Szkopy i Kacapy! Dwa wraże imperia. Postrach Europy!

Jestem po trzech Debatach z Debatą. Pierwsza była poświęcona naszym stosunkom z Ukrainą. Było bardzo gorąco, za sprawą historii, a w zasadzie tylko kwestii oceny rzezi wołyńskiej, i jej oddziaływania na polską politykę. Druga debata poświęcona była naszym stosunkom z Niemcami. Było średnio gorąco, za sprawą historii. Temperatura dyskusji podnosiła się, gdy dyskutanci szukali przyczyn „wyższości” Niemiec nad Polską. Trzecia debata poświęcona była naszym stosunkom z Rosją. Było ledwo ciepło, dlatego, że w zasadzie dyskutanci różnili się tylko w kwestii… pomników.

Nie będzie mojej relacji filmowej z trzeciej Debaty z Debatą, ponieważ po zgraniu materiału filmowego na komputer, okazało się, że jest obraz, a nie ma zapisanego dźwięku.

Zainteresowanych przepraszam i odsyłam do portalu debata.olsztyn.pl.

Mój komentarz do dwóch ostatnich debat, to utwór zaangażowany, napisany i skomponowany przez Jana Pietrzakajuż przed laty.

Z uwagi na niepoprawny politycznie tekst, utwór ten zaistniał tylko na koncertach Jana Pietrzaka i na amatorskich nagraniach. Dopiero nagranie z koncertu Jana Pietrzaka na II Zjeździe Idź Pod Prąd TV, ma profesjonalną jakość.

W dziecięcych wspomnieniach gruzów, pożogi, wracają potwory, złowrogie narody, ich zbrodnie i brednie, ich Hitler i Stalin, Szkopy i Kacapy – dzieciństwa koszmary. 

Moja pierwsza lekcja polskiej geografii: tutaj Wschód, tam Zachód, Szkopy i Kacapy. Dwa wraże imperia, postrach Europy, złowieszcze, ponure: Kacapy i Szkopy. 

Dziś niby jest pokój, granice spokojne. Żelaznej kurtyny, ani zimnej wojny, już nikt nie pamięta, a przecież należy, bo wojny prowadzą nie tylko żołnierze. 

Nie tylko czołgami, bombami, rakietą. Dziś Polskę szturmują banki i markety. Ich media tu szczują, mieszają i kłamią, Atak propagandy jak bombowy nalot.

Powtarzamy lekcję polskiej geografii: tutaj Wschód, tam Zachód, Szkopy i Kacapy. Niezmiennie, codziennie szarpią, atakują i tak od stuleci: złodzieje i zbóje.

Nieznośne watahy napastliwych drani, co wciąż od pokoleń walczą z sąsiadami. Najbardziej ich drażnią Polacy przedziwni, kochający wolność i nieagresywni. 

Los taki nam przypadł, tak się porobiło. Bez buntów i powstań już by nas nie było. Bóg, Honor, Ojczyzna, Wolność, Solidarność! Tego nikt na świecie, nie dał nam za darmo! 

Oto pierwsza lekcja polskiej geografii: tutaj Wschód, tam Zachód, Szkopy i Kacapy. Dwa wraże imperia, postrach Europy, złowieszcze, ponure: Kacapy i Szkopy.

Szkopy i Kacapy to utwór z koncertu Jana Pietrzaka na II Zjeździe Idź Pod Prąd TV.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *