Bogusław Owoc: Panie ministrze Ziobro, co pan robi? Wstyd! Hańba! Kompromitacja!

27 marca 2018 r. – Bogusław Owoc na gorąco – w gmachu Sądu Okręgowego w Olsztynie – komentuje wyrok SSO Doroty Lutostańskiej w sprawie oskarżonego Jana Przychodzkiego.

Bogusławie, jaka jest Twoja prawda o wyroku, który dzisiaj usłyszeliśmy?

Smutna, smutna… ponieważ po raz kolejny byliśmy świadkami przestępstwa sądowego. Przestępstwo to polegało na tym, żeby skazać niewinnego człowieka.

Można powiedzieć, że w polskiej rzeczywistości jest to już norma, że skazuje się niewinnych ludzi.

A wszystko to po to, żeby ukryć przestępstwa prokuratora, Sądu Rejonowego i Urzędu Miasta w Olsztynie.

Teraz powiem w czym rzecz…

I tu nastąpiła kilkuminutowa opowieść o historii, która sprawiła, że zawodowy kierowca w firmie przewozowej – Jan Przychodzki – został oskarżony o złożenie fałszywego podpisu pod umową kredytową, na zakup 6 opon do samochodu służbowego swojego pracodawcy.

Podsumowując historię perypetii sądowych Jana Przychodzkiego i wyrokowanie olsztyńskich sędziów, Bogusław Owoc zwrócił się do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego:

Panie ministrze Ziobro, co pan robi? O czym są te reformy? Pan zastosował grubą kreskę… do sędziów przestępców!
To są właśnie efekty braku pana kompetencji. Tak działa prokuratura pod pana nadzorem, tak działają sądy po rzekomej reformie.
Wstyd! Hańba! Kompromitacja!

 

 

 

7 myśli na temat “Bogusław Owoc: Panie ministrze Ziobro, co pan robi? Wstyd! Hańba! Kompromitacja!

    • 8 kwietnia 2018 o 10:38
      Permalink

      Dziękuję! Olsztyn: olsztyńscy sędziowie to nie… sędziowie! 😉

      Odpowiedz
  • 31 marca 2018 o 00:42
    Permalink

    W mojej wypowiedzi opublikowanej po rozprawie apelacyjnej Pana Jana Przychodzkiego w dniu 27.03.2018 r. wkradł się jeden niezamierzony błąd. Nie dotyczy on co prawda istoty sprawy, czyli skazania niewinnego człowieka na podstawie spreparowanych dokumentów, tylko zadośuczynienia na rzecz kogo miałoby ono dotyczyć. Na rozprawie w sądzie pierwszej instancji większość osób słyszała, że miałoby to zadośuczynienie dotyczyć byłego pracodawcy i w tym klimacie przebiegała dyskusja po sprawie. Kiedy jednak dziś przejrzałem dokument okazało się, że dotyczy to banku. Nie zmienia to w niczym mojego zachowania w sądzie, gdzie musiałem zareagować słysząc ewidentne kłamstwa SSO Doroty Lutostańskiej mającej zatuszować wyjątkową nieprawość jaka miała miejsce w tej sprawie. Za ten fragment dotyczący kwestii zadośuczynienia przepraszam wszystkich, którzy mogliby poczuć się nim dotknięci.
    Bogusław Owoc

    Odpowiedz
    • 31 marca 2018 o 02:31
      Permalink

      Dziękuję! Errare humanum est! Tam gdzie emocje, o błąd nietrudno. Sztuką jest przyznanie się do niego i przeprosznie 😉

      Odpowiedz
    • 31 marca 2018 o 14:44
      Permalink

      Bogusławie. już Twoją odpowiedź skorygowałem! Trochę mnie to kosztowało czasu… ale czego się nie robi dla PRAWDY 😉

      Odpowiedz
  • 29 marca 2018 o 21:29
    Permalink

    Smutno, bardzo smutno!!! Zaczęło się od przestępcy w mundurze, który działał razem z przestępcą prokuratorem i wszystko zamknął przestępca z orłem na piersi, czyli działający w imieniu RZECZYPOSPOLITEJ sędzia! Smutno, bardzo smutno!!!

    Tak się zastanawiam jak to zmienić i niestety dochodzę do jednego wniosku, sprawiedliwość należy brać w swoje ręce! Pewnie w niedalekiej przyszłości, powstanie alternatywny WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI, który w tym bardaku, nad którym nie panuje Ziobro, będzie na przestępcach w mundurach, przestępcach prokuratorach, przestępcach sędziach, przeprowadzał wiwisekcję i wtedy zobaczymy jak będą się czuli?

    Tak się zastanawiam, gdzie tacy Nawaccy, Lutostańskie, Szczepańskie, Zabuskie i inne podłości mają sumienie, czy gdy stają przed lustrem to czy widzą, że ich odbicie pluje im w twarz za te krzywdy, które robią takim ludziom jak Jankowi Przychodzkiemu, Norbertowi Kamińskiemu, Stanisławowi Olsztynowi, Bogusławowi Owocowi, czy wreszcie mnie i innym tysiącom, których nie jestem w stanie tu wymienić!

    Mam nadzieję, że kiedyś dojdzie do takiej sytuacji, gdzie taka przysłowiowa Lutostańska, stanie bezradna, jak przed nią stał Janek Przychodzki po ogłoszeniu wyroku i będzie miała tylko szansę żeby się pomodlić o ile jest wierząca i nie będzie w stanie nic innego zrobić tylko zapłakać, bo za popełnione grzechy, będzie strącona do piekła!

    Chcę wyrazić tu oczywiście poparcie wobec Bogusława Owoca, jak w twarz mówi bandytom, że są bandytami mimo, że noszą mundur policyjny, czy togę prokuratora lub sędziego! Pozdrawiam wszystkich skrzywdzonych przez olszyńskie „organa ścigania i wymiaru sprawiedliwości”!

    Janku jeszcze została kasacja, oczywiście w zwycięstwo PRAWDY (również po swoich doświadczeniach) w Polsce nie wierzę, ale jeszcze próbujmy!!! Jeszcze raz pozdrawiam! Andrzej Adamowicz

    Odpowiedz
    • 29 marca 2018 o 22:03
      Permalink

      Dziękuję! Brawo Andrzeju… mocno ale z kulturą! Tak 3MAJmy! Na pohybel przestępcom w togach, mundurach i garniturach! 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *