Wszystko podtrzymuję, co do istoty sprawy! Bogusław Owoc

Część druga mojej odpowiedzi dla rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierda Dąbrowskiego-Żegalskiego.

Po odebraniu wiadomości z Wezwaniem…, wyłączyłem publiczny dostęp do przedmiotowego filmu. Następnie skontaktowałem się z Bogusławem Owocem, którego prawdę przedstawiam w artykule Panie ministrze…, i która jest także zawarta w filmie tak samo zatytułowanym, opublikowanym na kanale You Tube.

Przesłałem mu do wiadomości Wezwanie…, aby zajął stanowisko, gdyż de facto, to on jest odpowiedzialny za swoje słowa, które wypowiada w przedmiotowym filmie.

Bogusław Owoc stwierdził, że:

…wszystko podtrzymuję, co do istoty sprawy.

Jako autor filmu, a nie jako redaktor naczelny czasopisma Ku Prawdzie – zarekomendowałem jednak zmianę filmu, poprzez wycięcie bezpośrednich odniesień personalnych, do SSO Doroty Lutostańskiej, SSR Katarzyny Zabuskiej i prokuratora Roberta Dąbrowskiego.

Doszliśmy do porozumienia i przedmiotowy film przeredagowałem. Jako redaktor naczelny czasopisma Ku Prawdzie, zmiany w filmie uwzględniłem także w artykule z cyklu Jaka jest Twoja prawda: Panie ministrze…

Żądanie przez pana usunięcia całej publikacji zatytułowanej: Panie ministrze Ziobro, co pan robi? Wstyd! Hańba! Kompromitacja! wraz z filmem zamieszczonym na kanale You Tube, uważam za roszczenie nadmiernie ingerujące w pracę dziennikarza.

Moim zdaniem jest to ewidentne nadużycie praw strony, zmierzające de facto do przywrócenia cenzury.

Uważam, że poprzez wprowadzone zmiany, niezwłocznie spełniłem zadość pańskiemu Wezwaniu… i sprawę mojej odpowiedzialność – jako redaktora naczelnego czasopisma Ku Prawdzie – za przedmiotową publikację i pan uzna za załatwioną.

Wobec wyroku ETPC, który cytowałem w części pierwszej mojej odpowiedzi, milczeniem pominę oskarżanie mnie – redaktora naczelnego czasopisma Ku Prawdzie – o atak na dobre imię sądów i podważanie zaufania społecznego do konstytucyjnych organów RP, poprzez publikowanie PRAWDY, każdego obywatela RP.

Proszę o zwrotne potwierdzenie, czy moje działania – jako redaktora naczelnego – spełniły zadość pana Wezwaniu…

Pozdrawiam.

Stanisław Olsztyn – Ku Prawdzie – Olsztyn, 31 marca 2018 r.

 

2 myśli na temat “Wszystko podtrzymuję, co do istoty sprawy! Bogusław Owoc

  • 5 kwietnia 2018 o 23:10
    Permalink

    Pan sędzia ma ambicje na cenzora! Dziś chyba może tylko pomarzyć o takiej roli ale tylko chyba, bo nie jestem pewien! Stanisławie w imieniu prawa skażą cię na karę 25 lat pozbawienia wolności. Oczywiście przestępcy w mundurach, przy wsparciu przestępców prokuratorów, wspólnie przygotują materiały o tym, że kogoś zabiłeś, podrzucając na miejsce zdarzenia twoje DNA a później sąd skaże cię na dożywocie albo na 25 lat pozbawienia wolności! Po 18-tu latach odsiadki znajdzie się jakiś dziennikarz i uczciwy policjant czy prokurator i wypuszczą cię z więzienia ale bandyci w mundurach i togach, którzy spreparowali wszystko, prawnie nie poniosą konsekwencji, nawet za to ich nie zwolnią z pracy! W Olsztynie i okolicy, niestety jak widać przestępcy trzymają się dobrze i nie jest wykluczone, że zmajstrują Ci kuku! Ciekawe co na to zacny Pan minister od poprawiania wymiaru niesprawiedliwości?

    Pozdrawiam

    Andrzej Adamowicz

    Odpowiedz
    • 5 kwietnia 2018 o 23:26
      Permalink

      Dziękuję! Oj Andrzeju… kassandryczysz 😉 Ja 25 lat nie pożyję… super będzie jak dociągnę do emerytury 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *