Odszedł Pyrkosz! Pozostał Wichura, Pyzdra, Balcerek, Duńczyk, Mostowiak…

22 kwietnia 2017 r. zmarł Witold Pyrkosz. Dla mnie na zawsze plutonowy Franek Wichura z filmu Czterej pancerni i pies! To chyba dlatego, że na tym kultowym serialu, kształtował się mój charakter. Sentyment do członków załogi Rudego 102, i ich współtowarzyszy walki, pozostanie ze mną do śmierci.

Witold Pyrkosz dał się poz­nać jako aktor charak­terysty­czny. Każ­da jego więk­sza rola, to mężczyz­na z charak­terem. Nie zawsze prawy, ale obdar­zony dużą mądroś­cią życiową. Nie bez znaczenia dla odbioru przez widzów jego kre­owanych postaci, był specy­ficzny humor, który w ustach Witol­da Pyrkosza nabier­ał dodatkowego kolory­tu.

Dialo­gi Pyzdry z Kwic­zołem weszły do kanonu cytatów z pol­s­kich filmów. Bal­cerek i Duńczyk to panowie z dwóch prze­ci­wległych światów, a jed­nak równie dobrze zapada­ją­cy w pamię­ci widza. Rola głowy rodziny Mostowiaków, to wymar­zona postać dla akto­ra na emery­turze. Witold Pyrkosz nie grał dzi­ad­ka, ojca i męża. On był Luc­janem Mostowiakiem!

Witold Pyrkosz nie żyje. Żegnam aktora, który towarzyszył mi przez całe moje dotychczasowe życie. Niech mu ziemia lekką będzie. Pozostaje ze mną Wichura, Pyzdra, Balcerek, Duńczyk, Mostowiak i inni. Choćby harmonista z Kariery Nikodema Dyzmy, czy kasjer z Hazardzistów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *