NSZZ-et Policjantów w Olsztynie odpowiedział!

10 czerwca 2014 r. wysłałem do związków zawodowych list otwarty, w tym do NSZZ Policjantów w Olsztynie. 

List otwarty do związków zawodowych adresowałem także do: Zarządu Terenowego Warmińsko-Mazurskiego NSZZ Pracowników Policji KWP w Olsztynie, Zarządu Zakładowego ZZ Pracowników Cywilnych MSW KWP w Olsztynie,  Wojewódzkiego Zarządu Zakładowego w Olsztynie NSZZ Pracowników Policji, Zarządu Głównego NSZZ Policjantów i do Krajowej  Komisji Wykonawczej NSZZ PP Związków Zawodowych.

Odczekałem 30 dni aby dać czas wszystkim ww. organizacjom, na udzielenie odpowiedzi dla szarego obywatela RP.  Niestety tylko jedna z ww. organizacji szanuje prawo i udzieliła mi odpowiedzi. To przykre, że pozostałe związki, które mają zabezpieczać interesy swoich członków stosując prawo, tego prawa same nie przestrzegają!

Poniżej zamieszczam pełną odpowiedź na mój list, którą otrzymałem 12 czerwca od Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów w Olsztynie. Za odpowiedź podziękowałem w notce z 17 czerwca.

Proszę Was o komentarze do tej odpowiedzi. Opublikuję je wszystkie – zgodnie z zasadami określonymi na stronie Kim jestem. Swój komentarz i odpowiedź dla Przewodniczącego WZ NSZZP w Olsztynie zamieszczę wkrótce. Z pewnością przed upływem 30 dni.

Szanowny Panie,

uprzejmie informuję, że Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów w Olsztynie, któremu mam zaszczyt przewodniczyć reprezentuje wyłącznie interesy policjantek i policjantów tego garnizonu.
W związku z tym, że nie znalazłem na listach członkowskich NSZZ Policjantów Pańskiego nazwiska a zapewnia Pan o swojej przynależności związkowej, wnioskuję, iż jest Pan członkiem jednej z organizacji związkowych reprezentujących pracowników cywilnych Policji.
Wobec tego nie czuje się adresatem Pańskich oczekiwań i jednocześnie rozgoryczenia wynikającego z braku zainteresowania problemami, o których Pan wspomina. Na marginesie, pragnę Pana zapewnić, że interesy policjantek i policjantów nie ograniczają się jedynie do płomiennych wystąpień wygłaszanych przy okazji rozmaitych uroczystości. Zarząd Wojewódzki w swojej działalności statutowej nie narzeka na brak zajęć a co najważniejsze, policjanci nie są rozczarowani jego działalnością.
Zachęcam więc, aby w swojej krytyce, precyzyjniej dobierał Pan jej adresatów. Z wyrazami szacunku!

Sławomir Koniuszy

2017 r. – Góra z górą nie… ale Stanisław Olsztyn ze Sławomirem Koniuszy… jak najbardziej. Trzy lata trwało, ale warto było. Cała Polska zobaczyła kałłolubnego związkowca i… hipokrytę!  😆

 

 

18 myśli na temat “NSZZ-et Policjantów w Olsztynie odpowiedział!

    • 13 lutego 2015 o 16:06
      Permalink

      Dziękuję! Znaczy… kierunek dobry 🙂

      Odpowiedz
  • 21 lipca 2014 o 10:22
    Permalink

    Szanowny panie przewodniczący ZW NSZZP. Gdyby dotarł pan do przyczyny powstania bloga i przeczytał pierwsze wpisy to zapewne zmieniłby pan zdanie. Sprawa dotyczy policjantów o tyle, że autor zarzuca niegospodarność, skutki której uderzają bezpośrednio w policjantów.

    Odpowiedz
    • 21 lipca 2014 o 13:29
      Permalink

      Dziękuję! Przewodniczący z pewnością czytał mój list ze zrozumieniem ale nie miał wiadomości merytorycznych to napisał.. to co napisał 🙂 Nic w temacie!

      Odpowiedz
  • 15 lipca 2014 o 12:26
    Permalink

    Jednak miałam rację, ze nasze związki zawodowe prowadzone przez pana przewodniczącego Michała B nic nie robią. Odpisać na pismo to widać za dużo pracy, lepiej pojechać na jakieś spotkanie lub nie wiadomo gdzie bo nikt nie wie gdzie znajduje się pan przewodniczący.
    A teraz do pana Witka, który tak bronił pana Michała:
    Panie Witku otwórz pan oczy a zobaczysz jak te związki działają prawdo podobnie jesteś pan pracownikiem policji. Spróbuj pan tam zastać kogoś teraz latem gdy jest ładna pogoda, drzwi zamknięte telefon nie odpowiada, a z tego co wiem pan przewodniczący nie ma urlopu.

    Odpowiedz
    • 15 lipca 2014 o 13:32
      Permalink

      Dziękuję! I o to mi chodzi byście mogli swobodnie wypowiedzieć się – Wy moi czytelnicy! Zachęcam do komentowania stronę krytykowaną… moje łamy stoją otworem. A może „konkretna” odpowiedź na mój list. Spóźniona ale zawsze…

      Odpowiedz
    • 15 lipca 2014 o 14:21
      Permalink

      Byłem pracownikiem cywilnym policji dopóki nie zajął się nami CUL. Zwolnili nas wszystkich i na niepewnych warunkach nie wróciłem do policji i nie żałuję. To związki poważnie zajęły się naszym problemem i ich prawnik napisał nam pozwy do sądu. Ci co wrócili do pracy wycofali je. Ja byłem konsekwentny.

      Odpowiedz
      • 15 lipca 2014 o 14:47
        Permalink

        Dziękuję! I to się chwali! Między innymi na to pobierają składki. To nie ich „dobra wola” ale obowiązek!

        Odpowiedz
  • 15 lipca 2014 o 11:02
    Permalink

    W sensie udzielenia odpowiedzi miałem na myśli zajęcie konkretnego stanowiska a nie wypełnienie tylko obowiązku. Tym konkretnym stanowiskiem według mnie powinna być rzeczowo przeprowadzona obrona Twoich słusznych poglądów. Widać do takiego poziomu demokracji jeszcze nie dorośliśmy i bardziej się liczy chęć przetrwania niż obowiązki wpisane w statucie.

    Odpowiedz
    • 15 lipca 2014 o 11:14
      Permalink

      Dziękuję! Dokładnie o to mi chodziło! Żeby Związki Zawodowe miały możliwość wykazania się swoją działalnością, żeby mogły zająć stanowisko w sprawie ignorowania potrzeb policjantów i cywili. Kto czytał ze zrozumieniem mój list otwarty to wie o co pytałem. Nie pisałem po łacinie a po polsku 🙂

      Odpowiedz
  • 15 lipca 2014 o 06:36
    Permalink

    odpowiedzi, powinno sie udzielac zawsze, bez wzgledu na to jaka by miala byc, a to akurat w wiekszosci instytucji, kuleje, przyklad moze calkowicie niepasujacy do tematu, ktory Pan porusza w blogu, ale 3 lata temu, napisalam na e-mail zapytanie o ubezpieczenie mieszkania do ”jakiejs tam ” firmy ubezpieczeniowej – odezwali sie tydzien temu, i byli zdziwieni ze nie wiem o co chodzi…………., moze nie wyniesli tego z domu ze szkoly itp :-))))

    Odpowiedz
    • 15 lipca 2014 o 09:39
      Permalink

      Dziękuję! Dokładnie jest tak jak napisałeś Skorku! Niektórzy urzędnicy nie znają „podstaw” prawa nie tylko administracyjnego. Powiem więcej, niektórzy radcy prawni w KWP w Olsztynie tego prawa nie znają! Muszę ich „pouczać” jak mają mi odpowiadać! O tym też napiszę na blogu… z biegiem czasu.

      Odpowiedz
  • 14 lipca 2014 o 23:56
    Permalink

    ,,Zarząd Wojewódzki w swojej działalności statutowej nie narzeka na brak zajęć a co najważniejsze, policjanci nie są rozczarowani jego działalnością,,- książkowe wyjaśnienie a Zarząd Wojewódzki sam wystawia sobie laurkę, szeregowi członkowie mają inne zdanie Klimat tej wypowiedzi świadczy o tym że statut nie przewiduje zajęcia stanowiska w tak istotnej sprawie to przecież tylko pracownik cywilny to druga kategoria w tej firmie nie wymaga wyjaśnień jaśnie wielmożnego przewodniczącego oceńmy to przy najbliższych wyborach

    Odpowiedz
    • 15 lipca 2014 o 09:30
      Permalink

      Dziękuję! Ja napiszę, że wg ZW NSZZP cywile to nawet nie „druga kategoria” a „służący”, którzy mają być do dyspozycji panów mundurowych na każde skinienie!

      Odpowiedz
  • 14 lipca 2014 o 22:30
    Permalink

    Instynkt samozachowawczy widocznie wziął górę.

    Odpowiedz
    • 14 lipca 2014 o 22:58
      Permalink

      Dziękuję! Widocznie nie mieli o czym pisać 🙂

      Odpowiedz
  • 14 lipca 2014 o 19:54
    Permalink

    Odpowiedzi powinny udzielić przede wszystkim związki pracowników cywilnych ale problem dotyczy również policjantów.

    Odpowiedz
    • 14 lipca 2014 o 20:01
      Permalink

      Dziękuję! Obowiązek odpowiedzi miał każdy z adresatów mojego listu! 🙂 To nie był list do osoby prywatnej a do ORGANIZACJI!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *