Olsztyńskie układy! Policja i Uniwersytet!

Mariusz Kowalewski to olsztyński dziennikarz śledczy, szerzej znany ze sprawy z rektorem UWM Ryszardem Góreckim, którego pomówił o stosunek z nieletnią w dawnych czasach.

Nie mi rozstrzy­gać o fak­ty­cznych pobud­kach ataku dzi­en­nikarza na poli­ty­ka. Czy była to świado­ma prowokac­ja dzi­en­nikarza, czy sam dzi­en­nikarz padł ofi­arą służb spec­jal­nych?

Ostat­ni artykuł Mar­iusza Kowalewskiego zaty­tułowany: Polic­jan­ci tropili… zain­spirowany został pis­mem, które pod­pisał mł. insp. Piotr Zabus­ki z Komendy Wojew­ódzkiej Policji w Olsz­tynie, dlat­ego wzbudz­ił i moje zain­tere­sowanie.

Ja od blisko trzech lat prowadzę kore­spon­dencję z KWP w Olsz­tynie. Mam dużo uciechy z pism, które dosta­ję w odpowiedzi na moje pyta­nia.

Pod­sumowu­jąc całą moją trzylet­nią kore­spon­dencję z Policją, mogę dzisi­aj napisać, że nigdy nie przy­puszcza­łem, że moż­na pisać tak głupie, niez­godne z rzeczy­wis­toś­cią i prawem, odpowiedzi na proste pyta­nia. Szczegóły będą, w miarę postępu moich spraw sądowych.

Mar­iusz Kowalews­ki dotarł do jed­nego rewela­cyjnego w treś­ci pis­ma, pod­pisanego przez Naczel­ni­ka Wydzi­ału do wal­ki z Przestępc­zoś­cią Gospo­dar­czą KWP w Olsz­tynie mł. insp. Pio­tra Zabuskiego.

W skró­cie: mieszkaniec Olsz­ty­na, napisał pis­mo do Komendy Wojew­ódzkiej Policji w Olsz­tynie, że posi­a­da istotne infor­ma­c­je w spraw­ie prowad­zonego przez KWP w Olsz­tynie śledzt­wa, i chci­ał­by zostać przesłuchany.

W odpowiedzi dostał pis­mo, które wpraw­iło pra­wom­yśl­nego oby­wa­tela w osłupi­e­nie. Naczel­nik nakazał oby­wa­telowi napisanie pis­ma, w którym ten streś­ci, co chce powiedzieć policji i wskaże źródła swoich infor­ma­cji!

Ustalenie powyższych okoliczności jest konieczne do podjęcia decyzji względem dopuszczenia dowodu w ramach prowadzonego postępowania przygotowawczego z przesłuchania Pana w charakterze świadka – napisał Piotr Zabuski.

Już sama treść tego pis­ma jest — według mnie — próbą zas­traszenia oby­wa­tela, który posi­a­da jakieś tam infor­ma­c­je. Naczel­nik Piotr Zabus­ki zda­je się mówić: napisz oby­wa­telu co wiesz, a my ocen­imy, na ile te infor­ma­c­je będą nam przy­datne.

Sprawa się jeszcze “kom­p­liku­je” zważy­wszy na fakt, że śledzt­wo prowad­zone przez KWP Olsz­tyn doty­czy przekrętów na UWM, z którym Piotr Zabus­ki — od 2013 roku, do sty­cz­nia 2016 roku — był związany umową, na prowadze­nie zajęć z przestępc­zoś­ci zor­ga­ni­zowanej (sic!) ze stu­den­ta­mi z Wydzi­ału Prawa i Admin­is­tracji.

Smaczku spraw­ie doda­je fakt, że mł. insp. Piotr Zabus­ki wykładał na UWM w cza­sie, kiedy dziekanem Wydzi­ału Prawa i Admin­is­tracji był prof. Stanisław Pikul­s­ki — zmarły pod koniec grud­nia 2016 roku — były ofi­cer Służ­by Bez­pieczeńst­wa.

Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą prowadzą śledztwo w sprawie przekrętów na UWM. Naczelnik tego Wydziału Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zarabiał na wykładach z przestępczości zorganizowanej dla studentów Wydziału Prawa i Administracji UWM. Ówcześnie dziekanem tego Wydziału UWM był były oficer SB. Olsztyńskie układy w pełnej krasie. Jeszcze ktoś w tym mieście wierzy w dobrą zmianę?

 

6 myśli na temat “Olsztyńskie układy! Policja i Uniwersytet!

  • 30 stycznia 2017 o 14:57
    Permalink

    To chy­ba o piśmie mł.insp. Zabuskiego do mnie. Co? No nie popisali się tym pis­mem. Powin­ni na policji zatrud­nić jakiegoś wydawcę/cenzora , który sprawdza­ł­by co od nich wychodzi 🙂
    Poz­draw­iam. Wiesiek

    Odpowiedz
    • 30 stycznia 2017 o 15:27
      Permalink

      Dzięku­ję! Oczy­wiś­cie, że to Ty byłeś adresatem tego “rewela­cyjnego” pis­ma… To przykre, że Polic­ja nadal zatrud­nia wielu ofi­cerów “wyższego stop­nia”, którzy nie potrafią czy­tać ze zrozu­mie­niem i pod­pisu­ją tek­sty, które ich kom­pro­mi­tu­ją! Ale to już nawet gen­er­ał Józef Gdańs­ki stwierdz­ił, że Szkołę Pol­i­cyjną ukończyć może… byle szym­pa­ns — jak się nie mylę 😉

      Odpowiedz
  • 30 stycznia 2017 o 13:57
    Permalink

    Trochę późno się obudz­iłeś. Prze­cież na UWM pracu­je spo­ra licz­ba emery­towanych komen­dan­tów jak i w służ­bie czyn­nej. Nawet były KGP robił dok­torat na tej uczel­ni. Przy­padek? Zresztą UWM nie jest odosob­niony w zatrud­ni­a­n­iu emery­towanych polic­jan­tów czy wojskowych. Wystar­czy poszukać, gdzie wylą­dował były rzecznik KGP Mani­uś Sokołows­ki.

    Odpowiedz
    • 30 stycznia 2017 o 14:19
      Permalink

      Dzięku­ję! Prze­budze­nie? Moje? Ja się układa­mi Polic­ja — UWM nie zaj­mowałem… napisałem to, co stwierdz­ił i opub­likował Mar­iusz Kowalews­ki… w kon­tekś­cie pis­ma P. Zabuskiego. Epis­tolo­grafia mnie bardziej pocią­ga, niż grze­ban­ie się w kalle 😉

      Odpowiedz
  • 29 stycznia 2017 o 20:13
    Permalink

    ZAMIEŚCIŁEM PANA ARTYKUŁ NA TABLICY INFORMACYJNEJ NA UNIWERSYTECIE.
    PEWNIE JUTRO ZNIKNIE!
    POZDRAWIAM!

    Odpowiedz
    • 29 stycznia 2017 o 21:08
      Permalink

      Dzięku­ję! To bom­ba! Proszę o dal­sze wiado­moś­ci o losach takiego kol­por­tażu mojego wpisu 😉 Poz­draw­iam YT

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *