Ja się nie zgadzam! Walczę z Burmistrzem! Wacław Romancewicz

19 lipca 2017 roku, w programie Po stronie prawdy, emitowanym na żywo z Biskupca, wypowiedział się Wacław Romancewicz — członek Stowarzyszenia Warto Być.

Gabriela Szred­er: Ta inwest­y­c­ja — budowa fab­ry­ki Eggera — budzi bard­zo mieszane uczu­cia wśród mieszkańców Biskup­ca. Pan czego się obaw­ia?

Wacław Romancewicz:

Ja się obaw­iam takiej rzeczy. Na spotka­niu z Bur­mistrzem, pan Jamiołkows­ki powiedzi­ał, że całe szkodli­we związ­ki zamkną się na tych hek­tarach, które ma Egger.

Wody deszc­zowe z terenu fab­ry­ki, będą zbier­ane do dwóch zbiorników. Będą pod­czyszczane tylko mechan­icznie. I rurą o śred­ni­cy 2,20… 9 tysię­cy litrów wody w ciągu sekundy ruszy do jezio­ra Kraksy. Obaw­iam się, że te jezioro zostanie zatrute.

180 metrów od grani­cy inwest­y­cji płynie rze­ka Dymer, która wpa­da do dużego jezio­ra Kraksy, które ma IV klasę czys­toś­ci, a małe Kraksy ma klasę II. Kiedy już tam wpuszcza­my wodę z oczyszczal­ni ścieków, to i te puśćmy tamtędy.

Ja się nie zgadzam, żeby te wody spły­wały, do tego małego jezio­ra. Wal­czę z Bur­mistrzem… Tak się Bur­mistrz spieszy. Jak by mógł, to chy­ba czer­wony dywan by im usłał, żeby mogli tu dojść. Ja nie zgadzam się z tym.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *