Permisywizm nadinsp. Józefa Gdańskiego – Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie

Żebyście nie myśleli, że obrażam generała już w tytule tego wpisu, cytuję za Wikipedią znaczenie słowa permisywizm

Permisywizm – termin etyczny oznaczający tendencję do bezgranicznej tolerancji wobec zachowań innych osób.
Permisywizm zakłada, że zakazy obyczajowe są niepotrzebne lub szkodliwe, a działania jednostek nie powinny być oceniane pod kątem obyczajności czy norm społecznych.

Wobec kogo Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinsp. Józef Gdański jest permisywny?

Czyli pozwalający na swobodę w postępowaniu i zachowaniu, przyzwalający, pobłażliwy i tolerancyjny?

Jak nie trudno się domyślić po lekturze moich wpisów – ja uważam – że komendant Gdański jest permisywny wobec swojego zastępcy podinsp. Adama Kalla. Co o tym świadczy?

Po pierwsze:

W Sądzie Pracy komendant Gdański zeznał, że pochwala wizjonerskie zakupy luksusowego sprzętu zlecone przez podinsp. Adama Kalla.

Mało tego, komendant Gdański pomimo, że jako organ wyłączył się z wyjaśniania tej sprawy, udzielił szczegółowych wyjaśnień dla Komendy Głównej Policji.

W tych wyjaśnieniach pominął podstawowy dokument, który dowodzi, że podinsp. Adam Kall złamał prawo już w momencie polecenia realizacji zakupów.

Dokument ten dostarczyłem do prokuratury i śledztwo w sprawie defraudacji środków budżetowych trwa.

W aktach sprawy pracowniczej znalazłem dokument sporządzony przez Komendę Główną Policji, który potwierdza większy przekręt niż podejrzewałem.

Zlecenie zakupu sprzętu (telewizorów, kina domowego) do wszystkich mieszkań służbowych było bezprawne! Ot taki kaprys podinsp. Adama Kalla.

Obecny Komendant Główny Policji nadinsp. Krzysztof Gajewski wmanewrowany przez Biuro Kontroli, przypisał winę za luksusowe zakupy dla realizatorów, a nie dla zleceniodawcy!

Prokurator na moją prośbę wyjaśni też motyw korupcji. Jakie korzyści osobiste miał osiągnąć zleceniodawca polecając realizację zakupów sprzętu za ściśle określoną cenę, konkretnej marki i w podanej sieci sklepów?

Podstawowy błąd zlecającego. Albo korupcja albo nieznajomość prawa. I to, i to powinno być podstawą do dyscyplinarnego zwolnienia z zajmowanego stanowiska. Najciemniej pod latarnią 😉

Po drugie:

W Sądzie Pracy komendant Gdański stwierdził, że ma obowiązek obligatoryjny wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec każdego przełożonego, któremu zarzuca się zastraszanie podwładnych.

Ja ponad rok temu zgłosiłem do Biura Spraw Wewnętrznych, zgłosiłem do prokuratury i napisałem na blogu, że podinsp. Adam Kall  27 lutego 2014 roku, zastraszył swojego podwładnego nadkom. Jacka Stankiewicza – Naczelnika Wydziału Zaopatrzenia i mnie! I co?

Komendant Gdański nic o tej sprawie nie wie!  Ani sekretarka, ani zastępcy, ani służby specjalnie, go o tym nie poinformowały!

Edward Gierek też kiedyś tłumaczył się, że najbliżsi współpracownicy nie informowali go o tym, że jednak Polska nie rośnie w siłę, a ludziom żyje się coraz gorzej!

Oczywiście dowód, że zastraszenie miało miejsce dostarczyłem do Prokuratury i śledztwo trwa.

Ciekawe czy komendant Gdański dalej czuje się wyłączony? Komendancie… myślenie nie boli… można je włączyć!

Po trzecie:

Komendant Gdański nie zadał sobie trudu aby sprawdzić u źródła, faktyczne kompetencje podinsp. Adama Kalla.

Za pewnik przyjął, że Komendant Działoszyński przysłała mu prawdziwego fachowca… za taką naiwność trzeba będzie zapłacić.

Dlaczego komendant Gdański jest permisywny wobec swego zastępcy podinsp. Adama Kalla? Komendant Gdański jest w pełni dyspozycyjny!

Pomimo ustaleń z zastępującym go komendantem insp. Adamem Kołodziejskim, że sprawa mojego Listu otwartego do JD jest błaha, i nie będą się nią zajmować, po dyspozycji od Komendanta Głównego Policji nadinsp. Marka Działoszyńskiego, jedyną wyrocznią w mojej sprawie staje się podinsp. Adam Kall.

Komendant Gdański szybko zrozumiał, kto tak naprawdę rządzi w KWP w Olsztynie.

Jeżeli któryś z funkcjonariuszy lub pracowników cywilnych KWP w Olsztynie jest przekonany, czuje, że w stosunku do niego komendant Gdański jest permisywny, to zapraszam na łamy mojego bloga.

Zapewniam, że opublikuję każdą wiadomość o gołębim sercu komendanta Gdańskiego!

Jeden warunek: podanie tylko do mojej wiadomości imienia, nazwiska i kontaktu abym mógł zweryfikować prawdziwość takiej informacji.

Represji z mojej strony chyba się nie obawiacie, a wazeliniarzy komendant Gdański docenia! Nieprawdaż Jolu?

Grudzień 2015

Permisywizm nie zniknął w KWP w Olsztynie wraz z odejściem komendanta Gdańskiego!

Z pewnością nowy Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie insp. Marek Walczak, jeszcze przed przybyciem do Olsztyna został poinstruowany, jakie jest jego miejsce w szyku.

Podinsp. Adam Kall jest nagradzany medalem za zasługi na wniosek komendanta Walczaka pomimo, że prokuratura poinformowała o nadużyciu stanowiska przez logistyka.

To jest permisywizm AD 2015 i republika kolesiów w pełnej krasie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *