O konieczności szczepień. Ból żaden a korzyść?

Choroby zakaźne wywoływane są przez maleńkie żyjątka, gołym okiem niewidzialne – czyli drobnoustroje zwane bakteriami albo zarazkami. Bakterie znajdują się prawie wszędzie. Wolne od nich są przestrzenie powietrza nad wysokimi wodami, wysokimi górami oraz płomienie.

Chorobami zakaźnymi możemy zarazić się bezpośrednio przez stykanie się z chorym, lub pośrednio przez używanie przedmiotów, których on używał. Dlatego niezmiernie ważne jest oddanie chorego na zaraźliwą chorobę do szpitala, choćby to było przykre dla rodziny.

Chorób zakaźnych unikniemy przede wszystkim przez utrzymanie czystości naszego ciała i domu, w którym żyjemy, oraz przez tępienie „nosicieli” tych chorób (muchy, wszy, pluskwy, szczury i inne). Nosiciele – to zwierzęta (najczęściej owady), które na sobie przenoszą zarazki. Np. mucha, która usiadła na odchodach chorego na dur (tyfus) brzuszny, może na powalanych łapkach przenieść zarazki na jedzenie. Niekiedy człowiek może być również nosicielem. Np. osoba, która przebyła dur brzuszny wydziela przez pewien czas z kałem zarazki tej choroby. Najlepiej jest odosobnić ją na ten okres.

Organizm człowieka posiada wrodzoną odporność na różne choroby. Nie zawsze jednak to wystarcza. Wynalazki wielu uczonych przyczyniły się do tego, że możemy sztucznie uodpornić nasz organizm przez podanie mu odpowiedniej szczepionki. Szczepienie polega na wprowadzeniu zabitych lub osłabionych bakterii w takiej ilości, aby nie mogły zaszkodzić, ale aby wystarczyły do wytworzenia w ustroju ludzkim „ciał odpornościowych”, które umożliwią przetrzymanie choroby. Szczepionkę stosujemy wtedy, gdy w niedalekiej przyszłości zachodzi obawa epidemii.

Pierwszego szczepienia ochronnego przeciw ospie dokonał lekarz angielski Jenner (czyt. Dżenner). Dzięki wprowadzeniu tej szczepionki znikło prawie zupełnie niebezpieczeństwo choroby, która jeszcze 150 lat temu była bardzo powszechna i często śmiertelna. Mało już nawet widuje się ludzi ospowatych prawda? Szczepienie przeciw – ospowe daje odporność na przeciąg 7 lat. Po tym okresie trzeba ospę znowu szczepić. Zwykle to drugie szczepienie uodporni na całe życie. Szczepionki przeciw – durowe chronią tylko przez rok.

Okres od sierpnia do listopada jest szczególnie dogodny dla rozwoju duru brzusznego, dlatego wiosną każdego roku rozpoczynamy szczepienia ochronne. Durem brzusznym możemy się zarazić pijąc niefiltrowaną wodę, lub jedząc niemyte owoce i jarzyny. Jest to choroba ciężka i nie rzadko śmiertelna. Poddajmy się więc wszyscy szczepieniu ochronnemu! Ból żaden – a korzyść? Chyba wszyscy wiemy, co to jest zdrowie.

Ten tekst, zatytułowany O konieczności szczepień został opublikowany wiele lat temu. Przytaczam go, toczka w toczkę. Kto w komentarzu – tutaj na blogu, nie na Facebooku – poda rok, w którym ten artykuł się ukazał, zostanie nagrodzony dobrą książką.

Można strzelać! Jedna propozycja dziennie z jednego adresu IP. Bawimy się do skutku, o ile będzie zainteresowanie. Liczę na strzały i komentarze z Waszymi doświadczeniami ze szczepieniami, niekoniecznie na dur brzuszny. Zapraszam. Żeby już na wstępie ukierunkować strzały… działo się to w XX wieku 😉

 

22 myśli na temat “O konieczności szczepień. Ból żaden a korzyść?

    • 2 stycznia 2017 o 11:42
      Permalink

      Dziękuję! Pierwszy strzał w 2017 roku i… trafiony zatopiony 😉 Gratuluję! Teraz poproszę z podanego adresu mailowego o wiadomość na olsztynkuprawdzie@gmail.com – z informacją komu i dokąd mam wysłać nagrodę. Proszę także o podanie tytułu książki, którą chciałabyś otrzymać… a jeżeli takiej nie masz, to chociaż proszę o podanie jakiego typu książki Ciebie interesują 😉

      Odpowiedz
    • 31 grudnia 2016 o 11:54
      Permalink

      Dziękuję! Niestety pudło… zapraszam w Nowy Rok 😉

      Odpowiedz
    • 31 grudnia 2016 o 01:00
      Permalink

      Dziękuję! Niestety pudło. Zapraszam do dalszych prób… jutro 😉

      Odpowiedz
    • 30 grudnia 2016 o 19:17
      Permalink

      Dziękuję! Dobry wiek ale niestety pudło. Zapraszam do dalszych prób… jutro 😉

      Odpowiedz
    • 30 grudnia 2016 o 18:45
      Permalink

      Dziękuję! Niestety pudło! Nie ten wiek! 😉

      Odpowiedz
    • 30 grudnia 2016 o 18:30
      Permalink

      Dziękuję! Niestety pudło. Zapraszam do dalszych prób… jutro 😉

      Odpowiedz
    • 30 grudnia 2016 o 18:30
      Permalink

      Dziękuję! Niestety pudło. Zapraszam do dalszych prób… jutro 😉

      Odpowiedz
    • 30 grudnia 2016 o 13:49
      Permalink

      Dziękuję! Czwarty strzał i już powtórka roku… ale także pudło. Zapraszam do dalszych prób… jutro 😉

      Odpowiedz
    • 30 grudnia 2016 o 13:47
      Permalink

      Dziękuję! Niestety pudło. Zapraszam do dalszych prób… jutro 😉

      Odpowiedz
    • 30 grudnia 2016 o 13:47
      Permalink

      Dziękuję! Niestety pudło. Zapraszam do dalszych prób… jutro 😉

      Odpowiedz
    • 30 grudnia 2016 o 13:46
      Permalink

      Dziękuję! Niestety pudło. Zapraszam do dalszych prób… jutro 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *