Wypędzeni — Ta książka opowiada też o nas wszystkich! K. Ziemiec

26 marca w olsztyńskiej Książnicy Polskiej odbyło się spotkanie z Krzysztofem Ziemcem, autorem książki: Wysiedleni. Akcja Wisła 1947. Redaktor Krzysztof Ziemiec pojawił się w Olsztynie na zaproszenie Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, by odebrać nagrodę w konkursie im. Seweryna Pieniężnego, ale o tym w przyszłym wpisie.

Krzysztofie, jaka jest Two­ja praw­da o książce Wysiedleni?

Józef Mack­iewicz mówił, że tylko praw­da jest ciekawa. Ktoś inny powiedzi­ał, że praw­da sama się obroni. Ja myślę, że ta książ­ka — jeżeli mówimy o prawdzie — broni się sama.

Tu są zawarte wspom­nienia. Czyste, żywe relac­je ludzi, którzy wiedzą jak wyglą­dały lata powo­jenne na wschod­nich rubieżach Pol­s­ki. I nieco później na tych zachod­nich i północ­nych, bo tam zostali prze­siedleni.

Opowiada­ją o tym, jak zostali potrak­towani. Cza­sa­mi mówią czy było to potrzeb­ne. Albo czy czu­ją się w jak­iś sposób odpowiedzial­ni.

Ja pytam też, czy ktoś ich w ten sposób skrzy­wdz­ił? Czy dziś czu­ją się skrzy­wdzeni? Czy może mają do kogoś pre­ten­sje?

Nie powiem jaka jest ta książ­ka w środ­ku. Życzę, żeby każdy kto do niej sięg­nie, przekon­ał się, że — po pier­wsze — praw­da jest ciekawa i sama się broni.

Po drugie: his­to­ria nigdy nie jest czarno-biała. Tak jak i życie ludzkie, ma w sobie dużo różnych zaka­marków. Więc nigdy niko­go nie moż­na oce­ni­ać z góry, mówiąc, że ktoś jest albo dobry, albo zły. 

Ta książ­ka opowia­da też o nas wszys­t­kich. Jak my, ludzie, znaczymy… NIC! Tyle, co ziarenko piasku na pustyni w obliczu decyzji wiel­kich i możnych tego świa­ta. Jak ich decyz­je, które mają wpływ abso­lut­ny na nasze życie, są dla nich — częs­to nieste­ty — bard­zo nieis­totne. 

My liczymy się w tym wszystkim… najmniej! Ale takie jest życie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *