej! i Panie min­istrze Zio­bro, co pan robi?

Rzecznik pra­sowy Sądu Okrę­gowego w Olsz­tynie Olgierd Dąbrows­ki-Żegal­s­ki, pokazał w jaki sposób należy zas­traszać nieza­leżnych dzi­en­nikarzy.

Tylko… nie ze mną takie numery… 😉

 

 

4 thoughts on “Niezłomny redaktor Józef Wieczorek uniewinniony!

  • 29 kwietnia 2018 at 09:57
    Permalink

    Józek nie daru­je ci tej nocy” tej nocy pod­pisy­wanych w pos­piechu kon­sty­tucyjnie wadli­wych ustaw tak jak złodziej w nocy maja czas pra­cy tak tez co niek­tóre frakc­je państ­wow­ców zachowu­ją się jak złodzieje praw i obow­iązków którym zaprzysię­gali odbier­a­jąc man­daty i i immu­nite­ty, tyle że oni nie krad­ną oni dewalu­u­ją prze­ci­wdzi­ała­jąc wol­noś­ci słowa i wol­noś­ciom i swo­bodom oby­wa­tela, dzi­ała­ją we włas­nym intere­sie wprowadzenia dyk­tatu­ry w Kra­ju. Pewien człowiek w lat­ach 30 również próbował wprowadz­ić w Polsce jun­tę wojskową Kon­sty­tuc­ja z 1935 roku.

    (…) Pod­pisana przez prezy­den­ta RP Ignacego Moś­ci­ck­iego w dniu 23 IV 1935 r. dru­ga z przed­wo­jen­nych kon­sty­tucji, zwana Kwiet­niową stanow­iła pod wielo­ma wzglę­da­mi prze­ci­wieńst­wo poprzed­niej. Zami­ast „sejmokracji” pojaw­iła się w niej sil­na władza prezy­den­ta, odpowiedzial­nego wyłącznie przed „Bogiem i his­torią”, zami­ast deklarowanej w Kon­sty­tucji Mar­cowej zasady trójpodzi­ału władzy zapisana została zasa­da „jed­no­litej i niepodziel­nej władzy państ­wowej”. Ustrój pol­skiego państ­wa przy­brał wyraźne cechy auto­ry­tarne i niedemokraty­czne.

    Kon­sty­tuc­ja Kwiet­niowa była dziełem obozu poli­ty­cznego zwanego „sanacją”. Obóz ten, który pow­stał w wyniku doko­nanego przez Józe­fa Pił­sud­skiego w maju 1926 r. zamachu stanu kry­tykował nad­miernie, jego zdaniem, demokraty­czne rozwiąza­nia kon­sty­tucji mar­cowej.(…) Porów­nanie kon­sty­tucji

    Reply
    • 29 kwietnia 2018 at 10:31
      Permalink

      Dzięku­ję! Jeśli chodzi o wprowadze­nie dyk­tatu­ry w Polsce wzorem sanacji… myślę, że to nie ci ludzie, i nie te cza­sy 😉

      Reply
  • 28 kwietnia 2018 at 14:50
    Permalink

    BRUNER!

    Poz­draw­iam!
    Andrzej Adamow­icz

    Reply
    • 28 kwietnia 2018 at 19:25
      Permalink

      Dzięku­ję! Tys piknie 😉

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *