Stan wojenny nie był „zdarzeniem z kulturą”!

35 lat temu, pod osłoną nocy, Wojciech Jaruzelski dokonał wojskowego zamachu stanu, wprowadzając w Polsce stan wojenny.

Członkowie Solidarności zostali aresztowani, zakazano strajków i manifestacji, wprowadzono godzinę milicyjną, zawieszono łączność telefoniczną, zamknięto granice, wprowadzono cenzurę korespondencji.

Zawieszono działalność organizacji społecznych i zawodowych, przestała ukazywać się niezależna prasa. Na ulicach pojawiło się wojsko, czołgi, opancerzone transportery.

Rozpoczęły się krwawo tłumione demonstracje i strajki. Większość z nas nie tylko pamięta, ale doświadczyła tragizmu wydarzeń z 1981 r. i lat kolejnych.

Reduta Dobrego Imienia zaprasza na manifestację organizowaną  13 grudnia na warszawskim placu Trzech Krzyży dla  upamiętnia ofiar wydarzeń z lat 1981-1983.

Jeśli ktoś z Państwa chce być tam razem z nami, zapraszamy! Będziemy mieli baner z logotypem Reduty Dobrego Imienia.

Spotykamy się o godzinie 17.30 pod pomnikiem Charles’a de Gaulle’a (ul. Nowy Świat/Al. Jerozolimskie).  Do zobaczenia!

Zespół Reduty Dobrego Imienia

 

Ku Prawdzie:

Ja też pamiętam stan wojenny. I nie było to „zdarzenie z kulturą” pułkowniku Mazguło!

Aresztowania, ścieżki zdrowia pod pałami i zabójstwa – nie tylko od pistoletowych kul – to rzeczywiste tragedie Polaków, którzy stali po stronie wolności, sprawiedliwości i prawdy!

Niestety, wskutek decyzji WRON-y, wojsko i cały aparat opresyjny państwa polskiego stał się ciemiężycielem Narodu!

Szczytem hipokryzji żołdaków stanu wojennego, jest wmawianie obecnie społeczeństwu, że będąc trybikiem tej zbrodniczej maszyny, sami nie bili, nie oskarżali, czy nie mordowali (vide płk Adam Mazguła, prokurator Stanisław Piotrowicz).

 

Łaskawe paniska byli… i za to mamy być im wdzięczni? 👿

 

Pan Piotrowicz – wyjątkowa kanalia!

 

 

beata-dann
źródło: facebook
Ku Prawdzie: Dziękuję! Pobyt za kratkami – choćby krótkotrwały – z pewnością ryje psyche 👿 Tylko zatwardziali przestępcy… i po latach pobytu w więzieniu, pozostają sobą 😥
ewa-szrajer
źródło: facebook
Ku Prawdzie: Dziękuję! Mam nadzieję, że Twoja konstatacja Ewo, dotyczy płk Mazguły, a nie mnie 😉 Ja też tak pomyślałem, gdy usłyszałem – po raz pierwszy – wypowiedź tego oficera 😎
rafal-wodzicki
źródło: facebook
Ku Prawdzie: Dziękuję! Zanim człowiek zdecyduje się zabrać głos publicznie, to powinien przemyśleć, co chce powiedzieć… a nie mówić z bani… czyli z niczego 😆
zbigniew-nowak
źródło: facebook
Ku Prawdzie: Dziękuję! Zbigniewie… nihil novi  😉 Władza także się… edukuje i stale udoskonala swój aparat opresyjny. Mój los, jest na to idealnym przykładem   🙁
andrzej-zenker
źródło: facebook
Ku Prawdzie: Dziękuję! Przy jednoprogramowej telewizji, generał zamiast koguta, to było traumatyczne przeżycie, dla wszystkich dzieci i dorastającej młodzieży  😉
engelbert-bednorz
źródło: facebook
Ku Prawdzie: Dziękuję! Zawsze tak było: żeby ktoś mógł wojować, ktoś musiał pracować 😆 Żałujesz, że nie byłeś na froncie walki?
arkadiusz-wierzys
źródło: facebook
Ku Prawdzie: Dziękuję! A może tak: tym sposobem Jaruzel skazał Polskę na kolejnych 8 lat komunizmu, zamiast wyrwać Polskę spod kurateli ZSRR i bycia naprawdę tymi pierwszymi, którzy obaliliby komunizm u siebie? Ta opinia ma taką samą wartość jak Twoja 😆
edward-chlebiej
źródło: facebook
Ku Prawdzie: Dziękuję! Oni nie widzieli kolumn czołgów i setek autobusów… bo siedzieli wewnątrz 😎  😆
marek-cichy
źródło: facebook
Ku Prawdzie! Dziękuję! Smutne, że taki głos – w tej chwili – to wołanie na puszczy! Nasuwają się tu słowa poety – wieszcza… miałeś chamie złoty róg! 🙁
zenon-cydzik
źródło: facebook
Ku Prawdzie: Dziękuję! Twoja wizja „ognia na wprost” ma taką samą wartość, jak opinia każdego przeciwnika stanu wojennego, których nazywasz głupcami 👿 Ode mnie refleksja… nic w historii się dwa razy nie zdarza! Powoływanie się na byłe zdarzenia, świadczy tylko o Twojej nieznajomości tematu. To tak, jak z porównywaniem katastrofy TU-154 w Smoleńsku z każdą inną katastrofą lotniczą! 🙁

2 myśli na temat “Stan wojenny nie był „zdarzeniem z kulturą”!

  • 14 grudnia 2016 o 17:03
    Permalink

    No i jak Stanisławie było pałowanie w Olsztynie?

    Odpowiedz
    • 14 grudnia 2016 o 19:04
      Permalink

      Dziękuję! Ja widzisz na zdjęciu… pałkarze byli… i nawet ich ofiary też się pojawiły… w nielicznym składzie ale zawsze to coś 😉 Jednak Olsztyn to miasto… ludzi zastraszonych… oficjeli było więcej, niż… gapiów ;(

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *