Stoit statuja… i coś się zmieni?

Nie budujcie mi pomników! Zróbcie coś dobrego dla ludzi! To są słowa Jana Pawła II wypowiedziane na długo przed śmiercią. 

Jak roda­cy Wielkiego Pola­ka słuchali JEGO słów?  Jak real­izu­ją jego prośbę? To widać praw­ie w każdym mieś­cie, a nawet w co ambit­niejszej wiosce.

Pom­ni­ki, popier­sia, tablice: Tu był…, Tu spał…, Tu pły­wał itp itd.

Zawsze mnie den­er­wowało, mierz­iło to, że przestrzeń pub­licz­na jest zaśmiecana pom­nika­mi staw­iany­mi ad hoc.

Gdzieś przeczy­tałem, że któryś z wład­ców — nie w Polsce — wprowadz­ił takie pra­wo, że pom­nik oso­by, która zmarła, moż­na postaw­ić dopiero sto lat po śmier­ci tej oso­by! To było bard­zo mądre pra­wo.

His­to­ria z per­spek­ty­wy 100 lat może ocenić, czy dany człowiek zasługu­je by społeczeńst­wo wyraz­iło swo­ją wdz­ięczność za jego czyny w formie, która na wie­ki zmienia otocze­nie. Takie pra­wo pozwalało­by uniknąć wiel­kich nakładów na staw­ian­ie i burze­nie pom­ników dla kacyków.

Oczy­wiś­cie chodzi mi o pom­ni­ki staw­iane za budże­towe pieniądze. Jeżeli pry­wat­nie ktoś chce kogoś ucz­cić, to proszę bard­zo, niech staw­ia pom­nik na swoim pod­wórku komu chce! To jest wol­ność.

W Cen­trum Gieł­dowym w Warsza­w­ie w Galerii Chwały Pol­skiej Ekonomii stoit statu­ja Mar­ka Bel­ki. Popier­sie ufun­dowane przez Sto­warzysze­nie Dyrek­torów Finan­sowych Finexa w mar­cu bieżącego roku.

Po opub­likowa­niu taśm Wprost, to na czole tego wielkiego ekon­o­misty powin­ni coś przys­pawać! Stoit statu­ja… może macie jakieś propozy­c­je co to mogło­by być?

Rada Polityki Pieniężnej przeprosiny Marka Belki przyjęła bez zająknięcia! Pluje im w twarz, a oni udają, że deszcz pada.

 

2 thoughts on “Stoit statuja… i coś się zmieni?

  • 30 czerwca 2014 at 11:01
    Permalink

    Myślę, że lep­iej wydać pieniądze na doży­wian­ie dzieci. Swo­jego cza­su jeźdz­iłem po popegeerows­kich wioskach i dużo biedy naoglą­dałem się. Obec­nie bard­zo bul­w­er­su­ją­cy­mi są przy­pad­ki odbiera­nia dzieci z przy­czyn eko­nom­icznych. Tylko bez­duszny urzęd­nik nie wie jak się w ten sposób okalecza psy­chicznie na całe życie. Mamy nakazane od tysię­cy lat( doty­czyło to już Izraelitów) kochać Boga żywego więc pom­ni­ki i obrazy jako przed­mio­ty kul­tu moim zdaniem są zbędne. Lep­iej za te pieniądze pomóc naprawdę potrze­bu­ją­cym ale to moja pry­wat­na opinia i nie zamierzam niko­mu układać jego życia religi­jnego i zmieni­ać świato­poglą­du bo każdy ma wol­ność w tym tema­cie zag­waran­towaną kon­sty­tucyjnie.

    Reply
    • 30 czerwca 2014 at 15:48
      Permalink

      Dzięku­ję! Na blogu — ja i Wy — wyrażamy tylko swo­je pry­watne opinie! I to jest wol­ność zag­waran­towana kon­sty­tucyjnie 🙂 Tak trzy­ma­jmy!

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *