Czy czeka nas rzeź po inwazji muzułmanów?

Dr Rafał Brzeski, po wykładzie na temat Kontrwywiad obywatelski, w ramach dyskusji odpowiedział na pytanie mieszkańca Olsztyna: …z Polski dotychczas wyjechało dużo młodzieży… czy pana zdaniem… czy teraz będą mniej wyjeżdżać a więcej wracać?

Rafał Brzes­ki — skrót KP: Znam takich, którzy by już bard­zo chęt­nie wró­cili. Dlat­ego, bo mają po gardło muzuł­manów w sąsiedztwie. Z takiej Wielkiej Bry­tanii by już chęt­nie sporo wró­ciło, tylko nie bard­zo ma do czego jeszcze. To musi być tu stwor­zone. Wtedy jestem świę­cie przeko­nany, ten kto nie wró­ci, a to niech sobie siedzi, ale resz­ta wró­ci. 

Cele wojny są tylko dwa. Każdej. Jed­no: opanowanie dłu­gotr­wałe terenu i wzię­cie tubyl­czej lud­noś­ci w niewolę, lub drugie: opanowanie krótkotr­wałe terenu, złupi­e­nie go, i wzię­cie tubyl­czej lud­noś­ci w jasyr. Emigrac­ja jest odpowied­nikiem jasyru. Kiedyś Tatar troczył Pola­ka z kresów do siodła, i ciągnął go na Krym. A w tej chwili Polak sam jedzie… 

A z tą imi­gracją ter­az. To jest inwaz­ja za psie pieniądze. Pół­to­ra mil­iona ludzi prze­jechało. Ci, którzy ich przewieźli zaro­bili. Między pięć a sześć mil­iardów dolarów. Oni sami zapła­cili za to, że prze­jechali. Robo­ty nie dostaną. On się nawet do łopaty nie nada­je. Siedzą w obozach. Za sześć miesię­cy zaczną się radykali­zować, czy za rok, i które­goś dnia zro­bią noc św. Bartłomie­ja. Każde­mu sąsi­ad­owi białe­mu poderżną gardło.

Współczesna emigracja to odpowiednik jasyru. Według Rafała Brzeskiego idziemy w jasyr dobrowolnie. Bez wojny Zachód ma tanią siłę roboczą. Natomiast imigracja muzułmanów, to inwazja na Europę za psie pieniądze. Czy czeka nas Rzeź Europejska? Rafał Brzeski nie wątpi, że nowa noc św. Bartłomieja wkrótce nadejdzie! Ja też nie wątpię! Muzułmanin toleruje giaura do czasu, gdy jest mu użyteczny. Później każe sobie płacić podatek, a następnie…

 

 

wojtek-flasinski
źródło: face­book
Ku Prawdzie: Dziękuję! Biorąc pod uwagę strukturę ludnościową… to Polacy nie muszą się obawiać Rzezi… ale to co widziałem we Francji… to już budzi niepokój 👿

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *