Niebezpieczna instalacja w Klewkach – Adamowicz pyta Szmita

Wytwórnia mas bitumicznych w Klewkach, fot. S. Olsztyn
Wytwórnia mas bitumicznych w Klewkach, fot. S. Olsztyn

13 lipca 2017 r. na konferencji prasowej Jerzego Szmita – podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa – dziennikarz gazety Echo Purdy Andrzej Adamowicz, zapytał się o instalację – wytwórnia mas bitumicznych – która tej wiosny wyrosła tuż przy jeziorze Linowskim w Klewkach (na zdjęciu).

 

Andrzej Adamowicz:

Panie ministrze, pan jest naszym politykiem. Politykiem warmińsko-mazurskim. Gdyby panu się zdarzyło jechać z Olsztyna do Szczytna, przed miejscowością Klewki, powstała wytwórnia mas bitumicznych, w odległości 100 metrów od jeziora Linowskiego.

Ja nie wiem, kto wydawał zgodę na budowę tej instalacji? Gdzie są jednostki kontrolne? Każda awaria, która tam się odbędzie – cały zrzut pójdzie do tego jeziora, które i tak w tej chwili walczy o życie jako jezioro, bo jest bardzo zanieczyszczone.

Taka inwestycja za zgodą władz – tych wszystkich instytucji, które wyrażają na to zgodę – powstała.

Jak by pan mógł, to bardzo proszę zainteresować się tym problemem. To jest poważna rzecz. Od miejscowości 100 metrów i 100 metrów od jeziora. Coś strasznego.

Jerzy Szmit:

Oczywiście tym się zainteresuję. Natomiast to jest też tak, że rząd realizuje bardzo intensywny program infrastrukturalny, budowy dróg, budowy kolei w naszym województwie. Mamy przed sobą bardzo ważne decyzje. 

Uzgodnienie przebiegu trasy S-16 między Mrągowem a Ełkiem. Ta trasa ma bardzo wiele wariantów. Ponad czterdzieści. Wszystkie są w jakiś sposób oprotestowywane.

Zawsze jest jakiś problem, który wynika z tego, że to jest za blisko lasu, za blisko jeziora, za blisko czyjejś zabudowy.

Zawsze droga komuś przeszkadza. 

Protesty związane z motylami wstrzymały budowę drogi S-7 w okolicach Skarżyska Kamiennego, na 7 lat. Nie chciałbym, żebyśmy w województwie warmińsko-mazurskim do takiej sytuacji doprowadzili. 

Ja tą sprawę sprawdzę. Czy są tam wszystkie zabezpieczenia? Czy są wszystkie dokumenty? Prosiłbym, gdy przystąpimy do rozmów, do konsultacji społecznych budowy drogi S-16, o zachowanie równowagi w tych wszystkich sprzecznych interesach, które mogą się zdarzyć.

Andrzej Adamowicz:

Panie ministrze, tu nie chodzi o nie, bo nie! Tu chodzi o to, że tą instalację można było umieścić po drugiej stronie drogi, gdzie naturalnym zabezpieczeniem byłby wał drogowy.

My jesteśmy za tym, by robić to z sensem. Żeby to zabezpieczało chociaż w minimalnym stopniu akwen wodny, który tam istnieje.

Jerzy Szmit:

Rozumiem. Sprawę zbadam. Dowiem się jakie były powody? Jakie są zabezpieczenia, żeby ta instalacja nie wyrządziła szkody.

Ku Prawdzie: Jestem przekonany, że Jerzy Szmit zbada sprawę dogłębnie i odpowie, że wszystko jest lege artis. Na mój chłopski rozum, pies jest pogrzebany w… dostępie do informacji. A to może wyjaśnić tylko CBA, o ile dostanie takie zlecenie. Kto wiedział, że w Klewkach powstanie taka instalacja? Kto jest właścicielem działki, na której instalacja powstała? Jaki był udział władz gminy Purda we wskazaniu akurat tej działki? W okolicy jest pełno hektarów, gdzie w bezpiecznej odległości od najbliższych zabudowań i jezior, ta „mobilna wytwórnia mas bitumicznych” mogła powstać!

 

 

Romuald Drohomirecki
źródło: Facebook
Ku Prawdzie: Polska przestępcza grupa? Gdzie się nie obejrzysz… ch… d… i kamieni kupa!   😆

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *