Wojsko bije Policję! Radość wśród giżyckich Zawiszaków!

Na Mazurach dzieje się! Nawet po sezonie. W nocy 15/16 września w Giżycku, trzech pijanych, wysokich rangą żołnierzy 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej im. Zawiszy Czarnego, pobiło interweniujących policjantów.

Media już dokładnie opisały zaistniałą sytuację i ja nie zamierzam powielać informacji ogólnie dostępnych. Kto jeszcze nie jest w temacie, temu polecam przeczytanie i obejrzenie materiału zamieszczonego na stronie internetowej TVN24, pod tytułem: Oficerowie pobili policjantów. Usłyszeli zarzuty.

Przeprowadziłem prywatne śledztwo i dotarłem do – dla mnie – ciekawej informacji związanej z tym wydarzeniem. Oficjalnie rzecznik żandarmerii wyraził ubolewanie nad postępowaniem pułkownika, podpułkownika i majora.

Niewątpliwie postępowanie kadry dowódczej giżyckich Zawiszaków jest haniebne. Dodatkowy wstyd to fakt, że chłopy na schwał – komandosi, pobili dwie kobiety – policjantki! Za to należy się im, dyscyplinarne wydalenie ze służby wraz z degradacją do szeregowego. Tak dla przykładu.

Wydawałoby się, że wśród giżyckich Zawiszaków powinno panować totalne… przygnębienie. Chyba nikt z nich nie marzył o takiej reklamie jednostki.

Niechaj każdy słyszy, nasze motto „Polegać jak na Zawiszy”. Zawsze gotowi. Zostań Zawiszakiem – dołącz do najlepszych.

Zawsze gotowi? Dowalić kobietom?

Tymczasem dowiedziałem się, że Zawiszacy cieszą się! Dlaczego? Ponieważ ci trzej zawsze gotowi dowódcy, nie cieszyli się wśród swoich podwładnych należną estymą. Wróć… na szacunek podwładnych nie zasłużyli!

Żeby być precyzyjnym to napiszę, że szczególnie kałłowym dowódcą był zatrzymany podpułkownik. Zawiszacy gotowi są odwdzięczyć się pokrzywdzonym policjantom, za to, że sprawy nie zamieciono pod dywan 😉

Nasuwa się porównanie do sytuacji w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Wstyd całej jednostce przynosi jeden oficer, zastępca komendanta. Wszyscy boją się go, a raczej jego powiązań z KGP. Szacunku u podwładnych ani za grosz.

Mam nadzieję, że ci, co teraz… cierpią, że muszą śmiać się z niego w ukryciu, podziękują mi, gdy zostanie awansowany do… Dubeninek!

Wojsko bije Policję! Wojsko, tak jak i Policja, to… my. Dlatego i tu, i tu zdarzają się ludzie, którzy popełniają przestępstwa. Brawo dla Wojska, że przestępców eliminuje ze swoich szeregów… natychmiastowo. Panie ministrze Błaszczak, proszę brać przykład z MON i z Policji, i także eliminować przestępców… natychmiastowo, a nie dopiero wtedy, gdy sąd wyda wyrok.

 

2 myśli na temat “Wojsko bije Policję! Radość wśród giżyckich Zawiszaków!

  • 18 września 2016 o 11:44
    Permalink

    a ja myślałem, że będzie o wojakach którzy dokopali milicjantom z nadwyżką władzy….

    Odpowiedz
    • 18 września 2016 o 13:42
      Permalink

      Dziękuję! Jest o pijanych wojakach, którzy dokopują – dosłownie – policjantkom 🙁

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *