Z Niemcami trzeba permanentnie dialogować!

W ramach Debaty z Debatą — 2 marca 2017 roku — na temat stosunków polsko-niemieckich, wypowiedział się Wiktor Marek Leyk, szef kancelarii Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego, i Pełnomocnik Marszałka ds. Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

Wik­tor Marek Leyk — skrót wypowiedzi, całość do obe­jrzenia:

Niewąt­pli­wie im więcej będzie w naszych dzi­ała­ni­ach, relac­jach z Niem­ca­mi, racjon­al­nych zachowań i propozy­cji, tym mamy szan­sę uzyskać więk­sze korzyś­ci w dziedzinie gospo­dar­ki. Także i w poli­tyce. Także i w relac­jach społecznych.

Niem­cy są bard­zo prag­maty­czni. Jeżeli sytu­ac­ja gospo­dar­cza w Niem­czech jest trud­na, to tam się spo­tyka­ją lid­erzy najwięk­szych kon­cernów — po cichu — z rzą­dem, czy kan­clerzem i roz­maw­ia­ją, prowadzą debaty. Jak prob­lem rozwiązać w skali makro? Jaką przyjąć strate­gię?

Trze­ba per­ma­nent­nie dial­o­gować, i trze­ba zna­j­dować part­nerów, budować obozy negoc­ja­cyjne. Czy to w dużej poli­tyce, czy w relac­jach biz­ne­sowych. To jest możli­we. Pamię­ta­jmy, że Pola­cy przez te 27 lat wyciągnęli się sami — za głowę — z bagna. Mamy potenc­jał, tylko trze­ba go wspier­ać.

Dzisi­aj Pol­s­ka nie jest w stanie sama — jako samot­na wys­pa — mieć rozwój wsze­la­ki: cywiliza­cyjny, gospo­dar­czy. Musi to robić w koop­er­acji z part­nera­mi. Jeżeli popa­trzymy na otocze­nie geopoli­ty­czne, to dla mnie nie ule­ga wąt­pli­woś­ci, że tym part­nerem, z którym może­my najwięcej osiągnąć, są dzisi­aj Niem­cy, choć w doświad­cze­niu mojej rodziny zawsze mieliśmy z tej strony same kłopo­ty.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *