Projekt ugody nie przyjęty! Kall nie chce zapłacić mi 100 tysięcy złotych!

W przypadku spraw o pomówienie, Sąd jest zobowiązany przeprowadzić próbę polubownego zakończenia sprawy, jeszcze przed wyznaczeniem terminu pierwszej rozprawy.

Już mam doświadczenie w sprawach z ugodą sądową. Pierwszy raz w życiu byłem oskarżony o pomówienie przez Adama Kalla.

Wtedy Adam Kall przedstawił projekt ugody sądowej, na którą ja nie wyraziłem zgody.

Sprawę wygrałem… w cuglach 😉

Następnie stawiłem się w sądzie w Wadowicach. Oskarżałem Piotra Kwartnika o pomówienie mnie na Facebooku.

Sprawę załatwiliśmy podpisaniem ugody, którą ja zaproponowałem.

Tak doświadczony, udałem się do sądu z przygotowanym projektem ugody, która w pełni odzwierciedla moje nadzieje związane z tą sprawą.

Jakie one są? Przeczytajcie to, co przedstawiłem w Sądzie z małymi skrótami:

Projekt ugody sądowej

Ja, mł. insp. Adam Kall – Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie przepraszam Stanisława Olsztyna – Kierownika Sekcji Gospodarki Materiałowo-Technicznej w Wydziale Zaopatrzenia Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, za pomówienie go, w Raporcie z dnia 27 lutego 2014 roku.

Oświadczam, że zawarte w ww. Raporcie informacje o treści Listu otwartego do Jerzego Dziewulskiego są nieprawdziwe, a moja subiektywna ocena postępowania Stanisława Olsztyna wyrządziła mu krzywdę i przyniosła realną szkodę.”

Treść powyższych przeprosin i oświadczenia, Adam Kall umieści swoim staraniem i na swój koszt:

a) na portalach internetowych: warmińsko-mazurskiej policji i KGP tak, by treść ta była dostępna dla czytelnika na stronie głównej portalu, przez 30 dni od daty publikacji;

b) w wydawnictwie Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie „Informator” i w czasopiśmie „997” wydawanym przez Komendę Główną Policji.

Adam Kall – zobowiązuje się zwrócić do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z Raportem o przywrócenie Stanisława Olsztyna do pracy na uprzednio zajmowane stanowisko.

Adam Kall – z chwilą przywrócenia do pracy Stanisława Olsztyna, zobowiązuje się zwrócić mu kwotę, którą utracił, wskutek pozostawania bez pracy.

Adam Kall tytułem zadośćuczynienia za poniesione przez Stanisława Olsztyna krzywdy moralne i zdrowotne, zobowiązuje się do wypłacenia mu kwoty 100.000 zł.

Niniejsza ugoda wyczerpuje roszczenia oskarżyciela prywatnego wynikające z przedmiotowej sprawy.

Nie musiałem iść do wróżki, by przewidzieć reakcję Adama Kalla na moją propozycję ugody. 😉 Pierwsza rozprawa została wyznaczona na 18 października 2016 r. Cóż… wierzę, że cierpliwi zostaną nagrodzeni. CDN

 

4 myśli na temat “Projekt ugody nie przyjęty! Kall nie chce zapłacić mi 100 tysięcy złotych!

  • 20 stycznia 2017 o 10:36
    Permalink

    Kto chce zarobic nie wychodzac z domu kilka dolarow dziennie?… (cenzura KP)

    Odpowiedz
    • 20 stycznia 2017 o 14:12
      Permalink

      Dziękuję! No cóż… wielki z Ciebie Marco altruista… ale nie ze mną takie numery 😉

      Odpowiedz
  • 14 września 2016 o 15:58
    Permalink

    Stanisławie jak wygrasz to jakbyś trafił w totka szóstkę powodzenia

    Odpowiedz
    • 14 września 2016 o 18:25
      Permalink

      Dziękuję! Jak wygram to będę żyć aż do czasu, zanim szóstki w totka nie trafię 😉 Piątkę już miałem 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *