Przestępcy miłują Platformę Obywatelską — Antoni Górski

Wyborcy z więzień i aresztów zdecydowanie „miłują” Platformę Obywatelską. Można powiedzieć poszerzoną — miłości nigdy za dużo — o Nowoczesną, Koalicję Obywatelską.

Wyni­ki są na razie z Warsza­wy, ale moż­na się spodziewać takich samych w całej Polsce. Rafał Trza­skows­ki71%, Patryk Jaki12%. Troszeczkę drgnęło w stronę PiS-u, bo w 2015 roku dla PO było 76,2%, a dla PiS – 2.8% (B. Komorows­ki – 82,7%, A. Duda – 14,8%).

Co ważne, miłość ta  jest głęboko odwza­jem­niona. PO również miłu­je będą­cych na baki­er z prawem. Wprawdzie HGW przestępcą jeszcze nie jest, ale afera repry­watyza­cyj­na się rozkrę­ca i na grzy­w­nach dla pani Hani za niestaw­i­en­nict­wa, na pewno się nie skończy.

Od 2017 r. wiceprze­wod­niczącą już nie jest, ale członkiem PO, owszem. Czy pupilek z jej sztabu wybor­czego rozliczy ze złodziejskiej repry­watyza­cji swo­ją poprzed­niczkę, za cza­sów której hand­larze roszczeni­a­mi, skupowali kamienice od 130-latków?

Paweł Adamow­icz, co praw­da skazany nie jest, ale z zarzu­ta­mi niepraw­idłowoś­ci w oświad­czeni­ach majątkowych — drob­na kwo­ta, ok. 180 tys. zł — śmi­ało stanął do wyś­cigu o fotel prezy­den­ta Gdańs­ka. Były członek PO star­tował jako bez­par­tyjny ze swo­jego sto­warzyszenia, ale prze­wod­niczą­cy PO pośpiesznie zadeklarował jego popar­cie w II turze.

W Łodzi miłość Plat­formy do Han­ny Zdanowskiej jest — moż­na powiedzieć — bez­granicz­na. PO sta­je murem za przestępcą. Moż­na tak mówić ze wzglę­du na pra­wom­oc­ny wyrok za świadome poświad­cze­nie nieprawdy w doku­men­tach — przestępst­wo ści­gane z urzę­du.

Plat­for­ma nazy­wa­ją­ca się Oby­wa­tel­ską zaw­iesza nawet swój statut par­tyjny — popraw­iony w zeszłym roku — gdzie w rozdziale 3, para­graf 4, punkt 2e jak wół stoi:

nie może być członkiem PO obywatel, który został prawomocnie skazany za przestępstwo umyślne, ścigane z urzędu.

Zdanows­ka nie tylko nie powin­na być już sze­fową regionu i członkiem zarzą­du kra­jowego par­tii, ale w ogóle nie może należeć do PO. I co? I nic! Bo Grze­gorz Schety­na zapewnił, że:

Platforma zrobi wszystko, żeby obronić samorząd i pozycję prezydent Hanny Zdanowskiej i … to się nigdy nie zmieni.

Kandy­dować miała pra­wo. Wygrała w I turze, i to jak! I obiecała, że najpóźniej od wtorku — 2 dni po wyb­o­rach - weźmie się do pra­cy. Ta dopiero ma tupet. Nawet nie czekała na potwierdze­nie PKW. Czy wybor­cy mogą być sędz­ią w spraw­ie Zdanowskiej?

Ciekawa sytu­ac­ja, bo ustawa o pra­cown­ikach samorzą­dowych zakazu­je obe­j­mowa­nia urzę­du takim osobom. I na pewno tak będzie. Układ: Nowoczes­na Oby­wa­tel­s­ka Plat­for­ma, Koal­ic­ja – przestęp­cy to dwie strony.

Również niek­tórzy wybor­cy z Olsz­ty­na miłu­ją przestępców. Co praw­da Czesław Jerzy Małkows­ki win­nym nie jest, bo wyrok z 2015 r.: 5 lat bezwzględ­nego pozbaw­ienia wol­noś­ci za gwałt i usiłowanie gwał­tu, i zakaz pełnienia funkcji kierown­iczych w admin­is­tracji pub­licznej przez 6 lat, pra­wom­oc­ny nie jest.

Kole­j­na, ciekawa sprawa. Przez dziesięć lat sąd nie rozstrzygnął sprawy Małkowskiego, robiąc człowiekowi krzy­wdę, bo chodzi zaw­ies­zony między uniewin­nie­niem a wyrok­iem. Inna rzecz, że sam oskarżony wiele robi, by sprawę opóź­ni­ać.

Wymi­ar Spraw­iedli­woś­ci więk­szy kłopot może spraw­ić nie tylko jemu i jego wybor­com, ale i wszys­tkim mieszkań­com Olsz­ty­na. Co będzie — a ma duże szanse — jeśli wygra, a jed­nocześnie sąd wresz­cie, po 10 lat­ach, wyda za dwa tygod­nie pra­wom­oc­ny wyrok podtrzy­mu­ją­cy wymier­zoną karę? Dogry­wka? Nowe wybo­ry?

Od ratusza do aresz­tu jest tylko parę kroków. Że też go nie zlik­wid­ował, jak był prezy­den­tem. Wiem, że więk­szość ludzi gło­su­je prze­ci­wko komuś, a nie na kogoś.

Co z tego, że na złość bab­ci odm­rożą sobie uszy. Ważne, żeby PiS w Olsz­tynie nie wygrał. Bo co? Bo jak określiła Lub­nauer: nie ma u nas ograniczenia cywiliza­cyjnego?

Grze­gorz Schety­na pod­czas wiec­zoru wybor­czego też man­i­festował: „Zbu­dowal­iśmy skuteczny antyP­iS”. To jego cały pro­gram. Jak skuteczny, okaże się za rok.

Antoni Górs­ki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *