Lekarze liczą, że szczepienia na grypę będą obowiązkowe! Teresa Jackowska

Po dłuższej nieobecności na scenę handlu szczepionkami powróciła prof. med. Teresa Jackowska, krajowy konsultant z dziedziny pediatrii. Jej wypowiedź zanotowała witryna mamdziecko.interia.pl.

Pani konsultant Teresa Jackowska powiedziała:

Lekarze liczą, że szczepienia na grypę dla dzieci będą obowiązkowe.

Wg lekarzy preparat dla dzieci powinien być dofinansowany, ponieważ dzieci nawet trzy razy częściej aniżeli dorośli chorują na grypę!

W jednej wypowiedzi, aż tyle nonsensów – to chyba wskazuje na zasady powoływania na konsultantów przez Ministerstwo.

Po pierwsze:

Nie znam ani jednego lekarza, który nawołuje do szczepień dzieci przeciwko grypie wiedząc, że w szczepionce znajduje się aluminium, aż o 1700 % przekraczające dopuszczalne dla dziecka normy!

Po drugie:

Nie ma takich danych o większej częstotliwości zachorowań dzieci od dorosłych, ponieważ w Polsce takich badań się nie robi.

W roku świńskiej gryp,  pracownik Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, mgr prof. Lidia Brydak, podniosła ceny tych badań o prawie 100 %.

Wtedy zmarnowano kilkaset tysięcy i szybko przerwano badania, ponieważ nie dawało się wykryć wirusa grypy.

W zdecydowanej większości ludzie chorowali na najzwyklejsze przeziębienie.

Po trzecie:

W preparatach zwanych szczepionką przeciwko grypie znajduje się rtęć, czyli dwa w jednym.

W tej samej fiolce znajdują się dwie neurotoksyny: rtęć i aluminium, co może powodować poważne uszkodzenia centralnego układu nerwowego.

Badania udowodniły, że podawanie rtęci razem z aluminium potęguje działanie tych neurotoksyn.

Badania na małpach udowodniły, że taka mieszanka powoduje choroby ze spektrum autyzmu.

Po czwarte:

Brak jakichkolwiek poważnych danych o częstotliwości zachorowań dzieci, ponieważ  każdy może to sprawdzić na stronie internetowej PZH, że oni wcale nie dysponują danymi odnośnie grypy.

Poziom danych przedstawianych na ich stronach internetowych jest niezmieniony od ponad 20 lat.

Pracownicy tej Instytucji pod kierunkiem Lidii Brydak nie rozróżniają zachorowania od podejrzenia zachorowania. Nie rozróżniają zachorowania wirusowego  od bakteryjnego.

Wirusów powodujących podobne objawy jest ponad 200, a oni próbują szczepić 2-4 gatunkami.

Prawdopodobnie T. Jackowska nawet nie zapoznała się z ulotkami, ponieważ podają w nich, że badań na niemowlakach, ani pod względem raka, ani u kobiet w ciąży, nie przeprowadzono.

Wypowiedź prof. Teresy Jackowskiej to nic innego jak skok na kasę NFZ, czyli na pieniądze podatnika.

Zwykłe zakażenie wirusowe można w okresie 24-36 godzin spokojnie wyleczyć, za pomocą wielokrotnie podawanej metody węgla medycznego.

Co to znaczy?

Koszt kuracji węglem to około 10 złotych! Bez żadnych efektów ubocznych czy powikłań.

Jak ktoś chce, może sobie kupić cały kilogram węgla medycznego, za jedne 30 złotych i ma na cały rok dla swej rodziny.

Koszt szczepień ok. 350.000 dzieci razy 40 złotych. Sam musisz policzyć jaki to skok na kasę.

Legalny! Zatwierdzony przez ekspertów i konsultantów Ministerstwa!!!

Jerzy Jaśkowski

 

 

2 myśli na temat “Lekarze liczą, że szczepienia na grypę będą obowiązkowe! Teresa Jackowska

  • 11 sierpnia 2019 o 15:34
    Permalink

    Stanisławie a ty byłeś szczepiony? Chorujesz na grypę?

    Odpowiedz
    • 11 sierpnia 2019 o 22:58
      Permalink

      Dziękuję! Trochę Cię nie rozumiem. Co ma piernik do wiatraka? 😉 Ale owszem… zdarza się, że jestem przeziębiony, a czy byłem szczepiony? Zabij… nie pamiętam 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *