Pogorzelisko. To nie wszystko!

Na spotkaniu z czytelnikami w Olsztynie — 14 czerwca 2016 roku — Wojciech Sumliński opowiedział, co wydarzyło się w jego życiu od ostatniego pobytu w Olsztynie i o jakich wydarzeniach jest jego najnowsza książka “Pogorzelisko”.

Woj­ciech Sum­lińs­ki mówił o: Janie Kul­czyku, Gro­mosław­ie Czem­pińskim, Józe­fie Oleksym, apb Juliuszu Paet­zu, księdzu Jaczewskim, Bro­nisław­ie Komorowskim, Krzysztofie Borowiaku, Romualdzie Szeremietiewie, dzi­en­nikarzach Jacku Łęskim i Rafale Kasprówfun­dacji Pro Civili, służbach spec­jal­nych, tajem­niczych spotka­ni­ach w Zaborku koło Janowa Pod­lask­iego, gotowa­niu żaby i prze­wartoś­ciowa­niu życia w… pogorzelisko — swo­jego, majo­ra Tomasza Budzyńskiego i agen­ta Krzyszto­fa Winiarskiego.

Służby specjalne mają taki straszny, diabelski dar, że zabierają człowiekowi życie nie zabijając!

Woj­ciech Sum­lińs­ki wyjaśnił skąd się wzięła nagon­ka Newswee­ka na jego twór­c­zość i czym zaj­mu­je się obec­nie. Następ­na książ­ka będzie o życiu i śmier­ci Andrze­ja Lep­pera — członku Zakonu Ryc­erzy Michała Archan­ioła. Pracu­je także nad książką o księdzu Stanisław­ie Małkowskim. Nato­mi­ast mate­ri­ały, doku­men­ty, które otrzy­mał po śmier­ci jed­nego z agen­tów służb spec­jal­nych — także zapewne — zaowocu­ją nową, intrygu­jącą książką.

W końców­ce spotka­nia Woj­ciech Sum­lińs­ki udowod­nił, że pisze o sprawach, które doty­czą każdego z Nas! To nie żart. Mil­iar­dowe przekrę­ty, które opisu­je, miały i nadal mają wpływ na poziom życia każdego Pola­ka… także Ciebie, jeżeli mieszkasz w kra­ju nad Wisłą i nawet nie słysza­łeś o takim dzi­en­nikarzu śled­czym. Prawdzi­wość tego co Woj­ciech Sum­lińs­ki doty­chczas napisał, każdy Polak może sprawdz­ić w ramach kon­tr­wywiadu oby­wa­tel­skiego 😉 Ja sprawdz­iłem, że praw­da Woj­ciecha Sum­lińskiego to także moja praw­da!

Wojciech Sumliński ma wiarę i nadzieję, że zmiany które zachodzą w RP, idą w dobrym kierunku. Ja też! Dziękuję Panie Wojciechu za słowa, które dają nadzieję, że i moje pogorzelisko wkrótce się skończy!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *