Wezwanie do usunięcia publikacji naruszającej dobra osobiste

Pan Redak­tor Stanisław Olsz­tyn,

Redak­tor Naczel­ny „Ku prawdzie”

Wezwanie do usunięcia publikacji naruszającej dobra osobiste

Dzi­ała­jąc w opar­ciu o ustawy: Pra­wo pra­sowe oraz Kodeks Cywilny wzy­wam Pana do niezwłocznego zaprzes­ta­nia narusza­nia dóbr oso­bistych Sądu Okrę­gowego w Olsz­tynie, Sądu Rejonowego w Olsz­tynie oraz sędzi Doroty Lutostańskiej jako funkcjonar­iusza pub­licznego, poprzez naty­ch­mi­as­towe usunię­cie pub­likacji z dnia 29 mar­ca 2018 roku pt. „Panie min­istrze Zio­bro, co pan robi? Wstyd! Hań­ba! Kom­pro­mi­tac­ja!” zna­j­du­jącej się pod linkiem http://www.kuprawdzie.pl/panie-ministrze-ziobro-co-pan-robi/ wraz z dołąc­zonym do niej filmem umieszc­zonym na kanale You Tube pod adresem https://youtu.be/faCi6vxhrsk.

Przy­wołany wyżej artykuł oraz dołąc­zony do niego film odnoszą się bezpośred­nio do wyroku Sądu Okrę­gowego w Olsz­tynie z dnia 27 mar­ca 2018 r. w spraw­ie apela­cyjnej Jana P. oskarżonego o czyn z art. 286 §1 i inne.

Pub­liku­jąc ten artykuł oraz film w naszej opinii naruszył Pan dobra oso­biste wyżej wymienionych, poprzez przekrocze­nie grani­cy dopuszczal­nej kry­ty­ki. W zamieszc­zonym tekś­cie cytu­je Pan komen­tarz Bogusława O., który przyp­isu­je kilku insty­tucjom, w tym Sądowi skazanie Jana P. jako niewin­nego człowieka w celu ukrycia przestępst­wa. Nato­mi­ast w dal­szej wypowiedzi Bogusława O. wskazu­je Pan już bezpośred­nio, że tego przestępst­wa dokon­ała sędzia Doro­ta Lutostańs­ka.

Chcę pod­kreślić, że cytowane w Pana tekś­cie twierdzenia Bogusława O. nie zna­j­du­ją żad­nego potwierdzenia w mate­ri­ale dowodowym zgro­mad­zonym w tej spraw­ie. Jed­nocześnie w artykule zabrakło jakiejkol­wiek, choć­by najm­niejszej wzmi­an­ki ze strony insty­tucji, czy pozostałych stron postępowa­nia, pod których adresem kierowany jest m.in. zarzut popełnienia przestępst­wa.

Pozwala mi to na stwierdze­nie, że sporząd­zony artykuł nie mieś­ci się w grani­cach uza­sad­nionej kry­ty­ki dzi­en­nikarskiej, a jego pub­likac­ja stanowi zła­manie obow­iązu­jącego prawa.

Artykuł ten ma bowiem na celu jedynie bezpod­stawne zdyskredy­towanie Sądu Okrę­gowego w Olsz­tynie, Sądu Rejonowego w Olsz­tynie oraz ich sędz­iów w oczach opinii pub­licznej i w związku z pełnioną przez nich funkcją.

Zamieszcza­jąc na swoim blogu taki artykuł oraz film naruszył Pan dobre imię Sądu i wymienionych sędz­iów przyp­isu­jąc im przestępcze dzi­ała­nia, a tym samym niesłusznie pod­waża­jąc zau­fanie społeczeńst­wa do kon­sty­tucyjnych organów Rzecz­pospo­litej Pol­skiej.

Powyższe dzi­ałanie stanowi nie tylko delikt prawa cywilnego, ale może również wycz­er­py­wać znamiona przestępst­wa z art. 226§ 1 lub 3 kk oraz 212 §1 i 2 kk.

Brak reakcji Pana na niniejsze wezwanie spowodu­je, że Sąd będzie zmus­zony do dochodzenia swoich praw na drodze prawnej.

Sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie — Olgierd Dąbrowski – Żegalski

Ku Prawdzie: Odpowiedzi rzecznikowi prasowemu Sądu, na powyższe Wezwanie do usunięcia publikacji naruszającej dobra osobiste udzieliłem 31 marca 2018 r. Publikacja… jutro. Zapraszam.

24 thoughts on “Wezwanie do usunięcia publikacji naruszającej dobra osobiste

  • 5 kwietnia 2018 at 23:40
    Permalink

    Panowie, komen­tu­jąc upub­licznione treś­ci przez Stanisława Olsz­ty­na na stronach jego cza­sopis­ma miej­cie na tyle odwa­gi cho­ci­aż, aby przed­staw­ić się z imienia i nazwiska. Wsty­dzi­cie się włas­nych przekon­ań, czy boicie kon­sek­wencji ich posi­ada­nia? To jest niepoważne, aby kry­tykować innych, ukry­wa­jąc włas­ną twarz i tożsamość. Apelu­ję o więcej odwa­gi i wiary­god­noś­ci.

    Reply
    • 6 kwietnia 2018 at 15:33
      Permalink

      Dzięku­ję! Ja apelu­ję o kry­tykę opartą na fak­tach — może być i anon­i­mowa — byle bez wza­jem­nych inwek­tyw. Aut­en­tykom… pozwalam na więcej 😉 Moniko, więk­szość z moich Czytel­ników… boi się tych, których ja opisu­ję… i słusznie! To olsz­tyńs­ka… ośmior­ni­ca 😉

      Reply
    • 7 kwietnia 2018 at 07:29
      Permalink

      Panin Trza­skows­ka nikt niko­mu nie nakarze ujaw­ni­a­nia się pod komen­tarzem, sko­ro ma pani potrze­bę par­cia na “szkło” pani wola. Wyrażanie opinii i poglą­du w sposób anon­i­mowy jest usta­wowo ure­g­u­lowany. Poz­draw­iam i życzę pogody ducha w tych cza­sach neo­PRLu.

      Reply
      • 7 kwietnia 2018 at 10:01
        Permalink

        Dzięku­ję! Na szczęś­cie “nikt niko­mu” już nie może nakazać.… czegokol­wiek, o ile ten ktoś jest Panem a nie Niewol­nikiem 😉 I nie jest… pod­sąd­nym 😉

        Reply
        • 7 kwietnia 2018 at 16:03
          Permalink

          S.Olsztyn jak czy­tam two­je odpowiedzi mam wraże­nie, że dyk­taturą byś nie pog­a­rdz­ił. Na swoim blogu być Bogiem. Nie, na swoim blogu jetem Bogiem i mogę wszys­tko… Nie każdy ma ochotę na cokol­wiek związanego z sądem, a napewno nie pod­sąd­ny. Pod­sąd­ny w Polsce statysty­cznie to debil, patolo­gia i mutire­cy­dy­wista do tego git. Pisząc odpowiedź zas­tanaw­iasz się nad kon­sek­wenc­ja­mi, czy jesteś człowiekiem który jest tak “klarowny”, że aż czu­jesz się jak co najm­niej Bahus? 😎 Po wtóre dostrzegam u Stanisława rozdęte ego. Cóż każdy ma pra­wo do tego co prawem nie jest zakazane.

          Reply
          • 7 kwietnia 2018 at 17:57
            Permalink

            Dzięku­ję! Możesz nazy­wać mnie jak chcesz 😉 Tu jestem pier­wszym po Bogu… redak­torem naczel­nym Ku Prawdzie i tyle. A swo­ją wartość znam… od lat 😉

            Reply
  • 5 kwietnia 2018 at 23:07
    Permalink

    Two­ja praw­da cię pogrąży to kwes­t­ia cza­su. Tak jak Afery Prawa. Kiedyś to był por­tal. Ter­az jedynie czarna dziu­ra. S. Olsz­tyn , życzę ci tego samego czego ty życzysz wszys­tkim tym co mają inne zdanie od ciebie. Na tym pole­ga dyskus­ja na tym pole­ga zdrowa i kon­struk­ty­wną praw­da. Na pewno nie na obrzu­ca­niu błotem wszys­t­kich i wszys­tkiego. Tak na koniec czy padła z mojej strony wobec ciebie jakakol­wiek inwek­ty­wa? Nie wyda­je mi się. Stworzyłeś blo­ga który prze­rodz­ił się w inter­ne­towe podi­um wol­nego słowa i tak trze­ba, tak trzy­maj ale miej dys­tans nie tylko do odmi­en­nego zda­nia ale i do ludzi. Nie wszyscy są z jaja­mi nie wszyscy mają twardą dupę. Odnośnie mej skrom­nej oso­by uważam że mam jaja i to duże, ale wolę sam szukać dro­gi i wal­czyć tylko o swo­je i mam do tego święte pra­wo. Czy wygram, to tylko moja sprawa jak prze­gram niko­go nie będę obwini­ać. Wal­ka w samot­noś­ci to też odwa­ga oraz nie zawsze trze­ba świecić jaja­mi by pokazać jakie się ma duże. Nie rozmi­ar się liczy…

    Reply
    • 5 kwietnia 2018 at 23:22
      Permalink

      Dzięku­ję! To jeszcze napisz… czego ja wszys­tkim tym, co mają inne zdanie ode mnie życzę? Bo jak mi Bóg miły… takich życzeń ani nie wyrażałem ani nie mam 😉 I skąd Two­je… pre­ten­sje o moją postawę? Kim jestem…każdy widzi 😉

      Reply
      • 6 kwietnia 2018 at 17:08
        Permalink

        Jak sam twierdzisz w czym nie ma fałszu to twój blog i ty decy­du­jesz jakie na twoim blogu są zasady i jakie mają reguły obow­iązy­wać. Wielokrot­nie to w swoich komen­tarzach pow­tarza­łeś. Zatem czym to się rożni od zarządzeń, postanowień i wyroków kasty ludzi nadzwyczaj mądrych i nie omyl­nych? Ludzi nadzwyczaj czystych? Ludzi o bos­kich korzeni­ach?

        Reply
        • 6 kwietnia 2018 at 17:41
          Permalink

          Dzięku­ję! Porównu­jesz moją — wydaw­cy i redak­to­ra naczel­nego cza­sopis­ma — “cen­zurę” prewen­cyjną do wyroków sądowych? To grat­u­lu­ję logi­ki i poczu­cia humoru… i zapraszam do dal­szych mery­to­rycznych komen­tarzy 😉

          Reply
      • 7 kwietnia 2018 at 07:36
        Permalink

        Czy­ta­jąc odpowiedzi na komen­tarze wyda­je mi się ( subiek­ty­wne ) że najlepiej było by komen­tować wszys­tko na TAK i za Ku Prawdzie. Jed­nak praw­da jest taka, że zawsze jest po środ­ku. Nie znaczy to, że wszyscy są praw­domówni lub są kłam­ca­mi. Choć co niek­tóre frakc­je zawodowe mają z kon­fab­u­lacji warsz­taty. Zatem życze­nie bycia iden­ty­cznym nie zawsze spot­ka się z apro­batą.

        Reply
        • 7 kwietnia 2018 at 10:04
          Permalink

          Dzięku­ję! Najlepiej, żeby WSZYSCY myśleli tak jak ja… KU PRAWDZIE! Oczy­wiś­cie… jestem za!

          Reply
  • 5 kwietnia 2018 at 21:04
    Permalink

    Witam.
    Jak już wskazy­wałem we wcześniejszych komen­tarzach wypowiedzi Pana Owoca w mojej oce­nie mogły naruszać dobra oso­biste SSO Lutostańskiej oraz mogą stanow­ić czyn penal­i­zowany przez pra­wo karne. Dlat­ego też moja oce­na w tym zakre­sie jest zbież­na z oceną rzeczni­ka pra­sowego SO.

    Oso­biś­cie nie demo­ni­zowałbym jed­nak wezwa­nia wys­tosowanego przez rzeczni­ka pra­sowego SO. Żyje­my w państ­wie prawa (tak mi się przy­na­jm­niej wyda­je 😉 ) dlat­ego też każdy kto czu­je się pokrzy­wd­zony jakimś dzi­ałaniem może dochodz­ić swoich praw na drodze sądowej. Sam to prze­cież Stanisław­ie prz­er­abi­ałeś… zarówno w jed­ną jak i w drugą stronę. Sko­ro zatem SSO Lutostańs­ka poczuła się dotknię­ta treś­cią mate­ri­ałów zamieszc­zonych na blogu, to jak każdy oby­wa­tel RP, ma pra­wo dochodz­ić swoich praw w sądzie. Nato­mi­ast wezwanie do usunię­cia pub­likacji stanowi wstęp­ny etap dochodzenia tychże praw. Dlat­ego też zas­tosowanie się do zgłos­zonego w wezwa­niu żąda­nia bądź to zapo­bieg­nie pro­ce­sowi, bądź to zmniejszy zakres ewen­tu­al­nej odpowiedzial­noś­ci. Oczy­wiś­cie również Stanisław­ie, jak każdy oby­wa­tel, masz pełne pra­wo nie zas­tosować się do zgłos­zonego żąda­nia. W takim razie będziesz miał okazję udowod­nić przed sądem słuszność swo­jego stanowiska.

    Jedyną wąt­pli­woś­cią, jaką budzi u mnie treść wezwa­nia wys­tosowanego przez rzeczni­ka pra­sowego SO jest to czy pub­likac­je zamieszc­zone na blogu mogą naruszać dobra oso­biste Sądu Okrę­gowego w Olsz­tynie i Sądu Rejonowego w Olsz­tynie. Od razu zas­trzegam jed­nak, że mogę się mylić, gdyż oce­ny swo­jej dokonu­ję nie­jako ad hoc, bez dokład­niejszego zgłę­bi­enia tego zagad­nienia (ponieważ nie mam na to cza­su, chę­ci, ani takiej potrze­by 😉 ). Jed­nak wyda­je mi się, że z natu­ry rzeczy narusze­nie dóbr oso­bistych, jak na to nazwa wskazu­je, może doty­czyć wyłącznie osób fizy­cznych lub prawnych. SR i SO nie posi­ada­ją nato­mi­ast osobowoś­ci prawnej, lecz są jedynie państ­wowy­mi jed­nos­tka­mi orga­ni­za­cyjny­mi.

    Reply
    • 5 kwietnia 2018 at 21:23
      Permalink

      Dzięku­ję! Za chwilę opub­liku­ję moją odpowiedź na Wezwanie… i myślę, że ciut to roz­jaśni moje stanowisko 😉

      Reply
  • 5 kwietnia 2018 at 19:51
    Permalink

    S. Olsz­tyn praw­da jest uza­leżniona od wpły­wów i konek­sji. Dzi­en­nikars­ka pra­ca pole­ga na zain­tere­sowa­niu oby­wa­tela nie zaś na jego oder­wa­niu od jego rzeczy­wis­toś­ci. Jest tyle frakcji redak­cyjnych chy­ba jedynie ilość gwiazd na nie­boskłonie je przewyższa i nie ma co się boczyć na to, że ludzie mają inne poglądy niż tu CZEMU MNIE DYSKREDYTUJE SZPITAL PODOBNO PISZESZ I MOWISZ PRAWDE?

    Reply
    • 5 kwietnia 2018 at 20:33
      Permalink

      Dzięku­ję! Moja PRAWDA jest uza­leżniona tylko ode mnie! A gdzie Ty wyczy­tałeś, że ja się boczę na poglądy innych ludzi? Chcesz przed­staw­ić swo­ją prawdę? To zapraszam! Uzgod­ni­jmy miejsce i ter­min i możesz powiedzieć do kamery swo­ją prawdę, jak masz jaja… tak jak B. Owoc! Ale nie pod pseu­do… tylko z otwartą przyłbicą!

      Reply
  • 5 kwietnia 2018 at 17:46
    Permalink

    Stanisław nie bądź przykła­dem obłudy, dobrze wiesz, że olsz­tyńs­ki wymi­ar skazał mnie na “śmierć”, ale jak widzisz mój wpis, to odpowiadasz w grani­cach CCCCP rzeczni­ka… Obser­wa­tor ma w w więk­szoś­ci rację gdyż bez wzglę­du na rację stanu sąd wyda­je wyrok. Spójrz Olsz­tyn na wyro­ki sądów w PRLu czy komukol­wiek poz­wolono na takie wys­tąpi­enia jak Owocowi? Nie. Nie dążę do two­jej apro­baty ale do prawdy i mimo,że przed­staw­iasz się za rzetel­nego i praw­domównego real­is­tee z leg dzi­en­nikars­ka to dla mnie jesteś jedynie człowiekiem który wal­czył o to by zdobyć legi­t­y­mację by tłuc się z KWMO w Olsz­tynie jesteś człowiekiem który nie akcep­tu­je niczego co zosta­je orzec­zone wobec jaśnie pana Olsz­ty­na

    Reply
    • 5 kwietnia 2018 at 20:13
      Permalink

      Dzięku­ję! Dobre… “Jaśnie pan Olsz­tyn”… tak trzy­maj 😉

      Reply
  • 5 kwietnia 2018 at 09:01
    Permalink

    POKRZYWDZENI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ im. Claudiu Cruli­ca; DETENCJA PSYCHIATRYCZNA W POLSCE,; CLAUDIU CRULIC — to strony które dowodzą o ZAUFANIU SPOŁECZNYM DO ORGANÓW WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI w tej polsce bezpraw­ia.

    Reply
    • 5 kwietnia 2018 at 15:46
      Permalink

      Dzięku­ję! W kupie… raźniej 😉 Witam kolegę znanego z sal sądowych 😉

      Reply
      • 5 kwietnia 2018 at 17:54
        Permalink

        Szpi­tal WZLP w Olsz­tynie zna­jdzie dla was miejs­ca. Dla mnie nie jesteś­cie w ogóle wiary­god­ni. Nawet z kam­era­mi na sali sądowej. Prawdzi­wy “fech­tunek” dzi­en­nikars­ki objaw­ia się z chwilą naw­iąza­nia kon­tak­tu z osoba­mi poprzez roz­mowę nie we obiek­ty­wie ale po za mim. Dys­tans. Olsz­tyn i Owoc nie mają dys­tan­su. Myślę, że Owocowi śni się PRL i osadze­nie poli­ty­czne tym razem będzie inaczej. Jak się nie opamię­ta­j­cie to bezpraw­ie, prawnie wkroczy w wasze życie.

        PS literów­ki inter­punkc­ja nie zamier­zona pisane z smart­fona. Może i to stanie się pod­wal­iną mojej dyskrymi­nacji…?

        Reply
        • 5 kwietnia 2018 at 20:26
          Permalink

          Dzięku­ję! Bra­wo za dys­tans… od logi­ki i wiedzy 😉 A sko­ro Ci mój “fech­tunek” nie odpowia­da, to pole­cam “prawdzi­wy fech­tunek” jaki lubisz… w Kur­wiz­ji i TVN.

          U mnie co najwyżej sam się.… zdyskrymin­u­jesz, prze­chodząc na… inwek­ty­wy. Jak wiesz… takich komen­tarzy nie prze­puszcza moja cen­zu­ra 😉 I życzę zdrowia… abyś nie musi­ał trafić do WZLP w Olsz­tynie!

          Reply
  • 5 kwietnia 2018 at 08:27
    Permalink

    Cóż moż­na sądz­ić (nie mnie osądzać gdyż sam jestem sąd­zonym) po owym tekś­cie rzeczni­ka SO. Na zasadzie wyt­nij i wklej. Pod­stawa uza­sad­nień i pism kierowanych do ogółu.

    Mnie zas­tanaw­ia co się stało z SSO Szczechow­icz, bowiem zniknęła z krze­seł­ka prze­wod­niczącej II Karnego SO. Po niej na tym krze­sełku zasi­adł były prezes SR. Intere­su­je mnie ta bar­w­na postać odnośnie kiedyś tam słyn­nej afery z SM Pojezierze w tle. Oraz to, że SSO Szczechow­icz pozwała do ETPCz Pol­skę za to, że w toku czyn­noś­ci oper­a­cyjnych polic­ja stosowała pod­słuchy ( wów­czas, gdy proku­ratu­ra wydawała takie zgody) No bo jak moż­na pod­słuchi­wać kolegów z branży. Po pros­tu nie wypa­da.

    To tak samo jak w przy­pad­ku powyżej przy­toc­zonym nie wol­no nawet cytować kogokol­wiek, gdyz ludzie z ul Erwina Kru­ka 44 i 44a będą źli, a to może groz­ić tym i tam­tym, zaś mając na uwadze przeo­brażanie się owych insty­tucji, ku wzor­cowi znane­mu od lat 50 XX wieku po rok 1989, nie dzi­wi mnie już nic, a wszys­tko zdarzyć się może i to jest zatr­waża­jące przez to nie mogę nazwać jakiegokol­wiek wymi­aru pow­iązanego z wymi­arem ( nie mylić ze stre­fą 51 ) prawem czy spraw­iedli­woś­cią.

    Już ktoś wypowiedzi­ał się w materii indy­wid­u­al­iz­mu jaki prezen­tu­je kas­ta ludzi nadzwycza­jnych, wobec pleb­su w utworze artysty­cznym: “Sąd sądem, a spraw­iedli­wość musi być po naszej stron­ie” Leo­nia P ( postać fik­cyj­na ) ciekawy artykuł z przed lat :
    Dzi­en­nikarz TVN Jestem win­ny dochowa­nia rzetel­noś­ci

    Reply
    • 5 kwietnia 2018 at 15:45
      Permalink

      Dzięku­ję! Jestem win­ny wier­noś­ci PRAWDZIE 😉

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *