Polska potęgą lekkoatletyczną w Europie!

Po Mistrzostwach Europy w Lekkoatletyce 2016, które były rozgrywane w Amsterdamie, wieszczyłem narodziny Wunderteamu XXI wieku. To moje proroctwo, niestety nie potwierdziło się – z różnych względów – na Igrzyskach Olimpijskich w Rio. 

W niedzielę zakończyły się Halowe Mistrzostwa Europy w Lekkoatletyce 2017, rozgrywane w Belgradzie. Polska reprezentacja powtórzyła sukces z ME na otwartym stadionie i wygrała klasyfikację medalową, zdobywając w Belgradzie jeden medal złoty więcej, niż w Amsterdamie.

Także klasyfikacja punktowa – oddająca lepiej siłę reprezentacji – padła łupem polskich sportowców. Nie bez znaczenia dla medalowej miary sukcesu polskiej reprezentacji, pozostaje fakt, że na hali nie są rozgrywane rzuty młotem. Konkurencja, która w ostatnich latach była bardzo „medalodajna” dla Polski.

Sukces w hali potwierdza, że zwycięstwo na otwartym stadionie w 2016 roku nie było przypadkowe. Polska lekkoatletyka weszła na światowy poziom! Za tym idą sponsorzy, i można mieć nadzieję, że ta dobra passa będzie kontynuowana.

Oczywiście, jako optymista – realista wiem, że będą i chudsze lata. Jednak z pewnością już nie zejdziemy do mizeroty lat przełomu ustrojowego, gdy z takich imprez wracaliśmy z medalami liczonymi na palcach jednej ręki.

Polska potęgą lekkoatletyczną w Europie! A skoro w Europie jesteśmy najlepsi, to można śmiało twierdzić, że polscy lekkoatleci wywalczyli w Belgradzie wstęp do lekkoatletycznych światowych potęg! Jak zwał, tak zwał. Ja obwieszczam, że mamy Wunderteam XXI wieku!

 

ADAM KALL - TO:
2 votes · 2 answers

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *